Tryby. Katolicki miesi™cznik studencki. Stycze„ 2011

  • View
    215

  • Download
    3

Embed Size (px)

DESCRIPTION

Nowy katolicki miesięcznik studencki kierowany do studentów uczelni technicznych. Na razie obecny w Krakowie. Ze specjalnymi dodatkami dla studentów Politechniki Krakowskiej, Akademii Górniczo-Hutniczej i Uniwersytetu Rolniczego.

Text of Tryby. Katolicki miesi™cznik studencki. Stycze„ 2011

  • Uczciwo - pierwszy stopie do nieba

    Wywiad z prof. Tadeusiewiczem

    Krakowski Klub Curlingowy

    TRYB

    Y nr

    1/2

    011

  • Oddajemy w Wasze rce pierwszy

    numer Trybw. Katolickiego mie-sicznika studenckiego. Z ciekawo-ci, czy przypadnie Wam do gustu.

    Z nadziej, e bdziemy niebanalni,

    ciekawi w formie i wartociowi w tre-ci.

    Pomys wydawania kolejnego czaso-pisma dla studentw zacz raczkowa

    w zeszym roku. Dlaczego? Bo w pra-sie, ktr do tej pory znajdowalimy

    w naszych stowkach, akademikach

    i na wydziaach, czego nam brakowa-o. Jako modzi katolicy, zaangaowa-ni w dziaalno ruchw, stowarzysze

    i innych organizacji okoo kocielnych,

    zapragnlimy amw, na ktrych b-dziemy si dzieli ideaami, ktrymi

    yjemy. Std taka a nie inna zawarto

    pisma. Oprcz informacji zwizanych

    03

    Reda

    ktor

    nac

    zeln

    y:

    Mag

    dale

    na G

    uzia

    k-N

    owak

    Zast

    pca

    red

    akto

    ra n

    acze

    lneg

    o:

    Tom

    asz

    Wie

    rzbi

    cki

    Sekr

    etar

    z:

    Aga

    ta G

    oda

    Kore

    kta:

    Agn

    iesz

    ka C

    aek

    Zesp

    r

    edak

    cyjn

    y:

    Mar

    ta C

    zarn

    y, A

    nna

    Kpi

    ak,

    Karo

    lina

    Maz

    urki

    ewic

    z, P

    rzem

    ysa

    w R

    adzy

    ski

    , St

    anis

    aw

    bik

    owsk

    i

    DTP

    :

    Mar

    cin

    Now

    ak

    Layo

    ut:

    Julia

    n W

    ierz

    chow

    ski

    Foto

    :

    Mag

    dale

    na A

    ntko

    wia

    k Ka

    tarz

    yna

    Cie

    lik

    Kore

    spon

    denc

    ii:

    Dia

    na D

    robn

    iak

    (UR)

    , Iza

    bela

    Mur

    zyn,

    Mar

    iola

    Rzs

    a (P

    K),

    Karo

    lina

    Plut

    a, W

    ojci

    ech

    Podl

    ewsk

    i

    (AG

    H)

    Wsp

    pr

    aca:

    Joan

    na K

    ulpa

    , Ka

    rolin

    a M

    ita

    , ks

    . dr

    Dam

    ian

    Ws

    ek, dr

    in.

    Ant

    oni Z

    iba

    Wyd

    awca

    :

    Kato

    licki

    e St

    owar

    zysz

    enie

    Mo

    dzie

    y

    Arc

    hidi

    ecez

    ji K

    rako

    wsk

    iej

    Asy

    sten

    t ko

    ciel

    ny:

    ks. Ra

    fa B

    uza

    a

    Adr

    es r

    edak

    cji:

    ul. W

    arsz

    awsk

    a 24

    , 31

    -155

    Kra

    kw

    , W

    IL,

    p. 3

    31

    Dat

    a za

    mkn

    ici

    a nu

    mer

    u: 7

    sty

    czni

    a 20

    01

    Nak

    ad:

    50

    00 e

    gz.

    z tokiem studiw, ciek kariery czy

    ofertami praktyk, w kadym numerze

    znajdziecie co dla ducha. Papieskie

    nauczanie przybliy nam kcik b16/

    jp2, niepopularne fakty kosciol.

    info a sylwetk witego wielkiego

    formatu inynier ducha. Temat

    numeru rezerwujemy dla najwa-niejszych spraw spoecznych. Dzia

    pro-family to obrona ycia. Oddech

    zapiecie w hyde-parku, ide,

    zrbe, na drugiej i ostatniej stronie.

    Co jeszcze? Zajrzyjcie do rodka.

    Oprcz 16 stron, na ktrych to,

    o czym wyej, korespondenci Try-bw redaguj dla Was wkadki uczel-niane. Poniewa miesicznik, ktry

    trzymacie w rku jest adresowany do

    uczelni ksztaccych inynierw, swo-je dodatki maj Politechnika Krakow-

    ska, Akademia Grniczo-Hutnicza

    oraz Uniwersytet Rolniczy. Liczymy,

    e dodatku doczeka si take Uniwer-sytet Ekonomiczny.

    Mamy nadziej, e zaprzyjanicie

    si z Trybami i zechcecie sign

    po kolejne numery, ktre w pocie czo-a, ale te z wielk radoci dla Was

    przygotowujemy. A dziennikarzy, fo-tografw i rysownikw zapraszamy do

    wsppracy.

    Serdecznie Was pozdrawiamy i y-czymy przyjemnej lektury.

    W imieniu zespou redakcyjnego

    Redaktor naczelny

  • Wiara i rozum

    Technika nie jest nigdy tylko tech-nik. Ukazuje ona czowieka i jego aspiracje do rozwoju, wyraa skon-no czowieka do stopniowego prze-zwyciania pewnych uwarunkowa materialnych. Dlatego technika wpi-

    Naukowiec nie jest twrc prawdy

    Jakakolwiek byaby dziedzina ba-da, pracy naukowej czy twrczej,

    kady, kto angauje w nie swoj wie-dz, talent i trud, powinien stawia so-

    KOMENTARZks. dr Damian Wsek

    Teksty Jana Pawa II I Benedyk-ta XVI ukazuj co wicej, ni tylko

    relacj midzy poszukiwaniami na-ukowymi a wiar. Wydaje si, e za

    powyszymi sformuowaniami stoi

    zachwyt papiey nad czym pierwot-

    suje si w przykazanie uprawiania i dogldania ziemi (por. Rdz 2, 15), ktr Bg powierzy czowiekowi i trzeba j tak ukierunkowa, aby umacniaa owo przymierze midzy czowiekiem i rodowiskiem, ktre powinno odzwierciedla stwrcz mio Bo.

    Rozwj technologiczny moe zro-dzi ide samowystarczalnoci tech-niki, jeeli czowiek, stawiajc sobie tylko pytanie jak, nie zastanawia si nad wieloma dlaczego, ktre skania-j go do dziaania. Z tego te powodu technika przyjmuje dwuznaczne ob-licze. Zrodzona z twrczoci ludzkiej jako narzdzie wolnoci czowieka, moe by ona pojmowana jako ele-ment wolnoci absolutnej. Technika

    bie pytanie, w jakiej mierze jego dzieo

    czyni ycie ludzkie bardziej ludzkim,

    bardziej godnym czowieka; i wresz-cie, czy w kontekcie postpu, ktrego

    jest autorem, czowiek staje si lepszy,

    duchowo dojrzalszy, bardziej wiado-my godnoci swojego czowiecze-stwa, bardziej odpowiedzialny?

    Nauka bowiem, jeli nie jest upra-wiana w poczuciu suby czowiekowi,

    atwo moe sta si elementem ekono-micznych przetargw, z pominiciem

    dobra wsplnego, albo co gorsza moe

    by wykorzystana w celu panowania

    nad drugimi, wprzgnita w denia

    totalitarne jednostek i grup spoecz-nych. Dlatego zarwno dojrzali na-ukowcy, jak i pocztkujcy studenci

    winni mie na wzgldzie to, czy ich

    niejszym od techniki, konstruowania

    modeli intelektualnych czy wysikw

    badawczych. To zachwyt nad wpisan

    w serce i umys czowieka ciekawoci

    Innego oraz zdolnoci do stawiania

    sobie pyta o Prawd przez due P.

    Uprawia nauk to szuka odpowie-dzi. Kady twrca, naukowiec podej-mujcy trud poznawania rzeczywisto-ci materialnej i duchowej, ma szans

    na dostrzeenie gbszego sensu tego

    wszystkiego, co nas otacza, jeli b-dzie w stanie zachwyci si tym, co

    poznaje. Do tego jednak potrzeba wie-le intelektualnej pokory i otwartoci

    One s chyba najsolidniejszymi pod-stawami dla prawdziwej nauki!

    Encyklika Caritas in Veritate, 2009

    Jan Pawe II do rektorw pol-skich uczelni, Castel Gandolfo, 30.08.2001

    b 1 6 / j p 2

    Wybraa Diana Drobniak

    suszne denie do zgbiania tajni-kw wiedzy wpisuje si w podstawowe

    wymogi sprawiedliwoci, solidarno-ci, mioci spoecznej, poszanowania

    praw pojedynczego czowieka, ludu

    czy narodu. Suebno nauki obo-wizuje nie tylko w stosunku do czo-wieka czy spoeczestwa, ale rwnie,

    a moe nade wszystko, w stosunku

    do samej prawdy. Naukowiec nie jest

    twrc prawdy, ale jej odkrywc. Im

    bardziej pozostaje jej wierny, tym bar-dziej ona si przed nim odsania.

    pociga gboko czowieka, ponie-wa uwalnia go od ogranicze fi-zycznych i poszerza mu horyzont. Ale wolno ludzka pozostaje sob tylko wtedy, gdy na fascynacj tech-nik odpowiada decyzjami bd-cymi wynikiem odpowiedzialnoci moralnej. Rozum i wiara nawzajem si wspieraj. Tylko razem zbawi czowieka. Pocigany czystym dzia-aniem technicznym, rozum bez wia-ry skazany jest na zagubienie w iluzji wasnej wszechmocy. Wierze bez ro-zumu grozi wyobcowanie z konkret-nego ycia osb.

    4 TRYBY nr 1/2011

  • Koci moe mie pierwszego bo-gosawionego architekta. Trwa pro-ces beatyfikacyjny Antonio Gaudie-go - twrcy Sagrady Familii.

    Antonio Gaudi, wiatowej sawy

    architekt, kojarzony jest gwnie z ba-zylik witej Rodziny w Barcelonie.

    Jednak kataloski artysta jest twrc

    wielu dzie, ktre moemy zakwalifi-kowa do gaudizmu. Tworzy, gdy

    prym wioda secesja, ale z zamiowa-niem czy j z gotykiem.

    Fascynowaa go strzelisto wie,

    ale chcia si pozby zewntrznych u-kw przyporowych, na ktrych opiera

    si ciar kocioa. W swoim pokoju

    mia instalacj stworzon z systemu

    sznurkw i ciarkw. W ten sposb

    prowadzi eksperymenty z przeno-szeniem ciarw na rne elementy.

    Z powodzeniem, bez symulacji kom-puterowych, uzyska odpowiednie

    rozwizania techniczne. W ten sposb

    narodzia si Sagrada Familia sprawia-jca wraenie ulepionej z gliny. Dla

    Gaudiego byo to dzieo ycia.

    Od 13 maja 1994 r. toczy si proces

    beatyfikacyjny Gaudiego. Architekci

    i inynierowie, ktrzy badali doku-mentacj dotyczc jego dzie i ycia

    zawodowego podkrelili, e wznosze-nie wityni w Barcelonie miao dla

    niego charakter ekspiacyjny, czyli wy-nagradzajcy za grzechy. Zrezygnowa

    on z honorw, pienidzy i ycia w luk-susie, a swe wszystkie dochody prze-znaczy na budow kocioa i pomoc

    ubogim.

    Pod wpywem sztuki Gaudiego

    przeszed na katolicyzm koreaski

    buddysta Yun Young-Joo. Zwraca on

    uwag na artyzm dzie Kataloczyka

    i wystpujce w niej elementy natury,

    ktre ukazuj pikno Boskiego stwo-rzenia.

    Ewentualna beatyfikacja daaby

    Kocioowi pierwszego bogosawio-nego architekta.

    Przemysaw Radzyski

    k i n y n i e r d u c h a

    k o s c i o l . i n f o

    05

    Boy Architekt

    Antonio Gaudi (1852-1926)

    Zgroza. Brazylijskie, postp