artykuły - tłumaczenia - recenzje Kołbacon.umcs. jjusiak/dokumenty/artykuly/  ·

  • View
    212

  • Download
    0

Embed Size (px)

Text of artykuły - tłumaczenia - recenzje Kołbacon.umcs. jjusiak/dokumenty/artykuly/  ·

philosophon agora artykuy - tumaczenia - recenzje Koo Naukowe Filozofw UMCS, Lublin 1980

Karl R. Popper

O R D A C H W I E D Z Y I N I E W I E D Z Y

A wic prawda sama wypywa na jaw... B. Spinoza

Kady czowiek nosi ze sob kryterium (...) odrniania (...) prawdy od pozoru.

J. Locke (...) jest dla nas niemoliwoci, by myle o jakiejkolwiek rzeczy, z ktr uprzednio nie zetknlimy si poprzez nasze zewntrzne, bd wewntrzne zmysy.

D. Hume

Obawiam si, e tytu tego wykadu wywoa zgorszenie u wielu krytycznych suchaczy. O ile bowiem wyraenie rda wiedzy, jak te zwrot rda bdu mogyby uchodzi za poprawne, o tyle termin rda nie-wiedzy budzi pewne wtpliwoci. Niewiedza jest czym negatywnym: brakiem wiedzy. Ale jakie, u licha, rda moe mie brak czego?1 Pytanie to postawi mi mj przyjaciel, kiedy zdradziem mu tytu wybrany dla tego wykadu. Stanowczo zmuszony do odpowiedzi, znalazem naprdce zaim-prowizowane wytumaczenie i wyjaniem, e w osobliwy zwrot jzykowy w tytule by faktycznie zamierzony. Powiedziaem mu, e uywajc tego wyraenia spodziewaem si zwrci uwag czytelnikw na liczne, milczco przyjmowane, doktryny filozoficzne (oprcz tej, wedle ktrej p r a w d a j e s t o c z y w i s t o c i ) , w szczeglnoci za na tzw. s p i s k o w t e o r i n i e w i e d z y utrzymujc, e niewiedza nie jest zwykym brakiem wie- dzy, lecz efektem dziaania pewnej zowieszczej siy, rda nieczystych i niedobrych oddziaywa, zatruwajcych nasz umys i wpajajcych nawyk sprzeciwiania si wiedzy.

- 76 -

Nie jestem cakowicie pewien, czy wyjanienie to rozproszyo obawy mojego przyjaciela, ale umilk. Wasz przypadek jest odmienny: milczycie, bo takie s reguy czytanego referatu. Mog wic jedynie mie nadziej, e pki co obawy wasze zaegnaem na tyle, by pozwoli sobie na rozpoczcie mojej opowieci od innego koca od omwienia problemu rde wiedzy. Niebawem powrc jednak do zagadnienia rde niewiedzy, a take do teorii dotyczcej tych rdach.

I

Problem, ktry w wykadzie tym chciabym zbada na nowo (i ktry mam nadziej nie tylko zbada, ale i rozwiza) moe by chyba okrelony jako aspekt starego sporu midzy brytyjskimi a kontynentalnymi szkoami filo- zofii sporu midzy klasycznym empiryzmem Bacona, Lockea, Berkeleya, Humea i Milla a klasycznym racjonalizmem lub intelektualizmem Kartezju- sza, Spinozy i Leibniza. W sporze tym szkoa brytyjska, mwic o ostate- cznym rdle wszelkiej wiedzy, wskazywaa na obserwacj, podczas gdy szkoa kontynentalna sdzia, e rdem poznania jest intelektualna in- tuicja jasnych i wyranych idei.

Wikszo z tych rozwiza jest nadal ywa. Empiryzm jest doktryn powszechnie uznawan nie tylko w Anglii. Podbi rwnie Stany Zjedno-czone, a wspczenie nawet na kontynencie europejskim jest szeroko akceptowany jako teoria wiedzy naukowej. Niestety, intelektualizm kartez-jaski najczciej przeksztaca si w tak lub inn form nowoczesnego racjonalizmu.

W wykadzie tym sprbuj pokaza, e rnice midzy szko empi-rystyczn a szko racjonalistyczn s duo mniejsze anieli podobie- stwa oraz e obie te szkoy nie maj racji. Jakkolwiek sam uwaam si za empiryst i racjonalist, sdz, e popeniaj one bd. Cho obserwacja i rozum odgrywaj w poznaniu ogromn rol, jestem przekonany, e nie da si utrzyma stanowiska klasycznych obrocw tradycyjnych rde pozna-nia. Bd przede wszystkim stara si dowie, e dotychczasowe znaczenia terminw obserwacja i rozum nie wystarczaj, by prawomocnie okreli rda wiedzy.

- 77 -

II

Nasz problem naley do najbardziej abstrakcyjnej i oderwanej dzie- dziny czystej filozofii. Hume twierdzi na przykad (a by jednym z naj- wikszych epistemologw), e oderwanie, abstrakcyjny charakter i praktycz-na bezuyteczno kilku wnioskw, do ktrych doszed, sprawia, i nie sdzi, by ktrykolwiek z czytelnikw mg wierzy w nie duej ni przez godzin. Kant zajmowa w tej kwestii odmienne stanowisko i utrzymywa, e pytanie Co moemy pozna? jest jednym z trzech najwaniejszych problemw, jakie czowiek moe postawi. Bertrand Russell, podejmujc to zagadnienie, stan, jak si wydaje, po stronie Kanta mimo e jako filozof bliszy by Humeowi. Myl, e Russell ma racj, kiedy twierdzi, e rozwaania epistemologiczne maj praktyczne znaczenie dla nauki, etyki a nawet polityki. Russell sdzi, e relatywizm epistemologiczny, odrzucenie idei obiektywnej prawdy, oraz pragmatyzm epistemologiczny, utosamienie prawdy z uytecznoci, s cile powizane z autorytatywnymi i tota-listycznymi ideologiami. (Por. Let the people Think, 194-1, s. 77 i nast.).

Pogldy Russella s oczywicie dyskusyjne. Wielu wspczesnych filozo-fw zbudowao systemy, w ktrych do gosu dochodzi przekonanie o zasad- niczej praktycznej bezuytecznoci kadej autentycznej filozofii, w tym take, jak przypuszcza mona, kadej epistemologii. Twierdz oni, e filozofia, ze swej najgbszej natury, nie moe wywiera adnego znacz-cego wpywu ani na nauk, ani na polityk. Myl jednak, e idee to rzeczy niebezpieczne i potne, i e od czasu do czasu wytwarzane s nawet przez filozofw. Przekonany jestem, i w rzeczywistoci nowoczesne doktryny praktycznej bezuytecznoci kadej filozofii w wystarczajcym stopniu s obalane przez fakty.

W rzeczy samej sytuacja jest bardzo prosta. Wiar liberaa w rzdy prawa, sprawiedliwoci, praworzdnoci, w moliwo istnienia wolnego spoeczestwa atwo mona pogodzi z tym, e sdziowie nie s wszech-wiedzcy, e w zderzeniu z faktami mog popenia bdy oraz e w prak-tyce absolutna sprawiedliwo nigdy nie moe by w peni zrealizowana w jakimkolwiek poszczeglnym przypadku prawnym. Ale wiara w moliwo panowania prawa, sprawiedliwoci i wolnoci z trudem daje si uzgodni z epistemologi, ktra uczy, e obiektywnych faktw nie ma, i to nie tylko w jakim szczeglnym, rozwaanym wanie przypadku, ale take we wszystkich innych moliwych przypadkach. Epistemologia taka zakada bowiem, e sdzia faktycznie nie moe popeni bdu, poniewa nie istnieje moliwo rozstrzygnicia, czy nasze przekonanie o faszywoci faktu jest mocniejsze od przekonania o jego prawdziwoci.

- 78 -

III

Wielki, rozpoczty jeszcze w czasach Renesansu ruch wolnociowy, poprzez zmienne koleje losu, rewolucje i wojny religijne, doprowadzi do powstania wolnych spoeczestw, do ktrych maj przywilej nalee ludzie zamieszkujcy angielski obszar jzykowy. Ruch ten by inspirowany niesychanym optymizmem epistemologicznym, ogromn wiar w ludzk si poznawania prawdy i zdobywania wiedzy.

Sedno tego nowego, optymistycznego pogldu na moliwo poznania tkwi w doktrynie goszcej, e p r a w d a j e s t o c z y w i s t o c i . Prawda moe by ukryta. Ale moe si ujawni 2. A jeli nie ujawnia si sama, moe by przez nas odkryta. Zdjcie przesony zazwyczaj atwe nie jest, ale w ko-cu udaje si i wtedy naga prawda staje przed naszymi oczyma. Dyspo-nujemy bowiem si umoliwiajc odrnienie prawdy od faszu oraz upewnienie si co do tego, e istotnie j e s t ona prawd.

Gwnymi rzecznikami tej optymistycznej epistemologii byli Bacon i Kartezjusz; oni te przyczynili si do powstania nowoczesnej nauki i techni-ki. Filozofowie ci nauczali, e w poszukiwaniu prawdy nie musimy odwoywa si do autorytetu, albowiem kady z nas w sobie nosi rda poznania. S nimi albo sia dozna zmysowych, ktrymi mona posuy si w uwanej obserwacji natury, albo sia intuicji intelektualnej, ktra poprzez odrzucanie idei nie dajcej si poj jasno i wyranie umoliwia odrnienie prawdy od faszu.

C z o w i e k m o e p o z n a w a : a z a t e m m o e b y w o l n y . Stwierdzenie to wyjania, czym jest wi midzy epistemologicznym optymizmem a ideami liberalizmu.

Analogiczna jest te wi przeciwna. Niewiara w si ludzkiego rozumu, w ludzk zdolno odkrywania prawdy, czy si cile z niewiar w czo-wieka. Epistemologiczny pesymizm jest wic historycznie spokrewniony z teori ludzkiej deprawacji oraz wykazuje skonno do polegania na sile autorytetu i tradycji zdolnej uratowa czowieka przed gupot i moralnym upadkiem (...).

V

Badajc epistemologi optymistyczn, nieodczn od pewnych idei liberalizmu, natknem si na szereg doktryn, ktrych nigdy nie poddawano wyranej dyskusji, ani nawet nie odnotowywano, jakkolwiek niejawnie byy one wyznawane. Najwaniejsza z nich to wspomniana ju teoria prawdy jako oczywistoci. Najdziwniejsz i najbardziej osobliw jej odmian stanowi spiskowa teoria niewiedzy.

- 79 -

Przypomnijmy, e przez teori utrzymujc, i prawda jest oczywis-toci, rozumiem optymistyczny pogld, wedle ktrego prawda jest zawsze moliwa do poznania, poniewa jawi si nam w czystej postaci, a jeli nawet nie odsania si sama, to zawsze moe by od-kryta (dis-covered). Jeli ju raz jej odkrycia dokonano, dalsze uzasadnienia s zbdne. Prawda staje przed naszymi oczyma dziki naturalnemu wiatu rozumu.

Doktryna ta jest jdrem zarwno nauki Kartezjusza, jak i Bacona. Kartezjusz sw optymistyczn epistemologi opar na doniosej teorii veracitas dei. To, co widzimy jasno i wyranie na pewno musi by prawd; w przeciwnym bowiem razie Bg oszukiwaby nas. A zatem prawdomwno Boga czyni prawd oczywist.

Podobn koncepcj znajdujemy u Bacona. Moe by ona okrelona jako doktryna veracitas naturae, jako realistyczna teoria Natury. Natura to otwarta ksiga. Ten, kto posiada czysty umys i kto czyta t ksig, nie moe jej le zinterpretowa. W bd popada jedynie umys skaony uprzedzeniem.

Ostatnie zdanie pokazuje, e teoria, ktra mwi, i prawda jest oczywistoci, stwarza potrzeb wyjanienia nieprawdy. Wiedza, posiadanie prawdy, nie potrzebuj wyjanie. Skoro jednak prawda jest oczywistoci, jak moemy popada w bd? Odpowied na to pytanie jest nastpujca: bdzimy albo z powodu grzesznej odmowy dostrzegania oczywistej prawdy, albo z tej racji, e nasz umys ywi pewne uprzedzenia wpojone nam przez edukacj i tradycj, albo, na koniec, dlatego, e jakie ze wpywy wypaczaj nasz pierwotnie czysty i niczym nieskaony umys. Niewiedza moe by skutkiem dziaania ukrytych si utrzymujcych nas w i