of 66/66
73 Kościół Chrystusowy, red. T. Dzidek, Ł. Kamykowski, A. Napiórkowski, Kraków 2019, s. 73–137 (Teologia Fundamentalna, 4) DOI: http://dx.doi.org/10.15633/9788374388368.05 IV. Znaki prawdziwości Kościoła ks. Józef Morawa 05 Prezentowana powyżej historyczno-teologiczna analiza ustanowienia przez Jezusa Chrystusa swojego Kościoła kieruje się w stronę podania kryteriów roz- poznawania jego prawdziwości, które zawarte są w pytaniu: dzięki jakim znakom można stwierdzić, że wspólnota wierzących w danym okresie dziejów, nazywana Kościołem Jezusa Chrystusa, Jego Ciałem, Oblubienicą, Budowlą Bożą, Winnicą czy Owczarnią Chrystusa, Wspólnotą, jest rzeczywiście tożsama z wizją i wolą Jego Założyciela? Postawione tutaj zagadnienie pojawiało się nieustannie w ca- łej historii Kościoła i obecnie należy do najważniejszych dla uzasadnienia jego tożsamości i identyczności. A. Odkrywanie znamion Kościoła w jego dziejach Już pierwsi wyznawcy Jezusa Chrystusa zastanawiali się nad tym, co czyni ich wspólnotę prawdziwym Kościołem Boga, jakie są kryteria, względnie znamiona, prawdziwego Kościoła, przy pomocy których można by go przedstawić światu, jak też co decyduje o prawdziwym w nim członkostwie, zwłaszcza chrześcijan pochodzenia pogańskiego 1 . Dowodem tych poszukiwań były decyzje tzw. so- boru apostolskiego w Jerozolimie (por. Dz 15). Ich treść, a także podejmowana próba wyjaśnienia stosunków Kościoła z Izraelem i obrona przeciw gnostycy- zmowi przyniosły stwierdzenia, które w świadectwie Nowego Testamentu mó- wią o Kościele zbudowanym na fundamencie apostołów i proroków, z Jezusem 1 Por. W. Kasper, Die Kirche als Mysterium. Was glaubt die Kirche von sich selbst, [w:] M. Seybold (red.), Fragen in der Kirche und an die Kirche, Eichstätt-Wien 1988, s. 32–77; H. Seweryniak, Święty Kościół powszedni, Warszawa 1996, s. 43nn. 183nn.

Znaki prawdziwości Kościoła

  • View
    1

  • Download
    0

Embed Size (px)

Text of Znaki prawdziwości Kościoła

Znaki prawdziwoci KocioaIV. Znaki prawdziwoci Kocioa ks. Józef Morawa
05
Prezentowana powyej historyczno -teologiczna analiza ustanowienia przez Jezusa Chrystusa swojego Kocioa kieruje si w stron podania kryteriów roz- poznawania jego prawdziwoci, które zawarte s w pytaniu: dziki jakim znakom mona stwierdzi, e wspólnota wierzcych w danym okresie dziejów, nazywana Kocioem Jezusa Chrystusa, Jego Ciaem, Oblubienic, Budowl Bo, Winnic czy Owczarni Chrystusa, Wspólnot, jest rzeczywicie tosama z wizj i wol Jego Zaoyciela? Postawione tutaj zagadnienie pojawiao si nieustannie w ca- ej historii Kocioa i obecnie naley do najwaniejszych dla uzasadnienia jego tosamoci i identycznoci.
A. Odkrywanie znamion Kocioa w jego dziejach
Ju pierwsi wyznawcy Jezusa Chrystusa zastanawiali si nad tym, co czyni ich wspólnot prawdziwym Kocioem Boga, jakie s kryteria, wzgldnie znamiona, prawdziwego Kocioa, przy pomocy których mona by go przedstawi wiatu, jak te co decyduje o prawdziwym w nim czonkostwie, zwaszcza chrzecijan pochodzenia pogaskiego1. Dowodem tych poszukiwa byy decyzje tzw. so- boru apostolskiego w Jerozolimie (por. Dz 15). Ich tre, a take podejmowana próba wyjanienia stosunków Kocioa z Izraelem i obrona przeciw gnostycy- zmowi przyniosy stwierdzenia, które w wiadectwie Nowego Testamentu mó- wi o Kociele zbudowanym na fundamencie apostoów i proroków, z Jezusem
1 Por. W. Kasper, Die Kirche als Mysterium. Was glaubt die Kirche von sich selbst, [w:] M. Seybold (red.), Fragen in der Kirche und an die Kirche, Eichstätt -Wien 1988, s. 32–77; H. Seweryniak, wity Koció powszedni, Warszawa 1996, s. 43nn. 183nn.
IV. Znaki prawdziwoci Kocioa
74
Chrystusem jako podstaw i gow (por. Ef 2, 20; Kol 1, 18)2. W dwutysic- letnich dziejach Kocioa sposób okrelenia jego prawdziwoci przechodzi trzy zasadnicze fazy3.
1. W czasach poapostolskich znanych byo prawie sto cech, zwanych te zna- mionami Kocioa (notae Ecclesiae), sporód których najczciej wymieniano cztery. Weszy one do Symbolu Konstantynopolitaskiego (381 r.) w brzmieniu:
„wierz w… jeden, wity, powszechny i apostolski Koció”4. Cechy te, przyjte powszechnie przez prawie wszystkich chrzecijan, okrelay istot prawdziwego Kocioa zaoonego przez Jezusa Chrystusa5.
2. Pytania o Koció w nastpnych stuleciach nasiliy si na skutek ruchów katarów, waldensów, albigensów i husytów. Swój szczyt osigny w postulatach reformacji w XVI w., która istot i prawd swojej nauki o Kociele interpreto- waa odmiennie i równoczenie moga legitymowa si czonkami przelewaj- cymi mczesk krew za przyznawanie si do wasnej konfesji we wzajemnych religijnych walkach.
W podejmowanych przez reformatorów dysputach eklezjologicznych tego czasu znamiona Kocioa, cho wystpoway w ich Credo, nie odegray wikszej roli. Marcin Luter uwaa je za cechy ukrytego Kocioa, które naleao uzupe- ni o notae externae Kocioa widzialnego6. Kryterium prawdziwoci Kocioa jest wedug niego prawidowe goszenie Ewangelii i waciwe sprawowanie sakramentów7.
Po  katolickiej stronie od  XVI  wieku uwidocznio si to  w  prezentowaniu w apologetycznej formie demonstratio catholica, w której wanie wymienione w Credo znamiona Kocioa stanowiy jedn z najwaniejszych form argumentacji
2 H. I. Marrou, Od przeladowa za Dioklecjana do mierci Grzegorza Wielkiego (303–604), [w:] J. Daniélou, H. I. Marrou Historia Kocioa, t. 1: Od pocztków do roku 600, Warszawa 1984, s. 235.
3 Por. H. J. Pottmeyer, Die Frage nach der wahren Kirche, [w:] HFTh, s. 212–214. 4 Por. Sobór Konstantynopolitaski I, Symbol, [w:] BF, IX, 10; KK 8. 5 Por. HFTh, t. 3, s. 13; por. H. J. Pottmeyer, Die Frage nach der wahren Kirche, [w:] HFTh,
t. 3, s. 212nn. W prezentowanym okresie, tj. w szeroko pojmowanym pierwszym tysic- leciu spotyka si wiadectwa omawiania pojedynczych znamion, w  zalenoci od  uwy- puklanych problemów w Kociele. I  tak Ireneusz czy Cyprian w sporach z gnostykami i heretykami powoywali si na  apostolsk sukcesj i  prawowito biskupów, Augustyn na katolicko, a Wincenty z Lerynu na uniwersalno i staroytno, por. take: Y. Con- gar, Die Wesenseigenschaften der Kirche, [w:]  W.  Beinert, Y.  Congar i  inni (red.), Myste rium Salutis, t.  IV/1: Das Heilsgeschehen in der Gemeinde, Einsiedeln -Zürich -Köln 1972, s. 359.
6 Por. W. Kasper, Koció katolicki. Istota, rzeczywisto, posannictwo, Wydawnictwo WAM Kraków 2014, s.273.
7 Por. A. Napiórkowski, Herezje, [w:] LTF, s. 456–462.
75
antyreformatorskiej. Demonstratio catholica swoje apogeum osigno w nauce Vaticanum  I  o  prymacie papieskim (via primatus) i  u  Piusa  XII w  encyklice Mystici Corporis Christi. Dominant tej nauki byo stwierdzenie, e  jedynym i prawdziwym Kocioem Jezusa Chrystusa jest Koció rzymskokatolicki (nota romanitatis): „sola Ecclesia Romana est vera Ecclesia Christi” (tylko Koció Rzymski jest prawdziwym Kocioem Chrystusa). Trzonem nauki Piusa XII byo ujcie Kocioa jako Mistycznego Ciaa Chrystusa.
3. Nauka Vaticanum II faktycznie zakoczya jednostronn apologetyk kato- lick i po raz pierwszy w dugiej, bo dwa tysice lat trwajcej, historii Kocioa podja prób odpowiedzi na najistotniejsze pytania dotyczce jego istoty i po- sania. Sobór Watykaski  II (1962–1965), którego wiodcym tematem byo adagium: Ecclesia ad intra i Ecclesia ad extra, podj po raz pierwszy w historii soborów tak wyranie postawione pytania: Kociele, kim jeste? Kociele, co mó- wisz sam o sobie? W swojej nauce Ojcowie soborowi nawizali do staroytnej formuy wyznania chrzecijaskiego o czterech znamionach Kocioa Chrystu- sowego, przez co podkrelili ich niezbywaln aktualno. Równoczenie odeszli od identyfikowania Kocioa Jezusa Chrystusa z Kocioem rzymsko -katolickim (zamiast: „Koció Chrystusowy jest [est] Kocioem rzymskokatolickim”, Vati canum II stwierdza: „Koció Chrystusowy tr wa [subsistit] w Kociele katolic- kim”8), jak te uznali eklezjalne elementy (vestigia ecclesiae) w innych Kocioach i wspólnotach chrzecijaskich. Przez takie sformuowanie przyznali porednio, e i w Kocioach niekatolickich naley dowartociowa treci znamion przypi- sywanych dotd sobie w caoci. Otwaro to now moliwo ekumenicznego poszukiwania odpowiedzi na pytania dotyczce faktycznych, od Boga pocho- dzcych, znaków jego prawdziwoci, a opartych na przypomnieniu fundamen- talnych zapisów biblijnych9.
Rozwaanie problemu widzialnej jednoci Kocioa w ramach ruchu ekume- nicznego jest nierozdzielnie zwizane z pierwszym jego znamieniem, jednoci (jeeli siga si do niego, z koniecznoci naley postawi zagadnienie znacze- nia trzech pozostaych). Po wtóre, wszystkie cztery znamiona Kocioa nale do  istoty wyznania wiary pierwotnego Kocioa, które jest coraz czciej po- strzegane jako fundament wszystkich Kocioów chrzecijaskich. W  kocu, uywanie znamion, które szczególnie cenili sobie reformatorzy, jak wspomniana wyej tzw. „czysta i prawdziwa Ewangelia” i „waciwe szafarstwo sakramentów”, jest obecnie take u protestantów oceniane krytycznie10.
8 KK 8. 9 Por. J. Ratzinger, Tajemnica Jezusa Chrystusa, Kielce 1994, s. 69–70. 10 Por. tame, s. 231n; S. Rosa, Teologia fundamentalna, t. 2: Eklezjologia, Tarnów 2000, s. 163.
IV. Znaki prawdziwoci Kocioa
W nicejsko -konstantynopolitaskim wyznaniu wiary tekst odnoszcy si do Kocioa zosta umieszczony w czci powiconej Duchowi witemu: Wierz w Ducha witego… jeden, wity, powszechny i apostolski Koció. Wyja- nienie treci tego artykuu wiary jest wic poniekd obowizkowe w kadym opracowaniu teologicznym, pastoralnym i  liturgicznym11. Katechizm Kocioa Katolickiego mówi o tym nastpujco:
Wiara, e Koció jest „wity” i „powszechny” (katolicki) oraz e jest „jeden” i „apostol- ski” […], jest nieodczna od wiary w Boga Ojca, Syna i Ducha witego. W Symbolu Apostolskim wyznajemy wiar w wity Koció (Credo… Ecclesiam), ale skadnia aciska uywa tu innej formy, ni w artykule odnoszcym si do wiary w Boga (Credo in Deum), by nie miesza Boga i Jego dzie, lecz by wyranie przypisa dobroci Boej wszystkie dary, jakich udzieli swojemu Kocioowi12.
2. Sposób prezentacji znamion
Pozostaje jeszcze pytanie o sposób prezentacji znamion w wykadzie funda- mentalno-teologicznym13. Zmiana nazwy z apologetyki na teologi fundamen- taln nie jest tylko spraw werbaln14. Z pewnoci ma racj S. Pié -Ninot, gdy pisze, e 
traktat eklezjologiczny w historii teologii ma nie tyle charakter tekstu, ile kontekstu du- chowego, spoecznego, liturgicznego, kanonicznego, który ujawnia si wanie in medio Ecclesiae15.
I ten wzgld stoi u podstaw planu niniejszego przedoenia treci znamion, które zawiera najpierw charakterystyk dogmatyczn treci danego znamienia,
11 O miejscu Kocioa w rónych wyznaniach wiary por. BF IX, 1–46, w indeksie rzeczowym, s. 698; DS nr 1–76; H. Seweryniak, wity Koció powszedni, Warszawa 1996, s. 183–192.
12 KKK 750. KKK podaje rozleg nauk o znamionach Kocioa w punktach 811–870. 13 Por. S. Pié -Ninot, Wprowadzenie do eklezjologii, Kraków 2002, 73–95; S. Rosa, Teologia
fundamentalna, t. 2: Eklezjologia, dz. cyt., s. 161–185; H. Seweryniak, wity Koció po wszedni, dz. cyt., 193–224; tene, wiadectwo i sens, Pock 2001, 467–484; Y. Congar, Die Wesenseigenschaften der Kirche, art. cyt., s. 357–594; S. Nagy, Chrystus w Kociele. Zarys ekle zjologii fundamentalnej, Wrocaw 1982, 257–300.
14 Por. S. Pié -Ninot, Wprowadzenie do eklezjologii, dz. cyt., s. 19–23. 15 Tame, s. 8.
77
B. Jedno
Wyraenie credo unam ecclesiam znajduje si na czele czterech znamion Kocioa w jego wyznaniu wiary. Oznacza najpierw jedyno wspólnoty zaoonej przez Jezusa Chrystusa, a po wtóre jej wewntrzn zwarto w zasadniczych elemen- tach wiary, kultu i jednoci spoeczno -organizacyjnej16.
1. Tre pojcia
Znami jednoci Kocioa w swoim wymiarze ontologicznym wskazuje, e jej ródem, fundamentem i   modelem jest trynitarna jedno Boga Ojca i Syna w Duchu witym, stanowic najwysz form w mioci (take jako jed- no w wieloci). Std Koció jako trynitarne odbicie mioci Boga jest wspólnot, w której poszczególni czonkowie w duchu Chrystusa buduj razem now spoecz- no wiary, nadziei, mioci, witowania, modlitwy, cierpienia i dziaania. Spraw- c tej jednoci jest Jezus Chrystus, który przez swoje dzieo zbawcze pojedna wszystkich ludzi z Bogiem w jednym ludzie i w jednym Ciele, tj. w jednym Ko- ciele17. Moc tej jednoci Kocioa jest Duch wity, zwany te jego dusz, który:
mieszka w wierzcych i napenia cay Koció oraz nim kieruje, jest sprawc tej dziwnej wspólnoty wiernych i tak dogbnie wszystkich zespala w Chrystusie, e jest zasad jed- noci Kocioa18.
Jedno Kocioa w jego ziemskim pielgrzymowaniu mona rozpatrywa na dwóch paszczyznach. Pierwsza charakteryzuje si napiciem eschatologicz- nym, majcym swój pocztek w zbawczym dziele Jezusa Chrystusa i zdajcym ku swemu ostatecznemu wypenieniu, kiedy to nastanie pena, doskonaa jedno i Bóg bdzie wszystkim we wszystkich (1 Kor 15, 28). Jej realizacja naznaczona
16 Por. Y. Congar, Die Wesenseigenschaften der Kirche, art. cyt., s. 369nn; J. Krasiski, Znamiona Kocioa, s. 58n.; S. Rosa, Teologia Fundamentalna, t. 2: Eklezjologia, dz. cyt., s. 165nn.; H. Seweryniak, wity Koció powszedni, dz. cyt., s. 198n.; S. Nagy, Chrystus w Kociele, dz. cyt., s. 257–300; S. Pié -Ninot, Wprowadzenie do eklezjologii, dz. cyt., s. 74nn; por. tak- e: W Kasper, Koció katolicki, dz. cyt., s.275nn.
17 Por. KDK 78. 18 DE 2; por. KKK 813–814.
IV. Znaki prawdziwoci Kocioa
78
jest jednak grzesznoci i saboci czowieka, a take naraona na cigy atak Szatana chccego wykorzysta niedoskona ludzk kondycj do nieustannych podziaów. Koció ju jest jeden w darze i w powoaniu, a jeszcze nie w penym ich urzeczywistnieniu, które nastpi przy wypenieniu si czasu.
W wymiarze historiozbawczym i eschatologicznym19 znami jednoci Kocioa dotyka podstawowego problemu czowieka i caej wspólnoty ludzkiej, która jest naznaczona przez moc grzechu i Szatana, co oddziela j od Boga, dzieli ludzi mi- dzy sob i dokonuje zakócenia wewntrz osoby ludzkiej. Wszelkie poszukiwania odzyskania jednoci bez Boga staj si powodem jeszcze wikszych podziaów (por. Rdz 11, 1–9) i gro samozniszczeniem czowieka i jego dzie. Koció jawi si tutaj dla czowieka i wiata jako znak i rodek (sakrament) pojednania czo- wieka z Bogiem i z innymi ludmi moc goszonej Ewangelii Jezusa Chrystusa i przez podejmowanie suby na rzecz pojednania ludzkoci20.
Wspomniana wyej trynitarna mio (fundament jednoci Kocioa) ma swój wymiar widzialny, który konkretyzuje si w wyznawaniu jednej, od apostoów otrzymanej wiary (vinculum symbolicum), celebracji kultu Boego, zwaszcza sa- kramentów (vinculum liturgicum) i sukcesji apostolskiej za porednictwem sa- kramentu wice, która przez swoj posug strzee braterskiej zgody rodziny Boej (vinculum sociale/communitarium)21. Wspomniane trzy vincula mog by te nazwane rodkami do budowania jednoci Kocioa.
2. Refleksja biblijno historyczna
Tre znamienia jednoci jest zakorzeniona w podstawowej idei stworzenia i od- kupienia czowieka, a take caego wiata. Jej przyblienie pomoe w zrozumieniu roli budowania jednoci w samym Kociele, a take jego zadania bycia sakramen- tem wewntrznego zjednoczenia z Bogiem i wspólnoty caego rodzaju ludzkiego22.
a. W Starym Przymierzu
Stworzony przez Boga wszechwiat jest pierwszym wyranym znakiem Jego zamysu mioci i mdroci. W jego wielkiej i cudownej rónorodnoci objawia si przedziwna harmonia jednoci i celowoci, która wzywa do uznania Stwórcy. Ten
19 Aspekt eschatologiczny stanowi punkt wyjcia dla Y. Congara w rozwaaniu tematyki jednoci Kocioa: Die Wesenseigenschaften der Kirche, art. cyt., s. 368.
20 Por. tame, s. 814; S. Wiedenhoffer, Ekklesiologie, [w:] Handbuch der Dogmatik, t. 2, dz. cyt., s. 113n.
21 Por. Dz 2, 42; KK 14; DE 2; KK 14; KPK, kan. 205; J. Morawa, Sukcesja apostolska, [w:] LTF, s. 1141–1147.
22 Por. KK 1.
B. Jedno
wiat zosta dany czowiekowi, aby on, nim wadajc, doszed do swej wewntrznej jednoci, co móg wypeni tylko wtedy, gdy trwa w cznoci z Bogiem, uzna- jc swoj zaleno od Niego przez pen zaufania wierno i jedno z brami. Niewierno Bogu zrodzia niepokój czowieka w jego wasnym sercu (por. Rdz 1–11; Mdr 13, 1nn; Rz 1, 20nn) oraz spowodowaa podziay niszczce jedno maesk i bratersk, której efektem jest zaprzepaszczona integralno spoeczna.
ródem tego rozproszenia jest grzech i Szatan, któremu czowiek da si zwie. Fakt skócenia ludzi, czego symbolem jest Wiea Babel (por. Rdz 11, 1–9), potwierdza caa historia ludzka. Gromadzenie na nowo ludzi w jedn rodzin ma swój historyczny pocztek w powoaniu Abrahama i w przymierzu Izraela pod Synajem (por. Wj 19n), które, oparte na objawieniu woli Boga w Jego prawie i na przyjciu go przez wiar (por. Oz 2, 22), stao si podstaw odbudowania zerwanej jednoci. Wyranym przykadem jest dziaanie sdziów Izraela, królów, a zwaszcza posannictwo proroków (por. Lb 27, 16–17; Ez 34, 1–10nn).
b. W dziaalnoci Jezusa Chrystusa
Szukanie przez Boga rozproszonych ludzi i  ich gromadzenie wypenio si w dziele Jezusa Chrystusa. W Nim Ojciec niebieski jednoczy wszystkich, któ- rzy Go kochaj i w Niego wierz. On z woli Ojca tworzy ze wszystkich ludów swoje Ciao – Koció (por. Ef 2, 14–18).
Jezus gromadzi wokó siebie suchaczy ze wszystkich warstw spoecznych, wy- bra uczniów, a nastpnie Dwunastu z Piotrem na czele, których przysposabia do zagarniania w sieci królestwa Boego czy te zbierania w Boej owczarni ludów wszystkich czasów. Sam Jezus swoj misj przedstawia w obrazie dobrego paste- rza, który zna swoje owce w ich rónorodnoci (por. J 10, 14–16). Fundamentalne znaczenie ma Jego mier na krzyu, której celem byo zgromadzenie rozproszo- nych dzieci Boych w jedno (por. J 11, 51n), na co wskaza sam w sowach: „A ja, gdy zostan nad ziemi wywyszony, przycign wszystkich do siebie” ( J 12, 32). Uczniowie, naladujc Jego suebn posug pastersk, bd mogli wypenia za- danie jednoczenia jedynie na wzór Jezusa, który nie przyszed, aby Mu suono, ale by suy i da swoje ycie na okup za wielu (por. Mk 10, 42–45; Mt 20, 24–28).
wiadectwem dziea Pana Jezusa dla gromadzenia ludzi w jedno s ewange- liczne opisy ustanowienia Eucharystii. Wydarzenie z Wieczernika oraz poszcze- gólne jego elementy (zgromadzenie, ustanowienie Nowego Przymierza i nowego kultu) stanowi podstaw dla budowania jednoci. Z synoptycznym przekazem wie si wiadectwo w. Jana, na które skada si tre nowego przykazania mioci pomidzy samymi uczniami (por. J 13, 34–35; 15, 12–17), zapowied umocnienia Duchem witym i uroczysta modlitwa Jezusa o jedno dla samych apostoów i dla Kocioa, który ma rozpocz misj w historii wiata i czowieka
IV. Znaki prawdziwoci Kocioa
80
(por. J 17). Charakterystyczn cech tej modlitwy jest jej trynitarno – ródo wszelkiej jednoci Kocioa tkwi w jednoci Osób Trójcy witej:
A nie tylko za nimi prosz, ale i za tymi, którzy dziki ich sowu bd wierzy we mnie; aby wszyscy stanowili jedno, jak Ty, Ojcze, we mnie, a ja w Tobie, aby i oni stanowili jedno w nas, aby wiat uwierzy, e Ty mnie posa. I tak chwa, któr mi dae, przekazaem im, aby stanowili jedno, tak jak my jedno stanowimy. Ja w nich, a Ty we mnie! Oby si tak zespolili w jedno, aby wiat pozna, e Ty mnie posa i e Ty ich umiowa tak, jak mnie umiowae ( J 17, 20–23).
Po swoim zmartwychwstaniu Jezus znowu zgromadzi rozproszonych uczniów wokó siebie i, umocnionych pewnoci swego zwycistwa nad mierci, wypo- say w dar niszczenia najwikszej przeszkody jednoci, któr nade wszystko jest grzech, przekazujc im wadz jego odpuszczania (por. J 20, 21–23). Potwierdzi te posug apostoa Piotra jako powszechnego pasterza nowej owczarni Boej, któr jest Koció (por. J 21, 15nn).
c. W pierwotnym Kociele
W opisie ycia wspólnoty jerozolimskiej w Dziejach Apostolskich w. ukasz prezentuje zarys pierwszej eklezjologii, „przy pomocy której chce okreli ramy moliwego rozumienia Kocioa w przyszoci”23. Ukazuje ona istot Kocioa w dynamice jego drogi przez histori, która rozpocza si wraz z zesaniem Ducha witego czcego zebranych we wspólnocie, której z Maryj i apostoa- mi (por. Dz 1, 12–14; 2, 1) w centrum. W ukaszowym tekcie swoje apogeum proces ten znajduje w przejciu Ewangelii od ydów do pogan, z Jerozolimy do Aten, Koryntu i Rzymu. Tym samym katolicko Kocioa stawaa si coraz bardziej widzialna. Równoczenie, pomimo napi i trudnoci oraz wzrastajcej liczby czonków z rozlegych obszarów ówczesnego wiata, Koció stara si za- chowa jedno nie tylko wewntrzn, ale i zewntrzn. Wzorem i odniesieniem dla powstajcych nowych wspólnot chrzecijaskich i Kocioów pozostawa w pierwszym pokoleniu apostolskim Koció w Jerozolimie, co mona wykaza, posugujc si tzw. streszczeniami (summariami) z Dziejów Apostolskich.
W pierwszym z nich (por. Dz 2, 42–47) wzorcowym znakiem Kocioa wszyst- kich wieków jest jedno, któr Autor Dziejów wyrazi sowem wspólnota – ko inonia. Wyraaa si ona: w trwaniu w nauce apostoów; wspólnych posikach; wspólnej modlitwie, na któr udawano si w cile okrelonym czasie; we wspól- nocie dóbr materialnych oraz we wspólnym amaniu chleba, tj. w Eucharystii.
23 J. Ratzinger, Tajemnica Jezusa Chrystusa, dz. cyt., s. 69.
81
B. Jedno
Jedno ta rozcigaa si na cay obszar ycia pierwszych chrzecijan i staa si wanym elementem wiadectwa „nowej drogi”, które przycigao nowych wy- znawców. We wspomnieniowym opisie widoczna jest tworzca si trwaa struk- tura Kocioa, oparta na Eucharystii.
Drugie summarium z Dziejów Apostolskich (por. 4, 32–35), zaczynajce si od sów: „Jeden duch i jedno serce oywiay wszystkich wierzcych”, podkrela inny rys jednoci spoecznoci wczesnochrzecijaskiej, jakim bya wspólnota dóbr materialnych i uwraliwienie na potrzeby blinich. Jej wynikiem byo roz- wizywanie kwestii socjalnych z poytkiem dla potrzebujcych czonków gminy. Przyczyniaa si te do wzrostu yczliwoci ze strony niechrzecijan.
W trzecim summarium (por. 5, 12–16) wskazano, e jedno chrzecijan umo- liwiaa owocne apostoowanie i wiadczenie o Chrystusie.
d. wiadectwo w. Pawa
Aposto Narodów podkrela wielki wysiek pastoralny i teologiczny skierowany na jednoczenie w Kociele rónorodnych darów oraz wychowywanie wszystkich do coraz owocniejszego wspóycia. Koció Jezusa Chrystusa staje si jedynym miejscem tworzenia si nowej ludzkoci, gdzie usunito wszelkie podziay sta- nowe, spoeczne, ze wzgldu na pe, ras czy kultur.
w. Pawe daje te podstaw do tworzenia teologicznego opisu fundamentów tej jednoci wedug trzech cile ze sob zwizanych faktów zbawczych: wiary, sa- kramentów, pasterzowania. Poniej zostanie przedstawione krótkie ich omówienie.
Jedno w wierze. W Licie do Efezjan aposto zachca do jej realizowania:
A zatem zachcam was ja, wizie w Panu, abycie postpowali w sposób godny powo- ania, jakim zostalicie wezwani, z ca pokor i cichoci, z cierpliwoci, znoszc siebie nawzajem w mioci. Usiujcie zachowa jedno Ducha dziki wizi, jak jest pokój. Jedno jest Ciao i  jeden Duch, bo te zostalicie wezwani do jednej nadziei, jak daje wasze powoanie. Jeden jest Pan, jedna wiara, jeden chrzest. Jeden jest Bóg i Ojciec wszystkich, który [jest i dziaa] ponad wszystkimi i we wszystkich (4, 1–6).
wiadectwo troski o jedno czonków Kocioa zawarte jest przykadowo w staraniach o jej przywrócenie poród Koryntian (por. 1 Kor 1, 10–16; 3, 1–7) czy te w przestrogach posunitych a do groby rzucenia przeklestwa – anathe my na pseudo -apostoów goszcych „inn Ewangeli” i na wiernych ulegajcych ich nauce (por. Ga 1, 6–9). Koció bowiem jest tylko jeden, tak jak i Chrystus (por. 1 Kor 1, 13).
Jedno w sakramentach. W Pierwszym Licie do Koryntian aposto Pawe wskazuje na Eucharysti jako istotny element jednoci:
IV. Znaki prawdziwoci Kocioa
82
Kielich bogosawiestwa, który bogosawimy, czy nie jest udziaem we Krwi Chrystusa? Chleb, który amiemy, czy nie jest udziaem w Ciele Chrystusa? Poniewa jeden jest chleb, przeto, my, liczni, tworzymy jedno ciao. Wszyscy bowiem bierzemy z tego same- go chleba (1 Kor 10, 16–17).
Celebracja Eucharystii oznacza jedno z Chrystusem i tworzy podstaw wspólnoty czonków gminy. czy ich bowiem jeden i ten sam Chrystus, które- go przyjmuj, spoywajc te same postaci sakramentalne24.
Przy omawianiu poucze apostolskich dotyczcych jednoci Kocioa opartej na sakramentach naley koniecznie wspomnie tekst z Listu do Efezjan 5, 22–32. W swojej bogatej treci eklezjologicznej, moralnej i pastoralnej uwypukla jej fun- dament, którym jest oblubiecza mio Chrystusa do Kocioa. wiadczy o niej wydanie si Chrystusa za Koció (por. w. 25). Jedno Chrystusa i Kocioa ma z kolei stanowi podstaw wspólnoty maeskiej25.
Jedno z  pasterzami i  pasterzy midzy sob. Obecno Dwunastu i ich nastpców (por. Dz 2, 42–47) oraz przekazywana przez nich nauka stano- wiy przestrze, w której wszyscy trwali we wspólnocie z sob, w amaniu chleba (tj. w Eucharystii) i w modlitwie, a tym samym mogli odkrywa i przyjmowa jedyny fundament jednoci Kocioa, Jezusa Chrystusa. Stwierdzenie szczególnej roli apostoów w yciu Kocioa otwiera wielki rozdzia rozwaa dotyczcych istoty urzdu apostolskiego, kapastwa i hierarchii oraz jego roli poród chrze- cijaskich wspólnot kocielnych.
e. wiadomo i realizacja jednoci Kocioa na przestrzeni wieków
Koció wypracowa w swojej historii wiele rodków, które stay si szcze- gólnymi znakami troski o jedno. S nimi nade wszystko: modlitwa, wymiana korespondencji pomidzy Kocioami, synody i sobory.
Modli twa o  jedno. Pierwszym, który modli si o jedno chrzecijan, by sam Jezus Chrystus. W trosce o zachowanie woli Pana Jego wyznawcy ju od pocztków angaowali si modlitewnie w to duchowe dzieo towarzyszce nieustannie wiadkom Jezusa szczególnie w chwilach zagroenia jednoci czy te nawet jej niszczenia26.
Wymiana korespondencj i . Typow form obrony przed rozamami i umacniania jednoci pomidzy Kocioami bya w pierwszym okresie wczesnego
24 Por. J. Stpie, Teologia w. Pawa, Warszawa 1979, s. 267. 25 Por. tame, s. 416nn; K. Romaniuk, Soteriologia w. Pawa, Warszawa 1983, s. 213. 26 Por. A. Napiórkowski, Jedno konsekrowana, Kraków 2002, s. 62–68.
83
chrzecijastwa obfita korespondencja midzy wspólnotami. Wspólnoty (gmi- ny) przesyay opisy mczestwa swoich sawnych czonków, kieroway listy z podzikowaniami czy te ostrzeeniami przed herezjami oraz upomnieniami.
Przykadem takiego upomnienia jest skierowany do podzielonej i skóconej wspólnoty wiernych List do Koryntian w. Klemensa Rzymskiego z ok. 96  r. W pimie tym nakazuje si przywrócenie jednoci, której istota oparta jest na prawdzie o sukcesji apostolskiej, bdcej pochodzenia Boskiego: Chrystus otrzyman od Ojca wadz przekaza apostoom – swoim nastpcom. Zadaniem za zwierzchników Kocioów, a zwaszcza biskupa Rzymu, jest dbao o jed- no caej wspólnoty chrzecijan27. Klemens jako biskup Rzymu (92–101) jed- noznacznie stwierdza, e rozamy w hierarchii s równoznaczne z rozrywaniem Ciaa Chrystusa, czyli Kocioa:
Skd u was kótnie, namitnoci, podziay, rozamy a nawet wojny? Czy nie mamy wszy- scy jednego Boga i jednego Ducha, który zosta na nas wylany? I czy nie jedno jest na- sze powoanie w Chrystusie? Dlaczego rozdzieramy i wiartujemy czonki Chrystusowe? Dlaczego buntujemy si przeciw wasnemu ciau i popadamy w taki obd, i wydajemy si zgoa zapomina, e jestemy czonkami jedni drugich28?
Podobne wiadectwo, wyraone w sposób pozytywny, zostao zawarte w Nauce dwunastu apostoów (ok. 100 r.): „Jak ten amany chleb rozsiany by po górach, a zebrany sta si czym jednym, tak niech zbierze si Koció Twój z kraców ziemi w jedno Królestwo Twoje”29.
Z tego samego okresu pochodzi wiadectwo troski o jedno Kocioa, zawar- te w listach w. Ignacego Antiocheskiego (107 r.) skierowanych do Kocioów w Maej Azji (z wyjtkiem listu do wiernych w Rzymie): w Efezie, Magnezji, Tralleis, Filadelfii, Smyrnie i do biskupa Polikarpa. Jedno ta powinna mie charakter trynitarno -chrystologiczny, którego fundament stanowi relacja Syna z Ojcem oraz wspóistnienie bóstwa i czowieczestwa w Chrystusie. Przez na- ladowanie Chrystusa chrzecijanie maj tworzy wspólnot z Bogiem i midzy sob. Najwikszym zagroeniem dla jednoci s herezje, które znieksztacajc prawd o Bogu, niszcz take mio, na której Koció si wspiera30. Szczególnie wyranie w. Ignacy pisze o tym w Licie do Kocioa w Filadelfii:
27 Por. M. Starowieyski, Interwencja biskupa Rzymu – w. Klemens Rzymski, [w:] Pierwsi wiadkowie, Kraków 1988, s. 56nn.
28 w. Klemens Rzymski, List do Kocioa w Koryncie, XLVI, 5–7,{w:] Pierwsi wiadkowie, dz. cyt., s. 93.
29 Nauka dwunastu apostoów, IX, 4, [w:] Pierwsi wiadkowie, dz. cyt., s. 46. 30 Por. M. Starowieyski, Woanie o jedno – w. Ignacy Antiocheski, [w:] Pierwsi wiadkowie,
dz. cyt., s. 128.
IV. Znaki prawdziwoci Kocioa
84
Starajcie si mie tylko jedn Eucharysti. Jedno tylko jest Ciao Pana naszego Jezusa Chrystusa i jeden tylko kielich, którym jednoczymy si z Krwi Jego, i jeden tylko otarz ofiarny, a wic równie jeden tylko biskup, otoczony prezbiterami i diakonami, wspósu- gami swoimi. Jeli zachowacie t jedno, wówczas wszystkie wasze uczynki bd zgodne z wol Boga [...]. A jednak wiadcz o tym, za którego dwigam kajdany, e nie dowiedziaem si tego z ust ludzkich. To Duch mi podszepn, mówic: „Bez biskupa nic nie czycie, ciaa swego strzecie niby wityni Boej, miujcie jedno, unikajcie rozamów, naladujcie Jezusa Chrystusa tak, jak On naladowa swego Ojca”31.
Synody. W miar rozwoju liczebnego i terytorialnego, zwaszcza od poowy II wieku, pojawiy si w Kociele zjawiska zagraajce jednoci na skal o wiele wiksz, ni dotychczasowe rozamy majce charakter lokalny czy te trwaj- ce przeladowania32. Chodzio o herezj montanizmu, problem daty wspólne- go witowania Wielkanocy w caym Kociele, spraw tzw. lapsi – chrzecijan upadych w czasie przeladowa i formy ich powrotu do Kocioa, a take spór o wano chrztu udzielanego przez heretyków. Wtedy te, w drugiej poowie II wieku, pojawiy si w yciu Kocioa synody (gr. synodos – zebranie), zgroma- dzenia biskupów jednej lub kilku prowincji. Ruch synodalny zrodzi si z poczucia wiadomoci, e pewne problemy wymagaj wspólnego omówienia w duchu jed- noci pomidzy biskupami jako nastpcami apostoów. Dlatego starano si o jak najliczniejsze i najbardziej reprezentatywne uczestnictwo w synodach. Liczb biskupów zwikszano, przesyajc akta synodalne do podpisu nieobecnym. Im waniejszej sprawy decyzja dotyczya, tym bardziej zabiegano o jednomylno.
Wzorem dla wszystkich synodów, soborów i innych spotka pozostanie tzw. sobór jerozolimski, opisany w 15 rozdziale Dziejów Apostolskich. Sowa z dekre- tu apostoów tego zgromadzenia: „Postanowilimy za – my i Duch wity” (15, 28) stay si podstaw teologii rozwiza soborowych, do której nawie Koció w nastpnych soborach i przy innych rozstrzygniciach doktrynalnych.
Przykadem moe by synodalna dziaalno papiea Wiktora I (ok. 190 r.), który inicjowa zebrania w rónych miejscach (w Efezie, Poncie, Palestynie) na te- mat nauki o jednoci dziea zbawienia Jezusa Chrystusa i w zwizku ze spraw daty witowania Wielkanocy. Biskup Kartaginy, w. Cyprian (258), chcc okre- li model postpowania wobec upadych (lapsi), pisa do kapanów rzymskich: „Mam zamiar zwoa zebranie licznych biskupów i nie bez waszej rady wszystko uregulowa i zreformowa”33.
31 w. Ignacy Antiocheski, List do Kocioa w Filadelfii, 4 i 7, [w:] ALP, t. 1, s. 27n. 32 Por. K. Schatz, Sobory powszechne. Punkty zwrotne w historii Kocioa, Kraków 2001, s. 15nn. 33 Cyt. za: H. Jedin, Kleine Konzilsgeschichte, Basel -Freiburg -Wien 1959, s. 11.
85
B. Jedno
Na uwag zasuguj te synody w Antiochii z 264 i 268 r., na których pot- piono nauk Pawa z Samosaty. Zebrani biskupi byli wiadomi, e ich decyzje przekraczaj ramy jednej prowincji i maj znaczenie dla caego chrzecijastwa. Skierowali przeto listy do biskupa Rzymu – Dionizego i Aleksandrii – Maksyma oraz do biskupów caego Kocioa, które informoway o treci i przebiegu obrad. Synody te, gromadzce pasterzy z caego chrzecijaskiego Wschodu, podjy te pierwsze próby okrelenia nauki o Trójcy witej i Jezusie Chrystusie, co miao wielkie znaczenie dla formuowania wspólnego wyznania wiary34.
Synody odgryway wielk rol w procesach reformy i odnowy Kocioa, jak to miao miejsce choby po Soborze Trydenckim. Po Soborze Watykaskim II stay si jednym z gównych rodków jego recepcji tak w wymiarze Kocioa powszechnego, jak i Kocioów lokalnych35.
Sobor y. Od pocztku IV w. w yciu Kocioa na czoo rodków budowania jednoci wysuny si synody powszechne, które, nazwane soborami, podejmo- way decyzje dotyczce wiary i ycia caej wspólnoty wierzcych i byy potwier- dzane przez biskupa Rzymu. Pierwszym uznanym soborem powszechnym byo spotkanie biskupów w Nicei, obradujce od 20 maja do 25 czerwca 325 r.
Siedem pierwszych soborów przypada na pierwsze tysiclecie chrzecijastwa, a wic czas, kiedy Koció nie by jeszcze podzielony. Z tego powodu ich roz- strzygnicia maj wielkie znaczenie w ekumenicznych zabiegach o lepsze zrozu- mienie i jedno Wschodu z Zachodem36. Po schizmie wschodniej (1054 r.) idea spotka soborowych bya kontynuowana w Kociele katolickim, który wylicza w swojej historii 21 soborów powszechnych. Ich waga doktrynalna, dyscyplinar- na i duszpasterska bya róna. Obok takich, które precyzoway nauk Kocioa w wanych sprawach i na cae stulecia okrelay praktyk liturgiczn, prawn i duszpastersk (jak Sobór Trydencki 1545–1563 wyjaniajcy nauk o Pimie witym i Tradycji, o grzechu pierworodnym i usprawiedliwieniu, o sakramen- tach i ofierze Mszy witej, o kulcie witych oraz wprowadzajcy daleko idce reformy instytucjonalne), byy i takie, których decyzje ograniczay si do bie- cych spraw politycznych37.
34 Por. J. Daniélou, Od pocztków do koca trzeciego wieku, [w:] Historia Kocioa, t. 1, dz. cyt., s. 171–175.
35 Por Dekret o pasterskich zadaniach biskupów w Kociele, 36; KPK kan. 342–348; Jan Pawe II, Encyklika „Redemptor hominis“, 5.
36 Peny tekst oryginalny tyche soborów, oraz ówczesny przekad aciski i tumaczenie polskie [w:] A. Baron, H. Pietras (red.), Dokumenty Soborów Powszechnych. Tekst grecki, aciski, polski. t. 1: 325–787, Kraków 2001.
37 Np. Sobór Lioski I w 1245. za papiea Innocentego IV zaj si detronizacj cesarza Fryderyka II, por. H. Jedin, Kleine Konzilsgeschichte, dz. cyt., s. 136nn.
IV. Znaki prawdziwoci Kocioa
86
Zwoany w 1985 r., dwadziecia lat po zakoczeniu Vaticanum II, Nadzwyczajny Synod Biskupów w Rzymie przypomnia jego znaczenie w yciu Kocioa obec- nego czasu38. Sposób odczytania nauki soborowej podano w krótkiej formule, która przypomina tre czterech wielkich Konstytucji, bdcych osi i kluczem caego Vaticanum II: Ecclesia (KK) – sub verbo Dei (KO) – mysteria Christi celebrans (KL) – pro salute mundi (KDK) (Koció – kierowany sowem Boym – sprawu- je tajemnice Chrystusa – dla zbawienia wiata). Przypomniano tu, e jedynym tematem Soboru jest Koció (Lumen gentium), który jest kierowany sowem Boym i temu sowu suy (Verbum Dei), celebruje tajemnice Chrystusa i ma w nich swoje ródo (Sacrosanctum Concilium), bdc posanym dla zbawienia wiata (Gaudium et spes)39. To spojrzenie na Koció staje si te kluczem do kon- tynuowania reform soborowych.
Katolicka jedno jest bowiem wyjtkiem w skali wiata i to nie tylko ze wzgl- du na nieprzerwan dwutysicletni histori. Chodzi w niej o przekraczajce wszelkie granice pastwowe, kulturowe i cywilizacyjne powizanie religii i insty- tucji. Std te ksztat jednoci wewntrzkocielnej ma znaczenie powszechne40. Koció jako sakrament jednoci w wiecie jest te i dla wiata, jak to stwierdza Gaudium et spes ju w swoim tytule. Odnowiona instytucja synodów, wypraco- wanie sprawniejszego modelu wspópracy pomidzy Kocioem powszechnym a Kocioami lokalnymi, rola tych wspólnot w wymiarze kontynentalnym, re- gionalnym czy krajowym i ich czno z biskupem Rzymu, to tylko niektóre sprawy, ju istniejce i nabierajce cech ogólnokocielnych41.
f. Ruch ekumeniczny a jedno Kocioa
Za pocztek zorganizowanego ruchu ekumenicznego uwaa si pierwsz Midzynarodow Konferencj Misyjn w Edynburgu w 1910 r. Tam te tkwi korzenie dziaajcej od 1948 r. wiatowej Rady Kocioów, której celem jest reali- zacja idei jednoci midzy chrzecijanami. Rada ta obecnie skupia ponad trzysta
38 Por. W. Kasper, Die bleibende Herausforderung durch das II. Vatikanische Konzil. Zur Her meneutik der Konzilsaussagen, [w:] tene, Theologie und Kirche, Mainz 1987, s. 290–299.
39 Der Apostolische Stuhl 1985. Ansprachen, Predigten und Botschaften des Papstes. Erklärungen der Kongregationen, Libreria Editrice Vaticana 1985, s. 1859–1882.
40 Por. K. Schatz, Papsttum – Ärgernis und Konkretion des Katholischen, [w:] W. Brandmüller (red.), Das eigentlich Katholische, Aachen 1997, s. 229n.
41 Por. G. Greshake, Weltkirche und Ortskirche. Bemerkungen zu einem problematischen Ver hältnis, [w:] „Theologie und Glaube” 91 (2001), s. 528–542; S. Pié -Ninot, Wprowadzenie do eklezjologii, dz. cyt., s. 83n; W. Kasper, Das Verhältnis von Universalkirche und Ort skirche. Freundschaftliche Auseinandersetzung mit der Kritik von Joseph Kardinal Ratzinger, [w:] „Stimmen der Zeit“ (2000), s. 795–804.
87
B. Jedno
Kocioów protestanckich i prawosawnych. Koció katolicki prowadzi dialog ze wiatow Rad Kocioów poprzez powoany przez Jana XXIII w 1960 r. Sekretariat do spraw Jednoci Chrzecijan42.
Sobór Watykaski II podj spraw jednoci Kocioa Jezusa Chrystusa jako naturaln konsekwencj odnowionej wiadomoci eklezjalnej w swoim najwa- niejszym dokumencie, Konstytucji dogmatycznej o Kociele, w której pozytywnie okreli kocielno innych wyzna chrzecijaskich i wzajemne relacje przez termin communio43. Postaw ekumeniczn okreli Vaticanum II w Dekrecie o eku menizmie. Stwierdza w nim, e rozamy nastpiy z winy zarówno katolików, jak i niekatolików, i dlatego te zwraca si w imieniu Kocioa katolickiego do in- nych Kocioów z prob o wybaczenie, jednoczenie ze swej strony takiego wy- baczenia udzielajc44.
Wspóczesnych niekatolików nie mona wini za dawne rozamy ani te uwaa za heretyków czy schizmatyków. Herezja czy schizma czy si bowiem z cik win osobist. Bracia odczeni pozostaj w rzeczywistej, cho niedosko- naej, wspólnocie z katolikami, któr stwarza przede wszystkim wiara w Jezusa Chrystusa jako Boga i Zbawiciela, sakrament chrztu, Pismo wite i wiele ele- mentów wspólnej Tradycji45.
Koció w wyznaniu wiary okrelono jako „jeden”. Rzeczywisto wskazuje jednak, e jest on podzielony, a chrzecijanie w swoich konfesjach podaj wasne rozumienie tej cechy credo46.
Koció r z ymsko -kato l ick i wskazuje na  trzy podstawowe elementy jednoci: wiar, kult (sakramenty) i wspólnot kocielnego ycia pod przewod- nictwem uprawnionych pasterzy. Te trzy, ju przez w. Roberta Bellarmina (1542–1621) wskazane elementy, zostay powtórzone w Dekrecie o  ekumeni zmie, gdzie jest mowa, e  Jezus Chrystus buduje swój Koció w wyznaniu jednej wiary, we wspólnym witowaniu suby Boej, w braterskiej zgodzie Boej rodziny pod przewodem biskupów we wspólnocie z nastpc Piotra jako gowy47.
Koció prawosawny akceptuje w zasadzie katolick nauk o jednoci. Rónica polega na tym, e prawosawni eklezjologiczn zasad communio akcen- tuj we wspólnocie Kocioów opartej na kolegialnoci biskupów bez uwzgld-
42 Por. A. Napiórkowski, Zagadnienia ekumeniczne, Kraków 2001, s. 75–77. 43 Por. KK 8. 44 Por. DE 7. 45 Por. A. Napiórkowski, Zagadnienia ekumeniczne, dz. cyt., s. 124–129. 46 Por. M. M. Garjo -Guembe, Gemeinschaft der Heiligen. Grund, Wesen und Struktur der Kirche,
Düsseldorf 1988, s. 118nn. 47 Por. DE 2.
IV. Znaki prawdziwoci Kocioa
88
nienia roli Piotra. Ich koncepcj podzielaj wspólnoty angl ikaskie i  Koció s tarokatol icki .
Kocio y poreformacy jne chc widzie jedno bezporednio we wspól- nocie Kocioów lokalnych, co wynika z nauki Wyznania Augsburskiego, gdzie Koció jest:
zgromadzeniem wszystkich wierzcych, w którym jest goszona czysta Ewangelia i gdzie s wedug niej udzielane sakramenty. Do jednoci Kocioa nie jest konieczne zachowa- nie podobnych ceremonii, które zostay wprowadzone przez ludzi, jak to stwierdza Pawe w Licie do Efezjan w 4 rozdziale48.
Wspóczesne problemy ekumeniczne s bezporednio zwizane z zadaniem nowego odczytania posugi biskupa Rzymu na rzecz jednoci Kocioa, na co wskaza Jan Pawe II w 1995 r.:
Jestem przekonany, e ponosz w tej dziedzinie [jednoci wszystkich chrzecijaskich Wspólnot] szczególn odpowiedzialno, która polega przede wszystkim na dostrzega- niu ekumenicznych de wikszoci chrzecijaskich Wspólnot i na wsuchiwaniu si w kierowan do mnie prob, abym znalaz tak form sprawowania prymatu, która nie odrzucajc bynajmniej istotnych elementów tej misji, byaby otwarta na now sytuacj. […] Modl si gorco do Ducha witego, oby obdarzy nas swoim wiatem i owieci wszystkich pasterzy i teologów naszych Kocioów, abymy wspólnie poszukiwali takich form sprawowania owego urzdu, w którym moliwe bdzie realizowanie uznawanej przez jednych i drugich posugi mioci49.
Zarówno tre tego dokumentu, jak i ca sub papiea Jana Pawa II na rzecz jednoci Kocioa dobrze oddaj jego sowa wypowiedziane we Wrocawiu na spo- tkaniu ekumenicznym:
Wsuchujc si w gos Ducha witego, Kocioy i Wspólnoty Kocielne czuj si nie- odwoalnie wezwane do poszukiwania coraz gbszej, nie tylko wewntrznej, ale take widzialnej jednoci. Jednoci, która staaby si znakiem dla wiata, aby wiat pozna i aby wiat uwierzy. Z drogi ekumenizmu nie ma odwrotu!50.
48 Art. nr 7: cyt. za: H. Schütte, Kirche im ökumenischen Verständnis, Paderborn 1991, s. 81, por. M. M. Garjo -Guembe, Gemeinschaft der Heiligen, dz. cyt., s. 119
49 Ut unum sint, 95. 50 Przemówienie wygoszone w czasie naboestwa ekumenicznego w Hali Ludowej 31 maja
1997 r., [w:] Drogowskazy dla Polaków Ojca witego Jana Pawa II, t. III, Kraków 1999, s. 301.
89
C. wito
C. wito
Znami witoci zawsze odnosi si do Boga i naley do istoty religijnoci, któ- ra przejawia si nade wszystko w postawie uwielbienia, cakowitego podporzd- kowania i naladowania Jego doskonaoci51. Std Koció, powstay i dziaajcy na ziemi z Jego woli, w swojej istocie bdzie okrelany przez znami witoci.
1. Tre pojcia
a. Koció niezachwianie wity
Znami witoci wyznacza rónic pomidzy socjologiczno -spoecznym a sakramentalnym rozumieniem Kocioa52. Wskazuje, e cho jest on obecny w wiecie, jednak z niego nie pochodzi (por. J 17, 11. 14n). Mimo e ma ksztat instytucjonalny, jest jednak oddzielony od spraw ziemskich dla suby Bogu i Jego Królestwu53. To oddzielenie nie jest tylko pewnym przyporzdkowaniem rzeczowo -celowym, lecz ma fundament ontologiczny, zawarty w samej jego istocie, której podstaw stanowi czno ze swoim witym Zaoycielem, jak to stwierdza Vaticanum II:
Koció […] uznawany jest przez wiar za niezachwianie wity. Albowiem Chrystus, Syn Boy, który wraz z Ojcem i Duchem witym doznaje czci jako «sam jeden wity», umi- owa Koció jako oblubienic swoj, siebie samego za wydajc, aby go uwici; zczy go te ze sob jako ciao swoje i hojnie obdarzy darem Ducha witego na chwa Bo54.
Okrelenie soborowe wskazuje na potrójn piecz witoci Kocioa: uwi- cenie go przez Jezusa Chrystusa, nierozdzieln czno z Nim i ubogacenie wylaniem swego Ducha. Koció jest wic „witym ludem Boym”55, tak jak poszczególni jego czonkowie (por. Dz 9, 13; 1 Kor 6, 1; 16, 1).
Ontologiczna wito Kocioa uwidacznia si przez dobra zbawienia, w któ- re zosta on z  woli Jezusa Chrystusa trwale wyposaony dla dalszego ich przekazywania. S nimi: prawdy wiary, sakramenty nowego ycia, posugi i urzdy56. Oznacza to  te najwaniejsze jego zadanie, jakim jest „uwicanie
51 wito uwaana jest za najstarszy atrybut Kocioa, por. W. Kasper, Koció, dz. c. s. 292n. 52 Por. H. Seweryniak, wity Koció powszedni, dz. cyt., s. 206. 53 Por. W. Kasper, Katholische Kirche, [w:] Staatslexikon. Recht, Wirtschaft, Gesellschaft, t. 3,
Freiburg im Br. 1987, k. 329. 54 KK 39. 55 KK 12. 56 Por. H. Schütte, Kirche im ökumenischen Verständnis, Paderborn 1991, s. 102.
IV. Znaki prawdziwoci Kocioa
90
czowieka w  Chrystusie i  uwielbienie Boga”57. W  tym znaczeniu wyznanie, e  Koció jest wity, ma prowadzi do  wdzicznoci za  dar uwicajcego dziaania Boga poprzez praktyczn odpowied w realizowaniu „subiektywnej” witoci wszystkich chrzecijan58, która dokonuje si na drodze naladowania Chrystusa.
Szczególnym znakiem witoci Kocioa, a  zarazem jego wiarygodnoci, s niektórzy jego wierni – kanonizowani, czyli uroczycie wskazani jako ci, którzy doskonale wypenili ewangeliczn drog Jezusa Chrystusa. Dokonujc tego aktu, Koció wskazuje na moc Ducha witego, który nieustannie w nim dziaa oraz umacnia nadziej swoich wiernych, dajc im witych jako wzo- ry i ordowników59. wici byli i  s w caej historii zaczynem kocielnej re- formy i nieustannej odnowy, a przez to  wiadcz, e  „wito Kocioa jest tajemniczym ródem i nieomyln miar jego apostolskiego zaangaowania oraz misyjnego zapau”60. Równoczenie Koció podkrela, e wierni starajcy si usilnie przezwyciy grzech i wzrasta w witoci, wpatruj si w osob Niepokalanej Maryi Panny, w której ju osign doskonao i w Niej cay jest wity61.
Znami witoci Kocioa zawiera te prawd, e jest on niezniszczalny i nieomylny. Potwierdzaj to wszystkie Kocioy chrzecijaskie, opierajc si na nowotestamentalnych wiadectwach (por. Mt 28, 20; J 16, 13; Mt 16, 18). Std wynika przekonanie, e Koció, bdc znakiem i narzdziem zwyciskiego i ponadczasowego dziaania Boga, pomimo grzechu i saboci, nie moe nigdy wypa z  aski Boej: jego istnienie jest niezniszczalne, a kontynuacja i  trwa- nie zagwarantowane przez Bo obietnic. Prowadzi to do przewiadczenia o pozostawaniu pewnym znakiem aski Boej w wiecie pomimo grzesznoci: kocielne sakramenty s niezalene od godnoci szafarzy, a nauka – przy zacho- waniu okrelonych warunków – jest bezbdna i nieomylna. Koció katolicki potwierdza, e jego niezniszczalno i nieomylno konkretyzuje si w Urzdzie Nauczycielskim papiea i soboru62.
Pen tre znamienia witoci Kocioa uwypukla jego wymiar wspólnotowo- -eschatologiczny63, podkrelajc prawd o wspólnocie obcowania witych64.
57 KL 10. 58 Por. KK 39–42. 59 Por. KK 40; 48–51. 60 Jan Pawe II, Adhortacja Christifideles laici, 17. 61 Por. KK 65. 62 Por. S. Wiedenhoffer, Ekklesiologie, [w:] Handbuch der Dogmatik, t. 2, dz. cyt., s. 122n. 63 Por. KK 48–51. 64 Por. Kongregacja Nauki Wiary, List do Biskupów Kocioa Katolickiego o niektórych aspektach
Kocioa pojtego jako Komunia, Watykan 1992, s. 6–7.
91
b. wity Koció grzeszników
Ontologiczny dar doskonaej i nieskazitelnej witoci, dany Kocioowi w jego Zaoycielu, spotyka si z rzeczywistoci grzechu i saboci, którymi skaeni s wchodzcy do czonkowie. Jest to poniekd jego „normalny” stan i zarazem za- danie: aby zagarnia w sieci zbawienia coraz nowe, naznaczone grzechem poko- lenia ludzkie, wzywa je do nawrócenia i kierowa do wikszej witoci. W tym znaczeniu grzech nie jest znakiem saboci Kocioa i zgorszeniem dla wiata, ale stanowi wyraz jego mocy zbawczej, nioscej wiatu i czowiekowi prawdzi- we wyzwolenie i zbawienie. Ujawnianie w nim grzechu czowieka jest zwizane z jego usuwaniem i leczeniem zranionej natury ludzkiej. Dlatego te Koció, jak dobry lekarz, za wzorem Jezusa Chrystusa, cierpliwie, ale te i wytrwale prowa- dzi do coraz wikszej doskonaoci swoich czonków, którzy w „jakiejkolwiek sytuacji yciowej oraz stanu powoani s przez Pana, kady na waciwej sobie drodze, do witoci doskonaej, jak i sam Ojciec doskonay jest”65.
Koció moe uwica, bo sam jest wity Chrystusem:
A podczas gdy Chrystus, „wity, niewinny, niepokalany”, nie zna grzechu, lecz przyszed dla przebagania jedynie za grzechy ludu, Koció obejmujcy w onie swoim grzeszni- ków, wity i zarazem cigle potrzebujcy oczyszczenia, podejmuje ustawicznie pokut i odnowienie66.
Poniewa wszyscy czonkowie Kocioa musz uzna si za grzeszników, wspól- nie te, wsparci ask jego witoci, podejmuj dzieo nawracania i uwicania, jak to wyrazi w. Pawe VI:
Koció jest wic wity, chocia w swoim onie obejmuje grzeszników, albowiem cieszy si nie innym yciem, jak yciem aski; jeli jego czonki karmi si ni, uwicaj si, jeli za odwracaj si od niej, obciaj si grzechami i winami, które stoj na przeszko- dzie w rozszerzaniu si jego promiennej witoci. Dlatego Koció cierpi i czyni pokut za te grzechy, majc wadz uwalniania od nich swoich synów przez Krew Chrystusa i dar Ducha witego67.
Koció, który faktycznie stanowi wspólnot grzeszników, na mocy wito- ci w nim bdcej jest wezwany do ustawicznego oczyszczania si, nawracania i uwicania; nieustannie si odnawia. Sobór Watykaski II stwierdza, e cay
65 KK 48. 66 KK 8 67 Pawe VI, Wyznanie wiary Ludu Boego, 19.
IV. Znaki prawdziwoci Kocioa
92
Koció jest wity i  równoczenie potrzebuje odnowienia. Nie uywajc ter- minu grzeszny Koció, nawizuje do starej tradycji68, wedug której grzech ma wymiar nie tylko indywidualny, wewntrzny, ale take kolektywny, materialny i ontologiczny. Wyznanie grzechów i proba o ich przebaczenie s centralnymi aktami Kocioa. Znalazo to szczególny wyraz w wyznaniu papiea Hadriana VI w 1523 r. po podziale Kocioa Zachodniego69 i w. Jana Pawa II, który przygo- towujc Koció na przeycie jubileuszu tajemnicy Wcielenia w 2000 r., widzia fundament pojednania chrzecijan najpierw w uznaniu i wyznaniu grzechów czonków swojego Kocioa, aby przez nawrócenie, przebaczenie modlitw i cier- pliwy dialog uczyni nastpne kroki na drodze ekumenizmu70.
2. Refleksja biblijno historyczna
a. W Starym Testamencie
wito podstawowe znaczenie uzyskuje w  semickim okreleniu „rzeczy witej”, „witowania” (godeš), które w  swoim ródosowie oznacza „ci”, „oddziela”. W religijnym znaczeniu oznacza wic oddzielenie, inno, majc swoje jedyne odniesienie w trzykro witym Bogu, którego objawienie jest dla Jego ludu wezwaniem do witoci, do ycia wedug Jego witych praw i po- twierdzania przez odnawianie z Nim przymierza. Cho objawienie witoci Boga wywouje u czowieka przeraenie (por. Wj 19, 3–20; 1 Sm 6, 19n), jego celem jest bogosawiestwo i wyzwolenie z niewoli duchowej i  zewntrznej. Objawienie witoci Boga zawsze stanowi znak Jego mioci i przebaczenia: „Nie chc, aby wybuchn pomie mojego gniewu… albowiem Bogiem jestem, nie czowiekiem; porodku ciebie jestem Ja – wity” (Oz 11, 9).
Czynna obecno Boga sprowadza na  lud nie tylko wito rytualn, lecz take zobowizanie do  witoci moralnej, pyncej z  zachowania Prawa (por. Kp 23, 31nn). Przez to uwicenie cay lud i kady jego poszczególny czonek uzyskuje godno bycia wasnoci Pana.
68 Por. KK 5. 8. 9. 14. 40. 48. 65; DE 6. 69 „Wyznajemy szczerze, e to przeladowanie swojego Kocioa dopuci Bóg z powodu grze-
chów ludzi, a szczególnie kapanów i praatów. Jestemy wiadomi take i tego, e na Stolicy witej dziao si w ostatnich czasach wiele godnego potpienia: naduycia w sprawach duchowych, przekraczanie przykaza, tak, e wszystko to spowodowao oburzenie i gniew. Dlatego nie naley si dziwi, e choroba rozplenia si z gowy na czonki, od papiey na praatów. My wszyscy, praaci i duchowni, zeszlimy z drogi…”, [w:] J. Lortz, E. Iserloh, Kleine Reformationsgeschichte, Freiburg 1969, s. 26.
70 Por. UUS 34.
C. wito
Przyjmujc objawienie trzykro witego Boga, Izrael odpowiada najpierw przekonaniem, e jego uwicenie jest darem niedajcej si wytumaczy mioci Boga. Dlatego powinien podejmowa cigy trud oczyszczania s i i   na- wracania ku wiernoci Prawu i Przymierzu. Znakiem uwicenia i zblienia do Boga jest nie tyle powtarzajcy si zewntrzny rytua skadania ofiar, ale spra- wiedliwo, posuszestwo i mio (por. Iz 1, 4–20; Pp 6, 4–9). Dowiadczenie niewiernoci Izraela Boemu wezwaniu i saboci czowieka wobec postawionych wymaga byo powodem nowych pyta o skuteczno uwicenia ludu. Z zao- enia bowiem Objawienie starotestamentalne miao charakter przygotowawczy dla Nowego Przymierza, które bdzie zdolne uczyni czowieka doskonaym (por. Hbr 7, 19; 9, 9; 10, 1). Potwierdzali to prorocy, którzy zapowiadali peni objawienia si mocy i witoci Boga w czasach ostatecznych.
b. W osobie i zamyle Chrystusa
Objawienie si Boga w Jezusie Chrystusie jest manifestacj peni Jego wi- toci. Mówi o tym sowa zwiastowania: przychodzcy na wiat Mesjasz, wity, jest poczty z Ducha witego i „zostanie nazwany Synem Boym” (k 1, 35; Mt 1, 18). wito Zbawiciela jest cile powizana z Jego Boskim synostwem i obecnoci w Nim Ducha witego. Zostaje to potwierdzone podczas chrztu w  Jordanie, kiedy sam Bóg Ojciec oznajmia, e  Jezus to  Jego „umiowany Syn”, który otrzymuje namaszczenie Duchem witym (k 3, 22; Dz 10, 38). wito Jezusa potwierdzaj wyrzucane przez Niego duchy nieczyste, obwou- jc Go „witym Boga” lub „Synem Boym” (Mk 1, 24; 3, 11). wito Jezusa jest identyczna ze witoci Boga, Jego Ojca (por.  J 17, 11). Ta wanie ona sprawia, e Jezus miuje swoich uczniów a do udziau w swojej chwale otrzy- manej od Ojca; a do oddania za nich wasnego ycia: „A za nich Ja powi- cam w ofierze samego siebie, aby i oni byli uwiceni w prawdzie” ( J 17, 19)71.
Uwicajce dziaanie Jezusa wobec uczniów jest procesem, który ma swoje istotne etapy, jak wybór, stae uczestnictwo w Jego yciu, suchanie Jego nauki i udzia w Jego czynach. ródem i fundamentem uwicenia staje si, po tym koniecznym etapie przygotowania, przyjcie ofiary krzyowej, wiara w Jego zmar- twychwstanie i otwarcie si na dziaanie Ducha witego. Powoujc uczniów do wspólnoty z  sob i dajc tym samym podwaliny pod wspólnot Kocioa jako nowego ludu, zostawia mu Chrystus w testamencie cae swoje dzieo i sie- bie samego, aby móg dalej kontynuowa posug uwicania czowieka i wiata. Pierwsi apostoowie byli wiadomi tego, e nowy lud Boy, Koció, jest wity,
71 Por. J. de Fraine, wity, [w:] X. Leon -Dufour (red), Sownik Teologii Biblijnej, Pozna 1994, s. 975n.
IV. Znaki prawdziwoci Kocioa
94
bo nabyty „drogocenn krwi Chrystusa, jako baranka niepokalanego i bez zmazy” (1 P 1, 19), co znajduje potwierdzenie w wezwaniu do chrzecijan:
Wy jestecie wybranym plemieniem, królewskim kapastwem, witym narodem, ludem Bogu na wasno przeznaczonym, abycie ogaszali dziea potgi tego, który was wezwa z ciemnoci do przedziwnego swojego wiata (1 P 2, 9).
Gwarancj witoci Kocioa jest jego trwaa czno z Gow, Chrystusem (por. Tes 1, 18), który
umiowa go i wyda za niego samego siebie, aby go uwici, oczyciwszy obmyciem wod, któremu towarzyszy sowo, aby sam stawi przed sob Koció jako chwalebny, nie majcy skazy czy zmarszczki, czy czego podobnego, lecz aby by wity i nieskalany (Ef 5, 26–27).
Dar witoci umacnia namaszczenie Duchem witym i moc (por. Dz 2, 33; 10, 38). Dlatego te chrzecijanie powinni zna godno i wielko swojej wspól- noty, która jest mieszkaniem samego Boga. Posugujc si obrazem stawiania rodzinnego domu, pisze w. Pawe do wspólnoty Kocioa w Efezie:
A wic nie jestecie ju obcymi i przychodniami, ale jestecie wspóobywatelami wi- tych i domownikami Boga – zbudowani na fundamencie apostoów i proroków, gdzie kamieniem wgielnym jest Jezus Chrystus. W Nim zespalana budowla ronie na wit w Panu wityni, w Nim take i wy wznosicie si we wspólnym budowaniu, by stanowi mieszkanie Boga przez Ducha (Ef 2, 19–22).
c. W pierwotnym Kociele
wiadomoci o witoci Kocioa towarzyszy u chrzecijan pami o grzesz- noci czowieka, który uwica si powoli i nawet po wczeniu do witej wspól- noty nieustannie potrzebuje nawrócenia i aski72. Dzieo jednania dokonuje si przez posug apostolsko -kapask, czyli nieustanne wzywanie do nawrócenia i przekazywanie „sowa jednania” (2 Kor 5, 19). Goszenie napominania w imi Chrystusa do pojednania si z Bogiem i do witego ycia na Jego wzór jest nie- rozdzielnie zwizane z udzielaniem sakramentów chrztu (por. Mt 28, 19) i po- kuty (por. J 20, 22–23) oraz sprawowaniem Eucharystii (por. 1 Kor 10, 14nn; Hbr 10, 19 nn).
72 Na uwag zasuguj tu powtarzajce si w pismach apostolskich tzw. katalogi grzechów, naogów i saboci, które s znakiem nieustannej potrzeby nawrócenia i uwicania.
95
C. wito
Owocem nawrócenia i uwicania si ma by ycie w czystoci i prawdziwej mioci wzajemnej, do której wezwani s wszyscy chrzecijanie. One staj si istotnymi znakami wiadectwa wiarygodnoci Kocioa, o czym mówi Aposto Narodów:
A na koniec, bracia, prosimy i zaklinamy was w Panu Jezusie: wedug tego, cocie od nas przejli w sprawie sposobu postpowania i podobania si Bogu – jak ju postpujecie – stawajcie si coraz doskonalszymi! Wiecie przecie, jakie nakazy dalimy wam przez Pana Jezusa. Albowiem wol Bo jest wasze uwicenie: powstrzymywanie si od roz- pusty, aby kady umia utrzymywa ciao wasne w witoci i we czci, a nie w podliwej namitnoci […]. Niech nikt w tej sprawie nie wykracza i nie oszukuje brata swego […]. Nie powoa nas Bóg do nieczystoci, ale do witoci […]. A wic kto to odrzuca, nie czowieka odrzuca, lecz Boga, który przecie daje wam swego Ducha witego. Nie jest rzecz konieczn, abymy wam pisali o mioci braterskiej, albowiem Bóg was samych naucza, abycie si wzajemnie miowali […]. Wobec tych, którzy pozostaj na zewntrz, zachowujcie si szlachetnie (1 Tes 4, 1–6. 7–9. 12).
d. wiadomo i realizacja witoci na przestrzeni wieków
Wyraenie „wity Koció” naley do najwczeniejszych jego okrele. Znaj- duje si midzy innymi u w. Ignacego z Antiochii, w Pasterzu Hermasa, w Mar tyrium w. Polikarpa, u Hippolita i we wczesnych symbolach chrzcielnych73. Nie przestawano równoczenie wskazywa na grzechy, cigle przez chrzecijan pope- niane. Znalazo to wyraz w okreleniach, jakie Kocioowi nadali niektórzy jego Ojcowie: dziewicy czystej i nierzdnicy, witego i splamionego (casta meretrix, Ecclesia mixta). Dla Ojców Kocioa wyznanie jego witoci byo równoczenie wezwaniem do wyznania swoich grzechów i wejcia na drog uwicania, co znajdowao oparcie w wiadomoci trwaej jego cznoci z Jezusem Chrystusem. Z tym te wizao si wyjanienie postawy wobec grzeszników, zwaszcza po- peniajcych grzechy cikie czy zapierajcych si wiary w wyniku przeladowa.
Niezmienna w Kociele pozostaa nauka o ródach uwicania, którym jest naladowanie Jezusa Chrystusa w mocy Ducha witego wedug wskaza i przy pomocy rodków, jakie podawa Koció. Zawsze najwaniejszym znakiem bya pozytywna odpowied na wezwanie do nawrócenia, do doskonalenia si w yciu
73 Por, J. Auer, Die Kirche, Regensburg 1983, s. 251; P. Th. Camelot, Die Lehre von der Kirche. Väterzeit bis einschließlich Augustinus, Freiburg 1970, s. 60; S. Wiedenhoffer, Ekklesiologie, [w:] Handbuch der Dogmatik, t. 2, dz. cyt., s. 121nn.
IV. Znaki prawdziwoci Kocioa
96
duchowym i spoecznym przez ycie sowem Boym i ask sakramentów po- czon z osobistym wysikiem oraz pomoc wspólnoty kocielnej. Niezmienne te byo przekonanie, e do witoci powoani s bez wyjtku wszyscy chrzecijanie. Znalazo to m. in. wyraz w nauce o dwóch drogach, jak to stwierdza Didache z ok. 100 roku: „Dwie s drogi, jedna droga ycia, a druga mierci – i wielka jest rónica midzy nimi”74. Dla chrzecijanina waciwa jest tylko droga ycia, czyli witoci. Nie ma moliwoci poredniej (tertium non datur), która zapew- niaaby zbawienie.
Dzieje Kocioa wiadcz te, e w poszczególnych okresach jego istnienia eksponowano róne elementy naladowania Jezusa Chrystusa. W pierwszych trzech wiekach, co byo zwizane z przeladowaniami chrzecijan, na pierw- szy plan wysuno si mczestwo, jako najdoskonalszy sposób realizacji ycia ewangelicznego. Takim wiadectwem jest proba w. Ignacego Antiocheskiego do chrzecijan w Rzymie, by nie starali si przeszkodzi jego mczeskiej mier- ci, któr zgodnie z wyrokiem sdu mia ponie na arenie cyrkowej, rzucony na poarcie dzikim zwierztom. W licie Do Kocioa w Rzymie ok. 100 roku pisa:
Pisz do wszystkich Kocioów i wszystkim powtarzam, e ja umieram za Boga z wa- snej woli – jeli tylko wy mi nie przeszkodzicie. Zaklinam was, nie bdcie mi yczliwi nie w por. Pozwólcie mi sta si erem dla dzikich zwierzt, przez które mog posi Boga. Pszenic jestem Bo, a zmielony zwierzcymi zbami, oka si czystym chlebem Chrystusa […]. Wtedy naprawd bd uczniem Jezusa Chrystusa, kiedy nawet ciaa mego wiat widzie nie bdzie75.
Ze wiadectwem witych mczenników sza w parze wielka cze dla ich he- roicznej postawy wobec przeciwnoci, jakie musieli znie. Z tego powodu zrodzi si kult witych, stawianych za wzór do naladowania dla chrzecijan, a take ordowników przed Bogiem. Miejsca ich mierci, a zwaszcza ich groby staway si punktem spotka chrzecijan, szczególnie eucharystycznych, a z czasem take celem pielgrzymek. wiadectwo o takiej czci mczennika i jego relikwii znajduje si w opisie mczestwa Polikarpa ze Smyrny, osiemdziesicioszecioletniego biskupa, skazanego na mier ok. 155 roku:
Tak wic moglimy póniej zebra jego koci, cenniejsze od klejnotów, drosze od zo- ta, aby je zoy w miejscu stosownym. Tam te, jeli to bdzie moliwe, pozwoli nam Pan spotyka si razem w weselu wielkim i radoci, aby obchodzi rocznic mczestwa
74 Nauka dwunastu apostoów, I, 1, [w:] Pierwsi wiadkowie, dz. cyt., s. 39. 75 IV, 1. 3, [w:] Pierwsi wiadkowie, dz. cyt., s. 158.
97
C. wito
Polikarpa jako dzie jego narodzin i w ten sposób wspomina tych, którzy walczyli przed nami, a zarazem wiczy i przygotowa tych, którzy bd walczy w przyszoci76.
Obok mczenników pojawili si wici wyznawcy, chrzecijanie naladujcy Chrystusa przez ycie wedug rad ewangelicznych, co wizao si z rónymi for- mami ycia pustelniczego i zakonnego, a stao si trwaym znakiem uwicajcej dziaalnoci Kocioa. Jego instytucjonalne pocztki, majce korzenie w Ewangelii i  w  yciu pierwotnej wspólnoty, s zwizane ze w.  Pawem  I  Pustelnikiem z Teb, w. Antonim opatem i Pachomiuszem na Wschodzie, a na Zachodzie ze w. Augustynem i w. Benedyktem z Nursji. Wpyw ycia zakonnego na Koció osign swoje apogeum w redniowieczu, kiedy chrzecijan dzielono na zakon- ników oraz wieckich, do których zaliczano take biskupów i kler diecezjalny. Formy uwicania si wieckich pochodziy nade wszystko z ycia klasztorów przez róne zwizki w rodzaju trzecich zakonów czy konfraterni. Ludzie wieccy, odgrywajcy tak wielk rol w pierwszych wiekach chrzecijastwa, po okresie zapomnienia we wczesnym redniowieczu zostali zauwaeni w oficjalnych do- kumentach kocielnych na Soborze Lateraskim IV (1215 r., w zwizku z na- oeniem obowizku rocznej spowiedzi i  komunii w.). Znaczenie ich ycia maeskiego, rodzinnego i zawodowego jako realizacji chrzecijaskiego powo- ania ukazywa w nowym wietle Franciszek Salezy (1567–1622). Jednak waci- we odkrycie roli wieckich w Kociele miao miejsce w pocztkach XIX wieku w zwizku z wzrastajcym ich znaczeniem na polu obrony wiary, krzewienia kultury chrzecijaskiej i  rosncego zaangaowania w yciu politycznym. Ich rola, widziana najpierw jako przeduenie ramienia hierarchii (co miao miejsce szczególnie w Akcji Katolickiej), zostaa na nowo okrelona przez Vaticanum II (szczególnie w nauce o ludzie Boym, o powszechnym kapastwie i o powoa- niu wszystkich chrzecijan do witoci), a potwierdzona przez nauczanie Jana Pawa  II, zwaszcza w adhortacjach Familiaris consortio (1981) i Christifideles laici (1989).
3. wito w Kociele katolickim dzi
a. Koció uwicajcy si i uwicajcy
Artyku Credo mówicy o witoci Kocioa jest aktualny take i we wspócze- snej refleksji, w znaczeniu ontycznym, nad powszechnym powoaniem wiernych do witoci, nad wspóczesnymi modelami witoci oraz nowymi zadaniami w jej formowaniu. Szczególnym potwierdzeniem tej prawdy staa si dziaalno
76 Mczestwo w. Polikarpa, XVIII, 1–3, [w:] ALP, t. 1, dz. cyt., s. 136.
IV. Znaki prawdziwoci Kocioa
98
Jana Pawa  II, wynoszcego na  otarze cae rzesze witych i  bogosawio- nych. Wpisuje ona dziaanie Kocioa w perspektyw uwicania i uwicania si77. W programie podanym dla Kocioa na nadchodzcy czas papie -Polak stwierdza:
Sobór wyjani, e  nie naley mylnie pojmowa tego ideau doskonaoci jako swego rodzaju wizji ycia nadzwyczajnego, dostpnego jedynie wybranym „geniuszom” wi- toci. Drogi witoci s wielorakie i dostosowanego do kadego powoania. Skadam dziki Bogu za  to, e  pozwoli mi beatyfikowa i  kanonizowa w  minionych latach tak wielu chrzecijan, a  wród nich licznych wiernych wieckich, którzy uwicili si w  najzwyklejszych okolicznociach ycia. Dzisiaj trzeba na  nowo z  przekonaniem zaleca wszystkie denia do  tej „wysokiej miary” zwyczajnego ycia chrzecijaskie go. Cae ycie kocielnej wspólnoty i  chrzecijaskich rodzin winno zmierza w  tym kierunku. Ale jest te oczywiste, e  istniej róne indywidualne drogi do  wito- ci, wymagajce prawdziwej pedagogiki witoci, która zdolna jest dostosowa si do  rytmu poszczególnych osób. Winna ona czy cae bogactwo propozycji dostp- nych dla wszystkich z  tradycyjnymi formami pomocy indywidualnej i  grupowej oraz z  nowszymi formami udostpnianymi przez stowarzyszenia i  ruchy uznane przez Koció78.
b. róda i rodki uwicania
Dokumenty kocielne wyranie wskazuj i opisuj zbiór rodków sucych uwicaniu. Nale do niego: sowo Boe, liturgia oraz wita suba wszystkich chrzecijan wedug ich powoania, zwaszcza pasterzy.
Uwicanie przez goszenie i przyjmowanie Sowa Boego zostao opisane w taki sposób:
Tak wielka za tkwi w sowie Boym moc i potga, e jest ono dla Kocioa podpor i si ywotn, a dla synów Kocioa utwierdzeniem wiary, pokarmem duszy oraz ródem czy- stym ycia duchowego79.
Uwicanie, jakie niesie liturgia, dokumenty Kocioa przedstawiaj za pomo- c nastpujcych sów:
77 Por. Jan Pawe II, List Apostolski Novo millennio ineunte, 30. 78 Tame, 31. 79 KO 21.
99
C. wito
Z liturgii przeto, a gównie z Eucharystii jako ze róda, spywa na nas aska i z najwiksz skutecznoci przez ni dokonuje si uwicenie czowieka w Chrystusie i uwielbienie Boga, które jest celem wszystkich innych dzie Kocioa80.
Uwicajc moc posugi urzdów zobrazowano natomiast w zaleceniu:
Wyposaeni bowiem we wadz wit szafarze su braciom prawdziwie godnoci chrzecijask, zdajc w sposób wolny, a zarazem wedug przepisanego porzdku do tego samego celu, aby osignli zbawienie81.
Jedyne i nieodwoalne wezwanie do witoci wszystkich chrzecijan realizu- je si w rónych powoaniach yciowych. Dotyczy to zarówno pasterzy (bisku- pów, kapanów i diakonów), jak i ludzi wieckich yjcych w maestwach czy rodzinach, podejmujcych okrelone zawody czy te dwigajcych ciar ycia jako osoby cierpice, owdowiae, ubogie czy przeladowane dla sprawiedliwoci82. Szczególne wiadectwo o powoaniu do witoci uwidacznia si w yciu ludzi yjcych lubowanymi radami ewangelicznymi. Ich oddanie Bogu i Kocioowi, które nienaruszalnie naley do jego ycia i witoci83, jest jasnym znakiem piel- grzymiego charakteru egzystencji chrzecijaskiej i pewnoci nadziei dóbr nie- bieskich, ju zapocztkowanych w ich yciu84. Nauka o powszechnym powoaniu do witoci, zarysowana podczas Vaticanum II, jest nieustannie wzbogacana o kolejne dowiadczenia zebra synodalnych i rozwijana w wydawanych doku- mentach Kocioa wedug wymogów przeywanych czasów85.
Wspomniany ju Nadzwyczajny Synod Biskupów w Rzymie w 1985 r., wska- za na prawd o powszechnym powoaniu do witoci wszystkich wiernych i uwicajcej misji Kocioa:
Poniewa Koció jest misterium w Chrystusie, powinien by uwaany za znak i narz- dzie witoci. Z tego powodu Sobór uczy o powoaniu wszystkich wiernych do witoci
80 KO 10. 81 KK 18. 82 Por. KK 41. 83 Por. KK 44. 84 Por. KK 41; Sobór Watykaski II, Dekret o o przystosowanej odnowie ycia zakonnego; Jan
Pawe II, Vita consecrata. Posynodalna adhortacja o yciu konsekrowanym i jego misji w Kociele i wiecie (1996).
85 Por. Jan Pawe II, Adhortacja Familiaris consortio (1981); List apostolski Do modych caego wiata (1985); Adhortacja Redemptionis donum. O konsekracji zakonnej w wietle tajemni cy Odkupienia (1984); Adhortacja Christifideles laici (1988). Szczególnym znakiem troski o uwicenie s coroczne listy papiea do kapanów na Wielki Czwartek.
IV. Znaki prawdziwoci Kocioa
100
(por. KK V). Powoanie do witoci jest zaproszeniem do wewntrznej przemiany serca i do uczestnictwa w yciu Boga w Trójcy jedynego, co oznacza i przewysza spenienie wszystkich pragnie czowieka. Wanie w tym czasie, kiedy tak wielu ludzi dowiadcza wewntrznej pustki i kryzysu duchowego, Koció powinien podsuwa i rozwija wyczu- cie pokuty, modlitwy, adoracji, ofiary, daru z samego siebie, mioci i sprawiedliwoci86.
Powoujc si nastpnie na rol witych, instytutów ycia konsekrowanego, ruchów apostolskich i odnowy duchowej oraz wierno wieckich powoaniu chrzecijaskiemu, Synod w swoich zaleceniach do pasterzy Kocioa przypo- mnia, e ich pierwszym zadaniem jest wyrónianie si w wiadectwie witoci, by w poczeniu z odpowiedni formacj intelektualn mogli suy waciw pomoc w sprawach dotyczcych ycia duchowego, zwaszcza w odnowie zako- nów, wspieraniu rozwoju duchowoci wieckich,
a w tym przede wszystkim duchowoci zakorzenionej w sakramencie maestwa i majcej ogromne znaczenie w dziele przekazywania wiary przyszym pokoleniom87.
c. Charyzmaty i ruchy
W Kociele, poczwszy od jego pocztków, znaczc rol odgrywali chary- zmatycy, wierni obdarzeni specjalnymi askami w goszeniu apostolskim, uzdra- wianiu, modlitwie czy te w kierowaniu wspólnot (np. 1 Kor 12 i 14). Ich rola, pomniejszona w nastpnych wiekach, przejawiaa si jednak zwaszcza w ró- norodnoci powoa zakonnych. Swoj zbawienn rol dla odnowy Kocioa odegrali choby zaoyciele zakonów ebraczych czy cigle aktualnych dzie pokutnych (wici Franciszek, Dominik, Filip Nereusz, itp.). Take okres po So- borze Watykaskim II88 jest naznaczony wielkim przebudzeniem rónych form grup modlitewno -formacyjnych. Obecnie inicjatywy te odgrywaj znaczc rol w podejmowaniu nowej ewangelizacji zarówno w wielkich aglomeracjach miej- skich w USA, jak i w slumsach miejskich Ameryki Poudniowej, Afryki czy Azji. Na uwag zasuguje te rola ruchów odnowy w dziaalnoci ekumenicznej, zwasz- cza gdy si zauway ich znaczenie w wielu Kocioach niekatolickich. Nowe ruchy apostolskie cechuje poszukiwanie pogbionego, duchowego wyksztacenia przy jednoczesnym podjciu wanych zada spoecznych.
86 Nadzwyczajny synod biskupów, Relacja kocowa. Dwudziestolecie Soboru watykaskiego II, Wrocaw 1986, s. 16.
87 Tame, s. 18. 88 Por. KK 12.
101
C. wito
Na pierwszym miejscu – jeli chcemy wymieni ruchy polskie – naley wska- za ruch „wiato -ycie”, który w latach 60 -tych zosta zaoony przez Sug Boego, ks. prof. Franciszka Blachnickiego. Sta si on przykadem owocnej re- cepcji nauki Vaticanum II89.
Drugim wanym krajowym ruchem wieckich bya „Rodzina Rodzin”, po- woana do ycia w 1952 r. z inspiracji kard. Stefana Wyszyskiego. Stanowia ona rodowisko wychowania rodziny w duchu zawierzenia Matce Boej i suby Kocioowi. Take nowy ruch „Cywilizacja Mioci” uchodzi za lokalny w pol- skim Kociele90.
Pod koniec lat 70 -tych pojawio si w Polsce wiele ruchów apostolskich, które utworzyy si na Zachodzie w czasie Drugiego Soboru Watykaskiego. Wniosy one ze sob wielk rado wiary, opierajc si na soborowej idei odnowionego rozumienia Kocioa. Do tych wspólnot mona przykadowo zaliczy „Odnow w Duchu witym“, „Neokatechumenat” czy „Focolari”. Uwadze nie powinna uj take znaczca rola duszpasterstwa akademickiego w miastach uniwersyteckich. W latach 80 -tych powsta na gruncie polskim ruch „Rodzin Nazaretaskich“, który zosta zaoony przez ks. Tadeusza Dajczera91.
Aktualnie mówi si o ponad 300 nowych ruchach, spoecznociach, wspólno- tach i grupach. 5% wszystkich Polaków, tj. ok. 1,6 miliona, a wic 10% wszyst- kich wiernych regularnie chodzcych do Kocioa, deklaruje swoj do nich przynaleno92.
Jednak najbardziej specyficznym polskim fenomenem s bez wtpienia piesze pielgrzymki. Jedynym w swoim rodzaju i bardzo wiele obiecujcym jest olbrzymi udzia modych w tych rekolekcjach w drodze. W 1999 r. odbyo si 359 pie- szych pielgrzymek do Czstochowy. Wzio w nich udzia prawie 200 tysicy osób, wród których byo 2000 ksiy. S to dane odnoszce si tylko do jednego maryjnego sanktuarium w Polsce93.
d. Znami witoci w ekumenii
W dialogu ekumenicznym podkrela si potrzeb nawrócenia wszystkich chrzecijan przez uznanie indywidualnych i spoecznych grzechów oraz nala-
89 Por. A. Napiórkowski, O eklezjalno sakramentalny wymiar stowarzysze i ruchów kocielnych, „Sosnowieckie Studia Teologiczne” IV/1999, s. 174.
90 Por. tame. 91 Por. tame, s. 175. 92 Por. A. Napiórkowski, Znaki ekumenicznej nadziei, „Via Consecrata” 3 (2000) nr 18, s. 36–
37; M. Przeciszewski, Koció w Polsce w epoce wolnoci, „Wiadomoci KAI” (Koció 2001. Wydanie specjalne 2001), s. 35–36.
93 Por. J. Tomziski, Jasnogórskie Sanktuarium w 1999 roku, „Jasna Góra” 2(2000), s. 31.
IV. Znaki prawdziwoci Kocioa
Dla Kocioów prawosawnych znami witoci jawi si jako pierwsze i naj- waniejsze. Pojcie „przebóstwienia” czowieka Duchem witym i jego czno z tajemnic wspólnoty Trójcy witej jest szczególnym wyznacznikiem posugi Kocioa. Prawosawie wypracowao w swojej tradycji, teologii i praktyce wielkie bogactwo rodków uwicania. Kult tego daru Boga, cze oddawana witym w powizaniu z Eucharysti i ca liturgi wiadczy o tym dobitnie.
W pismach i katechizmach chrzecijan pochodzcych z reformacji jasno uwi- dacznia si twierdzenie dotyczce witoci Kocioa, poniewa jest on prze- strzeni uwidaczniajc moc Boego Ducha dziaajcego w sercach ludzi. Kiedy czowiek j przyjmuje, „usprawiedliwiony” i odnowiony, tworzy „wspólnot wi- tych”. W tym stwierdzeniu bliej okrelono, co naley rozumie pod pojciem Kocioa95.
Podobne przekonanie o witoci Kocioa znajduje si we wspólnym doku- mencie ekumenicznym wspólnot chrzecijaskich z 1991 r.:
Duch wity mieszka w witym Kociele. Koció ten, który jest wity i uwica przez sowo i sakramenty, otrzyma od Boga najszczególniejsze powoanie. wito Kocioa wiadczy o wiernoci Boga wobec swojego ludu: bramy pieka nie zwyci go. Nawet w najciemniejszych czasach historii Kocioa Chrystus usprawiedliwia i uwica nadal tych, którzy pozostaj wierni, tak e Koció sam jest zdolny w tych czasach wykonywa swoj posug dla zbawienia ludzkoci96.
D. Katolicki (powszechny)
Znami to we wspóczesnym uyciu przez chrzecijan oddawane jest za po- moc wielu terminów, które nie s jednoznaczne i nie tumacz si nawzajem. Pod pojciem „katolicki” rozumie si terminy: powszechny (czsto zawony horyzontalnie czy socjologicznie), ogólny, chrystusowy, ogólno -chrystusowy, rzymskokatolicki czy te ekumeniczny97. Ta wielo znaczeniowa jest odbiciem
94 Por. H. Schütte, Kirche im ökumenischen Verständnis, Paderborn 1991, s. 108. 95 Por. Evangelischer Erwachsenenkatechismus, Gütersloh 21989, s. 903n., za: H. Schütte, Kirche
im ökumenischen Verständnis, dz. cyt., s. 104. 96 Confessing the One Faith, 1991, 239, za: H. Schütte, Kirche im ökumenischen Verständnis,
dz. cyt., s. 103. 97 Por. H. Schütte, Kirche im ökumenischen Verständnis, dz. cyt., 109.
103
D. Katolicki (powszechny)
rozamów i napi w Kociele Jezusa Chrystusa. Dla peniejszego zrozumienia tego znamienia potrzebne staje si zatem najpierw wyjanienie terminologiczne, oparte na fundamencie biblijnym. Nastpnie za bd podjte kwestie zwiza- ne z przynalenoci do Kocioa, a take jego rola w porednictwie zbawczym.
1. Tre pojcia
Przymiotnik „katolicki” pochodzi od greckiego terminu kath’holon, tumaczo- ny jest za pomoc sów: „cay”, „wszechobejmujcy” czy „uniwersalny” i uywany zamiennie z okreleniem: „powszechny”. Sformuowanie uyte w wyznaniu wiary („wierz… Koció katolicki”) ma znaczenie jakociowe i wskazuje na jego peni i doskonao, której fundamentem jest obecno Jezusa Chrystusa, ja