Click here to load reader

UR - Tryby. Katolicki miesięcznik studencki maj 2011

  • View
    215

  • Download
    1

Embed Size (px)

DESCRIPTION

Piąty numer Trybów. Katolicki miesięcznik studencki - wkładka Uniwersytetu Rolniczego - maj 2011

Text of UR - Tryby. Katolicki miesięcznik studencki maj 2011

  • I Uniwersytet Rolniczy

    UniwersytetuRolniczego

    W sposb szczeglny pragn si

    zwrci () do tych, ktrych powo-

    aniem yciowym rwnie i dzisiaj,

    przy kocu tego wieku jest ycie

    wiejskie i praca na roli. Do polskich

    chopw obecnych tu poprzez ich de-

    legacje z caego kraju.

    Jake to znamienne, e w naucza-

    niu o krlestwie Boym Chrystus

    posugiwa si analogi i obrazami

    zaczerpnitymi z ycia natury i wy-

    rastajcej z niego poprzez dziaanie

    czowieka kultury rolniczej. I w ten

    te sposb pokaza, jak bardzo Stwo-

    rzenie i Odkupienie wyrastaj z tego

    samego rda: ze stwrczej i od-

    kupieczej mioci Boga. Jak to, co

    zostao zawarte w Stworzeniu, do-

    chodzi pomimo grzechu czowieka

    do swojej peni w Odkupieniu ()

    Ale rolnictwo to przecie chleb.

    Ten chleb, z ktrego yje czowiek. Nie

    samym chlebem on yje, ale przecie

    eby czowiek y, musi mie chleb.

    Dlatego tak bardzo ley nam na sercu,

    by tego chleba nie brako wao nikomu

    na naszym globie, a brakuje; ley nam

    na sercu, by go nie brakowao w naszej

    Ojczynie ()

    Nie przybywam jako znawca rol-

    nictwa, nie przynosz w tej dziedzinie

    adnych rozwi za. Pragn si zna-

    le niejako na ladach duszpasterstwa

    polskiej wsi, polskiego rolnika. Dzie-

    li wasze troski i niepokoje. Przypo-

    mnie i potwierdzi stosunek Kocioa

    do was. Wszyscy s zgodni na caym

    wiecie, e brak chleba, tam gdzie za-

    chodzi, jest skandalem. Wszyscy na

    naszej ziemi s zgodni, e nie powin-

    no, nie moe brakowa na niej chleba.

    Rwnoczenie wiadomo, e polska

    wie wspczesna w wyni ku drama-

    tycznych dowiadcze, jakie stay

    si jej udziaem, przeywa wieloraki

    kryzys gospodarczy i moralny. Jake

    atwo byoby wymienia bdy pope-

    nione w przeszoci i te, ktre wci

    trwaj i wiadcz o niedowartociowa-

    niu rolnictwa, ktre stao si terenem

    nieprzemy lanych eksperymentw,

    braku zaufania, a nawet dyskrymina-

    cji. A rol nicy to przecie nie tylko ci,

    ktrzy karmi, ale take ci, ktrzy sta-

    nowi element staoci i trwania.

    Tarnw, 10 czerwca 1987 r.

    Jan Pawe II do rolnikw

  • II TRYBY nr 5/2011Uniwersytet Rolniczy

    T R Y B Y U R

    Z biegiem czasu, te same rzeczy widzimy w rny sposb. A jakie zdanie maj o naszej Uczelni oso-by z ni zwizane? Na podstawie czterech pyta staraem si uzyska odpowied na to pytanie.

    Micha Wnk

    Uczelnia jest dla mnie Prof. Magdalena Jaworska:

    To przede wszystkim miejsce pra-

    cy, ktre przynioso mi wiele mioci

    i radoci. Ukoczyam Wydzia Rolni-

    czy, wic od pocztku swojej kariery,

    jestem wierna murom Uniwersytetu.

    Tutaj prowadz badania naukowe do-

    tyczce agrofagw, poznaj przyrod,

    ktra za kadym razem mnie zaskaku-

    je i chyba najwaniejsze przekazuj

    swoj wiedz studentom.

    Mgr in. Katarzyna Walaszek:

    Miejscem, do ktrego zawsze mog

    przyj... ale nie musz. Wiem, e jak

    pjd co zaatwi to prawie zawsze mi

    si udaje. Dlaczego? Bo mam szczcie.

    In. Natalia Pyskaty: Miejscem,

    gdzie poprzez zdobyt wiedz mog

    nauczy si wielu nowych rzeczy, kt-

    re przydadz mi si w dalszym yciu

    zawodowym. Gdzie rozwinam swoje

    zainteresowania i umiejtnoci poprzez

    dziaalno w Samorzdzie Studentw

    oraz Kole Naukowym Lenikw.

    Gdybym moga cofn czas wybraabym t sam drog?

    M.J.: Nie mam najmniejszych wt-

    pliwoci e tak. Praca ze studentami

    sprawia mi wiele radoci, to wspaniae

    uczucie widzc, jak twj byy magi-

    strant otrzymuje tytu profesora. Od

    razu wiesz, e czas, wysiek, zaanga-

    owanie przez te wszystkie lata nie po-

    szy na marne.

    K.W.: Tak naprawd to droga sama

    prof. dr hab. in. Magdalena Jaworska entomolog i mikrobiolog z Katedry Ochrony rodowiska Rolniczego Wydziau Rolniczo--Ekonomicznego

    mgr in. Katarzyna Walaszek absolwent-ka wydziau Rolniczo-Ekonomicznego

    in. Natalia Pyskaty studentka I roku studiw magisterskich na wydziale Lenym, Przewodniczca Wydziaowej Rady Samo-rzdu Studentw

    Uniwersytet okiem naukowca, absolwenta, studenta

    mnie wybraa a czasu nie cofn i nie

    chc go cofa. ycie toczy si dalej,

    a ja nadam i patrz na wszystko po-

    zytywnie. Nawet po bardzo przykrych

    wydarzeniach yciowych, wracamy do

    normalnego stany rzeczy i w wikszo-

    ci przypadkw potrafimy si z nimi

    pogodzi, a czsto wychodz nam one

    zupenie niespodziewanie na dobre...

    N.P.: Tak, uwaam e moje ocze-

    kiwania w duej mierze zostay spe-

    nione. Uczelnia stwarza mi moliwo

    wykorzystania wiedzy teoretycznej

    w praktyce, a dla studenta studiw

    technicznych to bardzo wane.

    Posiadajc wadz sprawcz zmieniabym na uczelni

    M.J.: Nieskromnie mog powie-

    dzie, e w pewnym sensie posiadam

    tak moliwo. Razem ze swoimi pra-

    cownikami ukadam program studiw,

    ktry staramy si dostosowywa zawsze

    zarwno do wymaga rynku pracy, jak

    rwnie do zmieniajcych si potrzeb

    studentw. To taka moja maa cegieka

    budujca caoksztat Uniwersytetu.

    K.W.: Zmieniabym sposb na-

    uczania bliszy studentowi, wicej

    potrzebnych w przyszoci zawodowej

    rzeczy i czynnoci wykonywanych na

    zajciach. Wikszo przedmiotw jest

    nie tyle nieinteresujcych, co niepo-

    trzebnych. Na uczelni zatrudnia po-

    winno si ludzi z pasj... i przyjmowa

    take pasjonatw jako studentw. Ale

    wiem jedno, jeeli prowadzcy ma naj-

    nudniejszy przedmiot wiata, ale jest

    dobrym wykadowc, to ludzie bd do

    niego chodzi. Niestety w Polsce studia

    si koczy, bo wypada mie papier...

    N.P.: Usprawniabym system mi-

    dzynarodowej wymiany studentw,

    bo wjazdy zagraniczne daj nam wiele

    moliwoci w poznawaniu innych kul-

    tur. Stworzyabym moliwo darmo-

    wej nauki dodatkowego jzyka obcego

    w naszym studium jzykw, bo jzyk

    jest kluczem do podboju wiata. Po-

    lepszyabym dostpno bazy sporto-

    wej. Myl, e sport jest dobrym sposo-

    bem na nud i alternatyw na wolne dni.

    Spdzony czas na Uniwersyte-cie oceniam jako

    M.J.: Na pewno by on bardzo

    pracowity, a co za tym idzie, rwnie

    twrczy. Odwiedziam wiele krajw,

    gdzie przedstawiaam wyniki bada,

    jestem czonkiem kilku organizacji

    naukowych oraz byym kierownikiem

    katedry Ochrony rodowiska Rolni-

    czego. To cudowny okres i nie auj

    ani chwili spdzonej na Uczelni.

    K.W.: Mam ochot napisa, e stra-

    cony. Ale to tylko ochota. Mam mas

    opowieci uczelnianych w gowie,

    szkoda, e tak atwo je zapominam.

    Bo Uniwersytet to nie tylko zajcia

    ale przede wszystkim ludzie. Zarwno

    wykadowcy jak i studenci dla nie-

    ktrych warto byo tam przychodzi.

    Nie czuj, e studia, czy kierunek,

    ktry wybraam mnie odmieniy, ale

    czas studiowania na Uczelni i poza

    ni by naprawd wspaniay. Teraz jest

    jednak jeszcze lepiej. Jestem wdzicz-

    na mojej uczelni ogromnie, e nic nie

    stawao mi na przeszkodzie rozwija-

    nia moich wszystkich zainteresowa

    uczelnianych i poza uczelni, zawsze

    na wszystko miaam czas.

    N.P.: Myl, e nie jest to czas

    zmarnowany, lecz czas, w ktrym po-

    znaam wielu ciekawych ludzi oraz na-

    byam umiejtnoci w organizacji wie-

    lu przedsiwzi. Przede mn ptora

    roku wytonej pracy, abym moga

    cieszy si z obronionego tytuu ma-

    gistra. Okres studiw zostanie w mojej

    pamici na cae ycie i bd to na pew-

    no cudowne wspomnienia.

  • III Uniwersytet Rolniczy

    T R Y B Y U R

    Czy wanie gotujesz zup pomido-row? Albo spagetthi? I zbrako ci czego do przyprawienia? Jeli tak, to moe czas najwyszy wyhodo-wa sobie wasny ogrdek zi na parapecie akademika lub mieszka-nia.

    Diana Drobniak

    Jako studenci uczelni rolniczej

    powinnimy przynajmniej raz co

    wyhodowa na wasn rk w okresie

    3,5-letniego okresu nauczania. A ta-

    kim parapetowym ogrodnikiem

    moe by kady geodeta, lenik

    czy ekonom. Trzeba tylko umie od-

    powiednio si do tego zabra! I zna

    kilka zasad. Po pierwsze, nasze zioa

    musz gdzie rosn znajdmy im

    odpowiednie miejsce. Najlepszy wy-

    daje si w tej sytuacji parapet. Czas go

    oczyci w gazet, jedzenia itd. Mona

    BAZYLIA niezbyt wymagajca rolina; naley wysia j w kwietniu (spieszmy si zatem!) i zapewni jej duo soca oraz wilgoci. Nasionka sadzimy na gbokoci 6 mm, czyli pytko. Nie warto ubija ziemi podczas sadzenia, poniewa zioo to lubi pulchn i odywcz gleb. Pamita o pod-lewaniu, by zawsze miaa wilgotno (jeeli ogrodnik przesadzi, rolinie wyskocz plamy na liciach). Nie trzeba jej nawozi. Licie zbiera nie krpowa si!

    Kosztorys: ziemia uniwersalna od 3z doniczka od 6z nasiona 1-2z wyronita rolina od 5z

    Parapetowy ogrdek

    pokusi si o ma kpiel dla niego

    (w kocu wiosenne porzdki czas za-

    cz!). Nastpnie warto si zastano-

    wi, ktra przyprawa w kuchni byaby

    najbardziej podan? Koperek? Pie-

    truszka? Czosnek? Kiedy podejmie-

    my t trudn decyzj, by wyhodowa

    w domu np. bazyli, moemy ruszy

    miao do najbliszego supermarketu

    z akcesoriami ogrodniczymi.

    W sklepieNajlepiej bdzie wybra si do du-

    ego sklepu ogrodniczego. Lista zaku-

    pw to: may worek ziemi (na poczt-

    ku lepiej specjalnej pod upraw nasion,

    potem mona t uniwersaln), donicz-

    ka maa i wiksza (ju od 2 z) i nasio-

    na wybranego zioa (najczciej sprze-

    dawane to bazy