of 96/96
Tradycja i dzień dzisiejszy siennickiej szkoły Stowarzyszenie Absolwentów i Wychowanków Szkół Siennickich Siennica 2013

Tradycja i dzień dzisiejszy siennickiej szkoły

  • View
    0

  • Download
    0

Embed Size (px)

Text of Tradycja i dzień dzisiejszy siennickiej szkoły

Siennica 2013
Ksika zostaa wydana z okazji XVI Zjazdu Absolwentów i Wychowanków Szkó Siennickich
Zespó redakcyjny: Krystyna Bakua, Scholastyka Bartoszczak-Gadaj, Tadeusz Gnoiski, Maria Laskowska, Bolesaw Sianecki, Jerzy Smoliski
Fotografie: Archiwum Muzeum Szkolnego, Stanisaw Czajka, Pawe Gadaj, Tadeusz Gnoiski, Maria Laskowska, Bolesaw Sianecki
Opracowanie graficzne i DTP: Jerzy Smoleski
Publikacja ukazaa si dziki wsparciu finansowemu: Zarzdu Gównego Zwizku Nauczycielstwa Polskiego Starostwa Powiatowego w Misku Mazowieckim Urzdu Gminy Siennica Firmy Stalmar in. Marcina Zawadki Czonków Stowarzyszenia Absolwentów i Wychowanków Szkó Siennickich
ISBN 978–83–913888–0–8
Stowarzyszenie Absolwentów i Wychowanków Szkó Siennickich Siennica 2013
Adres Stowarzyszenia: 05-332 Siennica ul. Miska 38 w siedzibie Zespou Szkó im. H. i K. Gnoiskich tel. 25 757 22 24
3
Spis treci
Wstp ..................................................................................................................................... 4
Pamitamy o przeszoci .................................................................................................... 5 Historia Koa Sienniczan oraz Stowarzyszenia Absolwentów i Wychowanków Szkó Siennickich – kalendarium – Maria Laskowska .................................................... 5 Pierwsze zjazdy absolwentów siennickiego seminarium: I zjazd w 1923 roku, II zjazd w 1933 roku – Stanisaw Czajka ........................................................................ 19 Zapomniany zjazd sienniczan w 1946 roku – Tadeusz Gnoiski ............................... 28 Jak powstao i czym jest dzi muzeum siennickich szkó – Stanisaw Czajka ........... 32 Publikacje wydane przez Koo Sienniczan oraz Stowarzyszenie Absolwentów i Wychowanków Szkó Siennickich – Bolesaw Sianecki ............................................. 37
Patrzymy w przyszo .................................................................................................... 45 Stowarzyszenie Absolwentów i Wychowanków Szkó Siennickich – Jerzy Smoliski ............................................................................................................... 45 Wizi Stowarzyszenia sienniczan ze szko i rodowiskiem – Bolesaw Sianecki .... 51 Informacja o sympozjum naukowym: Myl pedagogiczna dzi i w przeszoci. 145 lat tradycji ksztacenia pedagogicznego w Siennicy – Magdalena Urbaniak, Maria Laskowska ............................................................................................................... 60 Codzienne ycie siennickiej szkoy – Anna Jackowska ................................................ 64
Spotkania po latach ......................................................................................................... 66 Pidziesiciolecie matury absolwentów LP z 1959 roku – Franciszek Witek .......... 66 Po latach – spotkanie maturzystów z 1960 roku – Pawe Gadaj ................................. 67 Nasze spotkania, nie tylko jubileuszowe – Stanisawa Galarska ................................. 70 Matura 1962 – powrót do modzieczych lat – Maria Kowalczyk ............................. 72 Siennica, nasza modo i wieczna Itaka – Irena ukaszewska ................................... 74 Biografia pokolenia – Maria Laskowska ........................................................................ 77 Wspólne chwile siennickich absolwentów z 1950 roku – Marianna Górska ............ 78
Moja szkoa, moja praca ................................................................................................. 80 Moja szkoa, moja bitwa – Grzegorz Zieliski .............................................................. 80 Tu moje miejsce – Anna Jackowska ................................................................................ 81 Rodzinna historia – Tadeusz Gnoiski ........................................................................... 82 Z Siennicy w wiat – Stanisaw Matosek ........................................................................ 85 Siennickie wartoci – Maria Laskowska ......................................................................... 87 Gdy przyjechaam tu po raz pierwszy... – Magdalena Zygnerska ............................... 91 Moja praca moj pasj – Magorzata Kobyliska .......................................................... 93
Skad Zarzdu Stowarzyszenia Absolwentów i Wychowanków Szkó Siennickich w okresie od 30 maja 2009 r. do 8 czerwca 2013 r. ........................................................ 94
4
Wstp Tradycja owiatowa siennickiej uczelni, trwajca niemal pótora wieku, zobowizu-
je nas, jej spadkobierców i kontynuatorów, do utrwalenia historii i bogatego dorobku szkoy, jednej z najstarszych w Polsce.
W niniejszej publikacji przypominamy histori Koa Sienniczan i Stowarzysze- nia Absolwentów i Wychowanków Szkó Siennickich oraz wydane przez nas ksiki o siennickiej uczelni i jej zasugach dla owiaty, regionu i kraju. Zamieszczamy – po raz pierwszy – informacj o zjazdach sienniczan w okresie midzywojennym, w 1923 i 1933 roku, a take o spotkaniu absolwentów w Siennicy w 1946 roku.
Trwae wizi absolwentów ze wspóczesn siennick szko i rodowiskiem oraz ze szkoami Gminy Siennica s wanym elementem programu dziaalnoci Stowarzysze- nia, co znalazo take wyraz w publikacji. Szczególnie bliska jest wspópraca z ma- cierzyst szko – Zespoem Szkó w Siennicy. Z okazji jubileuszu 145 lat siennickiej szkoy zorganizowano w czerwcu 2011 roku – przy wspóudziale Stowarzyszenia – sympozjum naukowe „Myl pedagogiczna dzi i w przeszoci. 145 lat ksztacenia pe- dagogicznego w Siennicy”. Tre wygoszonych referatów publikujemy w oddzielnym wydawnictwie, w ksice za zamieszczamy relacj z przebiegu uroczystoci.
Historia Koa Sienniczan i Stowarzyszenia zostaa wzbogacona wspomnieniami ab- solwentów z czasów szkolnych oraz relacjami ze wspóczesnych spotka klasowych. Znajdujemy w nich odpowied, czym dla absolwentów bya i nadal jest siennicka szko- a. Oddalimy te gos nauczycielom Zespou Szkó, czyli najmodszym spadkobiercom historii siennickiej szkoy. Od ich aktywnoci bd zaleay dalsze losy Stowarzyszenia sienniczan i kontynuacja tradycji wród modziey oraz absolwentów szkó ogólno- ksztaccych i zawodowych. Zapraszamy modsze pokolenia do wspópracy!
W wypowiedziach absolwentów podkrelane jest znaczenie siennickich wartoci w ich yciu. Rok temu, w trudnym dla siennickiej szkoy czasie, gdy wayy si jej dalsze losy, sienniczanie zjednoczyli wysiki o utrzymanie swej placówki, zakoczone powo- dzeniem. Siennicka szkoa nadal istnieje, a jej organem prowadzcym zostaa Gmina Siennica. Wójt Gminy, Dyrekcja szkoy oraz Zarzd Stowarzyszenia sienniczan woyli bardzo duo wysiku i niezomnych stara o utrzymanie szkoy.
XVI Zjazd absolwentów siennickich szkó jest okazj do podsumowania dorobku sienniczan, a take okrelenia najpilniejszych potrzeb. Jednym z najwaniejszych zada jest obecnie podjcie – wspólnie z Dyrekcj szkoy i Samorzdem Powiatu oraz Gmi- ny – wszechstronnych dziaa majcych na celu pilne pozyskanie funduszy na remont i konserwacj zabytkowych obiektów poklasztornych, by uchroni je przed zniszcze- niem. Mamy te nadziej, e zostan wkrótce zrealizowane plany otwarcia bazy rekre- acyjno-turystycznej w zabytkowych pomieszczeniach, gdzie po remoncie znajdzie sw sta siedzib niepowtarzalne siennickie muzeum. Zbiorom muzealnym siennickich szkó powicamy w ksice osobny rozdzia.
Zarzd i Zespó Historyczno-Wydawniczy Stowarzyszenia Absolwentów i Wychowanków Szkó Siennickich
5
uczczenia 30-lecia pracy w Siennicy dyrektora Kazimierza Gnoiskiego.
17 listopada 1956 W czasie spotkania absolwentów siennickiej szkoy na pogrzebie Hipolity z Selmo-
wiczów Gnoiskiej wród grupy absolwentów powstaa myl o potrzebie utworzenia Koa Sienniczan i zorganizowania zjazdu absolwentów.
14 grudnia 1956 W gronie absolwentów siennickich szkó podjto decyzj o powoaniu Koa Sienni-
czan w Warszawie, w siedzibie ZNP. Pierwszym przewodniczcym tworzcego si Koa zosta Bronisaw Chrócicki, wiceprzewodniczcym Henryk towski.
29 – 30 czerwca 1957 III Zjazd absolwentów w Siennicy z udziaem 280 osób. Zatwierdzono powoa-
nie Koa Sienniczan przy ZG ZNP i przyjto statut. Przewodniczcym zosta Henryk
Grupa absolwentów lat midzywojennych i po 1944 r. na III Zjedzie sienniczan w 1957 r. Stoj: pierwszy z lewej Bolesaw Sianecki, absolwent z 1951 r., ósmy – nauczyciel historii Tadeusz Chlewicki.
6
Siennickiemu liceum nadano imi Hipolity i Kazimierza Gnoiskich. Na grobie Patronów szkoy odsonito pomnik, wzniesiony ze skadek absolwentów, wykonany wedug projektu wychowanka szkoy Franciszka Strynkiewicza, ówczesnego rektora ASP w Warszawie.
(Dwa pierwsze, przedwojenne zjazdy sienniczan odbyy si 29 czerwca 1923 roku i 4 – 5 czerwca 1933 roku.)
25 – 26 czerwca 1966 IV Zjazd absolwentów, w setn rocznic powstania siennickiej szkoy i 550 rocznic
powstania osady Siennica, z udziaem marszaka Sejmu Czesawa Wycecha, ministra owiaty Wacawa Tuodzieckiego, zastpcy kierownika wydziau owiaty i kultury NK ZSL W. Duszy, kuratora warszawskiego M. Migalskiego, prezesa Okrgu ZNP Stani- sawa Jezierskiego, wadz powiatowych i gminnych. Staraniem absolwentów wydano w LSW ksik W subie wsi i kraju, monografi siennickiej szkoy na tle dziejów Ma-
zowsza. Stanowi ona kom- pendium wiedzy o histo- rii uczelni, nauczycielach i wychowankach, a take o dziejach Siennicy.
Henryk towski zgo- si pomys utworzenia sali tradycji siennickich szkó, póniejszej Izby Pamitek – muzeum owiatowo-etno- graficznego.
Odsonito tablice pa- mitkowe w gmachu Li- ceum Pedagogicznego.
Odbya si sesja nauko- wa o historycznej roli ksztacenia nauczycieli w orodku siennickim.
Odkopano dokument z 1912 roku (zakopany w tajemnicy), zawierajcy tre przy- sigi konspiracyjnego koa uczniów w sprawie niezomnej walki o szko polsk (doku- ment znajduje si w muzeum). Wydarzenia te odbiy si gonym echem w mediach.
1968 Wydano biuletyn Sienniczanin (500 egz.) z materiaami ze zjazdu w 100-lecie Semi-
narium Nauczycielskiego i Liceum Pedagogicznego w Siennicy.
21 – 22 czerwca 1969 V Zjazd absolwentów. Nastrój tego koleeskiego spotkania zakócaa wiadomo
zakoczenia, po przeszo stu latach, ksztacenia nauczycieli w Siennicy. W zwizku
Tablice pamitkowe wmurowane w gmach szkoy i odsonite podczas IV Zjazdu sienniczan w 1966 r.
7
z likwidacj Liceum Pedagogicznego mury szkoy opuszcza w tym roku ostatni rocz- nik absolwentów.
W 1969 roku siennicka szkoa zostaa odznaczona medalem „Za zasugi dla woje- wództwa warszawskiego”.
Grudzie 1971 Przy poparciu ZG ZNP, Kuratorium Okrgu Szkolnego Warszawskiego i Dyrek-
cji szkoy w Siennicy powstaa komisja ds. gromadzenia zbiorów Izby Pamitek. Po- cztkowo weszli do niej: Stanisaw witek, Wadysaw Pielasa, Wiktor Mrozek, Leon Baszczyski, Antoni Kozowski i Feliks Jankowski. Fachow pomoc w zakresie kon- cepcji i scenariusza ekspozycji zapewnili: pracownik naukowy Muzeum Historyczne- go m. st. Warszawy Marek Wagner oraz artysta plastyk Anna Natorff z Miska Mazo- wieckiego.
22 – 23 czerwca 1973 VI Zjazd absolwentów. Koo Sienniczan zostao odznaczone Medalem Komisji
Edukacji Narodowej. Zarzd Gówny ZNP obj patronat nad Koem Sienniczan i wy- razi zgod na uywanie pieczci z napisem: Koo Sienniczan przy ZG ZNP w War- szawie. Obecny na zjedzie wiceprezes ZG ZNP Józef Mart dokona otwarcia Izby Pamitek (prace nad jej organizacj zbliay si ku kocowi). Przewodniczcym Koa Sienniczan zosta ponownie Henryk towski, wiceprzewodniczcymi Antoni Ko- zowski i Wadysaw Pielasa.
Z okazji otwarcia Izby Pamitek wydano biuletyn Sienniczanin.
Uczestnicy VI Zjazdu sienniczan przed szko, 1973 r.
8
na którym uroczystego, oficjalnego otwarcia Izby Pamitek dokona wice- minister owiaty i wycho- wania Waldemar Winkiel, w obecnoci wojewody sie- dleckiego Kazimierza Grb- czewskiego, kuratora okr- gu szkolnego Wadysawa Szczepaskiego, sekretarza ZG ZNP Tadeusza Suber- laka oraz wadz powiatu i gminy.
Przy organizowaniu Izby szczególnie zasuyli si
sienniczanie: Henryk towski, Stanisaw Gnoiski (kustosz w latach 1975 – 1981), Leon Baszczyski, Roman Dytnerski, Stanisaw witek, Eugenia Gliwiczowa, Wadysaw Pielasa, Wiktor Mrozek, Antoni Kozowski, Feliks Jankowski, Marcin ukaszek. Duy wkad pracy wnieli kolejni dyrektorzy szkoy w Siennicy: Marian Kielak, Stanisaw Ma- rek, Franciszek Witek i Stanisaw Czajka. Pod ich kierunkiem w pracach organizacyjnych i przy gromadzeniu eksponatów aktywnie uczestniczya modzie szkolna. Szeciu sien- niczan, najbardziej zasuonych w tworzeniu zbiorów muzealnych, odznaczono Meda- lem Komisji Edukacji Narodowej.
Padziernik 1975 Izb Pamitek odwiedzia delegacja kierownictwa Zarzdu Gównego ZNP w ska-
dzie: wiceprezesi – Wadysaw Wawrzykowski i Tadeusz Toczek, sekretarz – Aniela Biernacka i kierownik biura historii ZNP Weronika Bu- dzio.
17 – 18 czerwca 1978 VIII Zjazd absolwentów.
Tematyka zjazdu dotyczya gównie sposobów wyko- rzystania nadesanych przez absolwentów wspomnie i pamitników oraz udziau sienniczan w ruchu zwiz- kowym. Uczestnicy zjazdu otrzymali wydany przez
Otwarcie muzeum szkolnego – Izby Pamitek siennickich szkó, 14 czerwca 1975 r. Czwarty z prawej wiceminister owiaty i wychowania Waldemar Winkiel. Przed nim inicjator utworzenia Izby Pamitek, przewodniczcy Koa Sienniczan Henryk towski.
Zwiedzanie Izby Pamitek przez uczestników VIII Zjazdu sienniczan w 1978 r. W rodku dyrektor szkoy Stanisaw Marek.
9
Koo Sienniczan Informator absolwentów b. szkó pedago- gicznych w Siennicy.
1981 Kustoszem Izby Pami-
tek zosta Stanisaw Czajka, który z zaangaowaniem i pasj historyka poszerzy znaczco zbiory muzeal- nych eksponatów (peni t funkcj przez 27 lat, do 2008 roku). W barokowych salach muzeum organizo- wa lekcje historyczne, sesje naukowe i wiele okolicz- nociowych wystaw, m.in.:
Prace graficzne sienniczan – winiów obozu jenieckiego w Woldenbergu i Murnau; Wojenne losy sienniczan w latach 1914 – 1920 i 1939 – 1945; Pidziesita rocznica Wrzenia 1939 roku; Rocznica bitwy o Monte Cassino; Rocznica Powstania Warszaw- skiego; 75-lecie pierwszej w Siennicy matury w jzyku polskim; Walka o polsk szko w 1905 roku na przykadzie Siedlec i Siennicy (wspólnie z siedleckim Muzeum Regio- nalnym).
Podczas VIII Zjazdu sienniczan w 1978 r. Na fotografii profesorowie: Stanisaw Gnoiski (siedzi trzeci z prawej) oraz Stanisaw Drabarek (siedzi drugi z lewej) w otoczeniu absolwentów Liceum Pedagogicznego.
Uczestnicy IX Zjazdu sienniczan w 1983 r. przed wejciem gównym do szkoy.
10
11 – 12 czerwca 1983 IX Zjazd absolwentów. W obecnoci wojewódzkich i powiatowych wadz admini-
stracyjnych, owiatowych i politycznych sformuowano i zatwierdzono wniosek o re- aktywowanie w Siennicy ksztacenia nauczycieli poprzez powoanie Studium Nauczy- cielskiego. Wydano Fragmenty wspomnie sienniczan.
1984 Ze zbiorami siennickiego muzeum zapoznao si kierownictwo Ministerstwa
Owiaty i Wychowania z ministrem Bolesawem Faronem oraz kuratorami z caej Polski.
Zorganizowana w siennickim muzeum wystawa: „Zaangaowanie absolwentów siennickich szkó w odbudow szkolnictwa po pierwszej i drugiej wojnie wiatowej” zaja pierwsze miejsce w ogólnopolskim konkursie dotyczcym tej tematyki, a kustosz Stanisaw Czajka otrzyma za jej przygotowanie Zoty Medal Opiekuna Miejsc Pamici Narodowej.
28 wrzenia 1985 W szkole zostaa zorganizowana uroczysto powicona 80-leciu ZNP. Wydano
wspomnienia i relacje absolwentów pt. Nauczyciel nie zoy broni. Sienniczanie w taj- nym nauczaniu i w zbrojnym ruchu oporu w latach 1939 – 1945.
Z okazji 80-lecia ZNP czonkowie Zarzdu Koa Sienniczan wzili udzia w ob- chodach tej rocznicy w Pilaszkowie, miejscu narodzin ZNP, gdzie obecnie mieci si Muzeum ZNP, gromadzce dokumenty zwizku i eksponaty od czasów tajnego zjazdu nauczycieli w 1905 roku (z aktywnym wówczas udziaem sienniczan).
27 maja 1988 Nadanie imienia Hipolity i Kazimierza
Gnoiskich Zespoowi Szkó i Studium Nauczycielskiemu w Siennicy.
1988 Ufundowanie drugiego w historii
szkoy sztandaru (pierwszy – z hasem „Jaki siew, taki plon”, ufundowano w 1917 roku).
11 – 12 czerwca 1988 X Zjazd absolwentów. Opublikowano
biuletyn X Zjazd Sienniczan. Poinformo- wano, e dziki staraniom m.in. sienni-
czan w czerwcu 1984 roku powoano w Siennicy Studium Nauczycielskie. Koo Sienni- czan odznaczono medalem „Za zasugi dla owiaty”.
Tablica pamitkowa w zwizku z nadaniem imienia Hipolity i Kazimierza Gnoiskich Zespoowi Szkó Zawodowych i Studium Nauczycielskiemu w Siennicy.
11
1982 – 1988 W Izbie Pamitek siennickich szkó odbyway si lubowania modych nauczycieli
z powiatu, a take z terenu województwa. Jedna z grup liczya 122 osoby.
13 – 14 czerwca 1992 XI Zjazd absolwentów. Opublikowano biuletyn XI Jubileuszowy Zjazd Sienniczan
z okazji 125 lat historii szkoy. Przewodniczcym Koa zosta Roman Lunia, wiceprze- wodniczcymi: Wadysaw Duszczyk, Helena Jakubowska i Grzegorz Zieliski.
18 czerwca 1994 Ostatni absolwenci Studium Nauczycielskiego opucili mury siennickiej szkoy –
z powodu zmiany koncepcji ksztacenia pedagogów. W Siennicy powsta Zespó Szkó z utworzonym liceum ogólnoksztaccym.
15 – 16 czerwca 1996 XII Zjazd absolwentów, powicony omówieniu historii szkoy po II wojnie wiato-
wej na tle 130 lat jej istnienia. Wydano biuletyn XII Zjazd Sienniczan 15 – 16 czerwca 1996. Przewodniczc Zarzdu Koa Sienniczan zostaa Irena Kondracka, wiceprze- wodniczcymi: Bolesaw Sianecki, Jerzy Smoliski i Henryk Sikorski.
29 marca 1999 Zgodnie z obowizujcymi przepisami zarejestrowano Stowarzyszenie Absolwen-
tów i Wychowanków Szkó Siennickich, przeksztacone z Koa Sienniczan, z adresem Zespou Szkó w Siennicy oraz statutem uchwalonym 11 marca 1999 r.
10 – 11 czerwca 2000 XIII Zjazd absolwentów. Wydano publikacj Potomnym ku pamici, wspóczesnym
dla satysfakcji, zawierajc wspomnienia sienniczan i artykuy o siennickiej uczel-
Uczestnicy XII Zjazdu sienniczan, czerwiec 1996 r.
12
ni oraz zasuonych dla niej postaciach. Prezesem Zarzdu Stowarzyszenia zosta dr Jerzy Smoliski, wiceprezesami: Zdzi- saw Jaocha i Bolesaw Sianecki.
2002 Stowarzyszenie wspólnie z Urzdem
Gminy opublikowao folder Siennica i oko- lice, prezentujc w nim, obok siennickich wartoci historycznych, take walory tu- rystyczne. Wydano te zestaw pocztówek z widokami szkoy i zabytkami Siennicy.
2004 Za prac wychowawcz w zakresie do-
kumentowania wanych wydarze doty- czcych najnowszej historii Polski uhono- rowano Medalem Pro Memoria Sztandar Zespou Szkó w Siennicy, a dwa lata pó- niej take kustosza muzeum Stanisawa Czajk.
16 maja 2004 W tym dniu odbya si uroczysto
nadania Szkole Podstawowej w Nowej Po- gorzeli imienia Absolwentów Siennickich
Uczestnicy XIII Zjazdu sienniczan w 2000 r.
Prezydium XIII Zjazdu sienniczan w 2000 r.
Tablica na budynku Szkoy Podstawowej w Nowej Pogorzeli upamitniajca patronów szkoy – absolwentów siennickich szkó pedagogicznych, odsonita w dniu nadania szkole ich imienia.
13
Szkó Pedagogicznych. Na budynku szkoy zostaa od- sonita informujca o tym tablica.
16 lutego 2004 W Siennicy odbyo si
Powiatowe Forum Samo- rzdowe, podczas którego Izb Pamitek odwiedzio kierownictwo Urzdu Mar- szakowskiego Wojewódz- twa Mazowieckiego wraz z marszakiem Adamem Struzikiem.
5 czerwca 2005 Koncert muzyki chóral-
nej w kociele w Siennicy w wykonaniu warszawskie- go Chóru Amici Canentes z okazji jubileuszu 140 lat szkoy i 100-lecia strajku szkolnego. Stowarzyszenie sienniczan brao udzia w organizacji koncertu.
Jubileusz 140 lat siennickich szkó, uroczysto z udziaem przedstawicieli wadz, 10 czerwca 2005 r.
Dzie Patronów Szkoy w 2004 r. W imieniu Zarzdu Stowarzyszenia gos zabiera Janina Jurkowska.
Tablica przed szko odsonita 10 czerwca 2005 r.
14
10 czerwca 2005 Uroczysto z okazji jubileuszu 140 lat istnienia siennickiej szkoy. Ufundowanie
nowego sztandaru szkoy.
11 czerwca 2005 XIV Zjazd absolwentów – w roku jubileuszu 140 lat historii siennickich szkó i 100-
lecia walki o polsk szko. Stowarzyszenie wydao ksik Siennicka uczelnia pedago- giczna. Historia, nauczyciele, absolwenci, zawierajc historyczny dorobek siennickiej szkoy i Stowarzyszenia, a take – po raz pierwszy – listy profesorów i absolwentów seminarium, gimnazjum, liceum i studium nauczycielskiego. Prezesem Zarzdu zosta ponownie Jerzy Smoliski; wiceprezesami zostali Jan Broda i Krystyna Zawadka.
2005 – 2012 Wspópraca Stowarzyszenia ze szkoami Gminy Siennica: odbyy si spotkania inte-
gracyjne w Duewie, Grzebowilku, Pogorzeli, Starogrodzie, akowie, Siennicy. Pomoc w wyposaeniu szkó w sprzt komputerowy i audiowizualny oraz w organizacji wycie- czek edukacyjnych modziey do Sejmu i Senatu.
2007 Stowarzyszenie Absolwentów i Wychowanków Szkó Siennickich przystpio
do Ruchu Stowarzysze Regionalnych RP.
2009 Zbiory siennickiego muzeum zostay przeniesione z zabytkowych obiektów po-
klasztornych (wymagajcych remontu) do budynku dawnych warsztatów szkolnych.
Uczestnicy XV Zjazdu absolwentów w 2009 r.
15
Po dokonaniu penej ewidencji zbiorów, liczcych okoo trzech tysicy eksponatów, nadano im now form wystawiennicz. Kustoszem muzeum zosta Tadeusz Gnoiski.
3 maja 2009 Wadze powiatowe uhonoroway Stowarzyszenie Absolwentów i Wychowanków
Szkó Siennickich dyplomem Laureata Nagrody Powiatu Miskiego „Laura 2008” w dziedzinie dziaalnoci spoecznej na rzecz wspólnoty powiatowej.
30 maja 2009 XV Zjazd absolwentów, z udziaem parlamentarzystów i przedstawicieli wadz. Od-
czytano list wicemarszaka Sejmu Jarosawa Kalinowskiego z yczeniami dla uczestni- ków zjazdu.
Stowarzyszenie wydao ksik Zbiory muzeum siennickich szkó, któr przekazano zebranym wraz z publikacj opracowan przez Mariann Górsk Ocali od zapomnie- nia… Sownik biograficzny nauczycieli zasuonych dla owiaty i Zwizku Nauczyciel- stwa Polskiego w powiecie Misk Mazowiecki. Prezesem Zarzdu ponownie zosta Jerzy Smoliski, wiceprezesami Zdzisaw Jaocha i Franciszek Witek.
2010 Stowarzyszenie Absolwentów uczestniczyo w przygotowaniu filmu dokumentalne-
go o siennickiej szkole z okazji jej jubileuszu.
4 marca 2011 Doroczna uroczysto Dnia Patronów Szkoy i jubileusz 145 lat historii siennickich
szkó z udziaem przedstawicieli wadz. Wspóudzia w wydaniu publikacji Przez po- kolenia. 145 lat siennickich szkó.
2011 – 2012 Udzia Stowarzyszenia absolwentów w staraniach o utrzymanie siennickiej szkoy.
Organem prowadzcym szkoy zostaa Gmina Siennica.
10 czerwca 2011 W Zespole Szkó w Siennicy zorganizowano sympozjum naukowe na temat „Myl
pedagogiczna dzi i w przeszoci. 145 lat tradycji ksztacenia pedagogicznego w Sien- nicy”, poczone z warsztatami pedagogicznymi i zwiedzaniem muzeum oraz zabytków Siennicy. Wspóorganizatorem byo Stowarzyszenie sienniczan, które zobowizao si opublikowa teksty wygoszonych wykadów. Opracowanie to, a take niniejsza ksika o tradycjach i dniu dzisiejszym siennickiej szkoy, wydane na XVI Zjazd absolwentów, wzbogacaj dorobek historyczno-wydawniczy Koa Sienniczan oraz Stowarzyszenia Absolwentów i Wychowanków Szkó Siennickich.
Maria Laskowska
16
Nadanie Zespoowi Szkó w Siennicy nowego sztandaru, 10 czerwca 2005 r.
Wieczorek taneczny podczas XIV Zjazdu, 11 czerwca 2005 r.
Uczestnicy XIV Zjazdu absolwentów przed szko, 11 czerwca 2005 r.
Po obradach Zarzdu Stowarzyszenia wspólne zdjcie – 2006 r.
Grudniowe spotkanie Zarzdu Stowarzyszenia w 2007 r. poczone z yczeniami i opatkiem.
Spotkania sienniczan w obiektywie
W XV Zjedzie sienniczan wzili udzia parlamentarzyci i przedstawiciele wadz administracyjnych oraz samorzdowych. Na zdjciu od prawej: dyrektor delegatury Urzdu Marszakowskiego Ewa Orzeowska, wiceprzewodniczcy Sejmiku Województwa Mazowieckiego Krzysztof Borkowski i posanka Teresa Wargocka. Czwarty z prawej wójt Gminy Siennica Grzegorz Zieliski.
Spotkanie sienniczan w ogrodzie szkolnym w czerwcu 2010 r.
Podczas XV Zjazdu, przed szko, z prof. Elbiet Sawic (w rodku).
Prezydium i sala obrad XV Zjazdu sienniczan 30 maja 2009 r.
18
witeczne spotkanie sienniczan z Dyrekcj Zespou Szkó i modzie – 8 grudnia 2012 r.
Siennickie muzeum zwiedzaj: marszaek Województwa Mazowieckiego Adam Struzik i pose Krzysztof Borkowski w towarzystwie dyrektor szkoy Magorzaty Podstawki i wójta Gminy Siennica Grzegorza Zieliskiego w 2011 r.
Wycieczka edukacyjna do Sejmu i Senatu w 2011 r. modziey Zespou Szkó w Siennicy z wychowawczyniami: Agat Wsowsk, Teres Zarzyck i Ann Jackowsk oraz Mari Laskowsk ze Stowarzyszenia sienniczan.
19
Pierwsze zjazdy absolwentów siennickiego seminarium: I zjazd w 1923 roku, II zjazd w 1933 roku
„…z pamici bliskich utkana jest nasza tosamo” A. apek
Kolejny XVI Zjazd Absolwentów i Wychowanków Szkó Siennickich skania do re- fleksji i wspomnie. Wielu jego uczestników signie z pewnoci pamici do udziau w swoim pierwszym zjedzie. Wróc do jego atmosfery, spotka z gronem nauczycieli, a zwaszcza do chwil spdzonych z koleankami, kolegami, sympatiami i przyjaciómi ze szkolnych lat.
Wród uczestników tegorocznego zjazdu nie ma ju osób, które byy wiadkami historycznych spotka sienniczan w 1923 i w 1933 roku. Warto jednak pozna okolicz- noci ich zwoania, programy i panujc na nich atmosfer.
Licz na yczliwe przyjcie tej próby odtworzenia wydarze sprzed 90 lat i 80 lat. Mam nadziej, e dziki naszej wyobrani moliwe bdzie przeniesienie si do Siennicy roku 1923 i 1933, jej klimatu i atmosfery zjazdowej, jaka panowaa w poklasztornych salach, parku i ogrodzie szkolnym w tych latach.
Czy atmosfera i entuzjazm tych pierwszych koleeskich siennickich zjazdów po- dobne s do wspóczesnych? W pochodzcym z okresu I zjazdu numerze szkolnego pisma „Jutrzenka”1 postawiono pytanie, które do dzi nie stracio na aktualnoci. Za- stanawiano si wówczas nad sensem i celem organizowania zjazdu. Autor artykuu za- pyta wprost: „W jakim celu dzi tak licznie zgromadzeni tu jestemy, co nas wszystkich zebra z rónych stron kraju naszego?”.2 Moe ten tekst pozwoli znale odpowied na te pytania.
Klski dziejowe, które spady take na Siennic, zniszczyy pisane róda i wiadec- twa ikonograficzne dotyczce przebiegu I i II zjazdu sienniczan. Niemieckie wadze okupacyjne spaliy dokumentacj szkoy, jej sztandar i ksigozbiór. Tragiczne byy dla Siennicy take ostatnie dni II wojny. Spon wówczas zespó poklasztorny z caym wyposaeniem, dokumentacj, archiwami klasztornym i szkolnym, ksigozbiorem za- konnym oraz kronikami najstarszego okresu dziejów klasztoru i seminarium nauczy- cielskiego.
Pisanym ródem do poznania historii I i II zjazdu sienniczan s wic jedynie po- óke stronnice „Jutrzenki”. Informacje o zjedzie z 1923 roku pochodz gównie z „Ju- trzenki” z 1933 roku, gdy przed II zjazdem ukazay si tam okolicznociowe materiay przypominajce pierwszy zjazd w polskim seminarium. Cytowane fragmenty, które dotycz tych dwóch pierwszych zjazdów, maj form, styl oraz sownictwo nieco ju archaiczne, nasycone s zwrotami i odwoaniami do panujcych wówczas postaw pa- triotycznych. Patetyczna forma i nieco przesadna poetyka przytaczanych opinii odbie-
1 „Jutrzenka” – pismo uczniów Pastwowego Mskiego Seminarium Nauczycielskiego w Siennicy –1923, nr (7 – 8) 29 , s. 15. Tematyce dwóch pierwszych zjazdów absolwentów szkó siennickich powicone s tylko artykuy w czterech numerach tego pisma, tj. 1923, nr (3 – 4) 27, 1923 nr (5 – 6) 28, 1923, nr (7 – 8) 29 i 1933, nr (1) 93, sporód kilkudziesiciu egzemplarzy, które znajduj si w zbiorach szkolnego muzeum.
2 Tame.
gaj od wspóczesnych tekstów publicystycznych. S jednak znakiem czasu, w którym powstay. Dowodz stanu wiadomoci i mentalnoci tamtego pokolenia sienniczan. S take efektem procesu wychowawczego szkoy. Na tym polega ich warto.
Baz ródow s równie zasyszane i zapisane w pamici autora rozmowy, dysku- sje, opowieci i wspomnienia, w których dane mu byo uczestniczy. Prowadzone byy w gronie najstarszych yjcych wówczas absolwentów.
Chciabym zoy wyrazy uznania i serdecznego podzikowania tym sporód nich, którzy przekazali mi w latach 1981 – 2008, gdy peniem funkcje kustosza szkolnego muzeum, wiele cennych dla historii szkoy wiadomoci. Dotyczyy one take zjazdów i innych wydarze z lat II Rzeczypospolitej oraz okresu powojennego. Wród wielu, najbardziej ceni opinie Henryka towskiego – Honorowego Prezesa Koa Sienniczan, Stanisawa Gnoiskiego – pierwszego opiekuna muzeum i Franciszka Lorensa – moje- go nauczyciela i wychowawcy.3 Jest du strat, e z tych rozmów nie robiono notatek. Autoryzowane, byyby dzi wanymi pisanymi ródami naszego muzeum.
Tradycja spotka wychowanków szkó siennickich siga okresu carskiego. Potwier- dzaj to zbiorowe fotografie roczników koczcych szko. Na zachowanych, które na- le do najcenniejszych w zbiorach ikonograficznych szkolnego muzeum, widnieje rok ukoczenia szkoy oraz odlegy o pi lat termin kursowego spotkania. Tego samego dnia, po piciu latach od ukoczenia szkoy, spotykali si w Siennicy absolwenci po- szczególnych roczników. Potwierdziy to ustne relacje najstarszych absolwentów.
Okres I wojny i zmagania niepodlegociowe przerway t tradycj. Warto pamita, e wielu absolwentów (a nawet cae roczniki, np. z 1920 roku) wczyo si do walki zbrojnej w szeregach odradzajcego si Wojska Polskiego. Suyli oni na stanowiskach oficerskich lub onierzy ochotników. Jeli przeyli, po odzyskaniu niepodlegoci roz- proszyli si na przestrzeniach odrodzonej Rzeczypospolitej, pracujc czsto w odle- gych od Siennicy miejscowociach.
Musiao upyn nieco czasu od zakoczenia wojny, eby w atmosferze radoci z odzyskania niepodlegoci pomyle o zorganizowaniu zjazdu koleeskiego. Zapo- wiedzia go apel skierowany do wszystkich sienniczan, który ogoszono w szkolnym pimie „Jutrzenka”. Termin zjazdu wyznaczono na 29 czerwca 1923 roku, czc zjazd z uroczystoci zakoczenia roku szkolnego. Z treci apelu wynika, e zjazd rozpocznie naboestwo w miejscowym kociele „dla uczczenia pamici polegych wychowan- ków szkoy w obronie Ojczyzny”.4 Zgoszenia wraz z opat kosztów przyjmowano do 10 czerwca. Przewodniczcym komitetu organizacyjnego by absolwent szkoy, byy ucze profesora Antoniego Królikowskiego – Stanisaw Wicek.
3 Nie jest moliwe, eby wymieni wszystkich, którzy w trakcie wielu rozmów i dyskusji wnieli nowe treci do poznania historii szkoy oraz siennickich zjazdów. Niech symbolicznym dowodem wdzicznoci i pamici o nich bdzie wymienienie nazwisk najstarszych sienniczan, z którymi najczciej rozmawiaem. Byli to, wedug poszczególnych roczników, nastpujcy absolwenci: z 1918 r. L. Baszczyski, F. Jankowski, W. Konopski, M. ukaszek; z 1920 r. T. Kaczyski; z 1921 r. A. Kozowski; z 1925 r. W. Niedek; z 1926 r. S. Budzyski, T. Trbiski; z 1931 r. W. Kulma; z 1932 r. W. Piekowski; z 1933 r. S. witek; z 1934 r. W. Duszczyk; z 1935 r. E. Noyski; z 1936 r. F. Nieprzecki, M. lusarczyk, H. ótek oraz inni. Bya take liczna grupa absolwentów z powojennych roczników, którzy przekazali wiele cennych wiadomoci zasyszanych od swych starszych kolegów.
4 „Jutrzenka” 1923, nr (7 – 8) 29.
21
Pierwszy w historii zjazd absolwentów w 1923 roku, w którym uczestniczyli przed- stawiciele wszystkich roczników sienniczan, by okazj do wyraenia entuzjazmu z powodu odzyskania niepodlegoci. Ten motyw by dominujcy w kadym punkcie programu. Oprócz radoci spotkania si w gronie koleeskim, wszystkim przywie- ca take moralny nakaz „zoenia hodu Tym wszystkim, którym los kaza zgin w obronie wolnoci, której tak pragnli od zarania swego ycia”.5 Potwierdza to fragment wspomnie nieznanego autora. Czytamy w nim: „ zebraa nas koledzy ta wspólna idea, któr yjemy, która Wam w czasach niewoli kazaa znosi cierpienia i przeladowania wrogów naszych, która kazaa chwyci za bro w obronie Zmartwychwstaej Polski”.6
Tak okrelone cele zjazdu potwierdzaj towarzyszce mu uroczystoci i atmosfera, zwaszcza w chwilach odwoywania si do okresu walk niepodlegociowych. Siennica po raz pierwszy w swych dziejach miaa okazj przey rado spotkania swoich byych uczniów, a take godnie przyj liczn grup innych uczestników zjazdu.
Prawie trzy tygodnie wczeniej, przygotowujc si do tego historycznego wydarze- nia, w celu nadania mu odpowiedniej rangi, nade wszystko za uczczenia i oddania hodu jednemu z wybitnych wychowanków szkoy, a póniej jej nauczycielowi Anto- niemu Królikowskiemu, 10 czerwca 1923 roku dokonano uroczystego odsonicia ka- mienia-pomnika. Usytuowany do dzi w ogrodzie szkolnym, w pobliu ródeka, jest jedn z najwaniejszych pamitek tego zjazdu. Symbolizuje take pami o innych wy- chowankach, którzy polegli, najczciej jako ochotnicy, w wojnie polsko-bolszewickiej 1919 – 1920.
Uroczysto odsonicia pomnika poprzedzia msza w miejscowym kociele. Wzili w niej udzia nauczyciele z Seminarium Nauczycielskiego oraz okolicznych szkó, a take wielu mieszkaców Siennicy. Opraw muzyczn zapewni chór seminarium. Odpie- wa on kilka okolicznociowych pieni religijnych i narodowych. Po przejciu do ogro- du uroczysto rozpocz doktor Karol Mitkiewicz, kolega Antoniego Królikowskiego z grona nauczycieli. W krótkim wystpieniu nakreli sylwetk bohatera oraz jego za- sugi w pracy nauczycielskiej i na polu walki. Po tym ks. Stanisaw Gajewski, proboszcz siennicki, dokona powicenia kamienia. Umieszczony zosta na nim nastpujcy napis:
„Pamici Antoniego Królikowskiego – nauczyciela i onierza polegego w obronie ojczyzny pod Nowogrodem 1 sierpnia 1920 roku” .
W przeddzie zjazdu pojawili si pierwsi gocie. Na ulicach Siennicy mona byo tego dnia spotka „modego maturzyst, tam starego koleg, a dalej staruszka sze- dziesicioletniego, który przyby odwiedzi stare, omszae mury” – jak zanotowa je- den z uczestników.7 „Takie zwyke nasze mury… Szare, codziennie ogldane. Zwyke mury… A jednak mie. I tyle wspomnie naraz cinie si do gowy, tyle chwil wesoych, tyle porywów ducha modzieczego! I mimo woli z ust nam si wyrywa – dobrze tu jest” – okreli inny.8
5 Tame. 6 Tame. 7 Tame. 8 „Jutrzenka” 1923, nr (5 – 6) 28, s. 3.
22
Wzmoony ruch na ulicach Siennicy zapowiada co niezwykego. Atmosferze ra- dosnego wita uroku dodawa „przepikny bkit nieba nad murami seminarium”. A jego „stare mury witay swych kamratów, radujc si, e mog ich jeszcze oglda tak gromadnie zebranych”.9 A byli wród nich „ci, którzy dawniej, w czasach niewoli uko- czyli szko i inni modzi, którzy w wolnej szkole si uczyli”.10 „Wród zgromadzonych widziao si ludzi w rónym wieku: obok starców janiay rumiane twarze modych, które odbijay si na tle gów osrebrzonych szronem czasu” – zapamita kronikarz zjazdu.11 Mimo atmosfery powagi dominowaa rado z koleeskiego spotkania. Mi- nione 90 lat potwierdzaj opini uczestnika II zjazdu, e „jednocz one i zbliaj do siebie”. To podczas nich nastpuje „czenie si serc w pietyzmie dla przeszoci. Ce- lem ich bowiem jest usunicie przestrzeni czasowej i moliwo powrotu do miejsca, w którym upyny pikne lata naszej modoci”.12 Wród zjazdowiczów budzi si „ch powrotu, cho na chwil, do ycia dawnego (…), kolegów, ch zjednoczenia si z nimi i odnowienia wizów zadzierzgnitych przed laty”.13
Ze smutkiem i nostalgi stwierdzono, e nie wszystkim dane byo przyby na zjazd do starego gniazda siennickiego. Ci, którzy nie przybyli, tylko „duchem mogli czy si z innymi (…). Ich ciaa poszarpane kulami, skute bagnetami wrogów, legy gdzie na dalekiem, zrytem przez kartacze pobojowisku”.14
Ci, którzy mieli szczcie przyby, „ogldali kady szczegó, kad rzecz ongi zna- n, mówic: tego tu dawniej nie byo, bo czas wszdzie zostawi lady swej wszech- wadnej rki. Wszystko obj swem panowaniem, na wszystkim wyry swe pitno”.15 Ten sam nieubagany czas „twarzom przysporzy zmarszczek, ladów burz yciowych, pochyli drzewa, przygniót ku ziemi brzemieniem lat i mchem oplenia kamienie” – z nostalgi odnotowa kronikarz.16
Zwyczaj ogldania po przyjedzie do szkoy, jeszcze przed otwarciem zjazdu, prawie kadego skrawka parku, terenu przed szko, alei wokó stawu i ulubionego róde- ka jest do dzi niepisanym obowizkiem kadego sienniczanina – uczestnika zjazdu. Podobnie byo przed laty. Podczas spaceru nie mogo umkn uwagi, e w ogrodzie „przyby szary gaz, z mazowieckich pól ona wyrwany”.
I zjazd rozpoczto 29 czerwca 1923 roku o godz. 10.30 uroczyst msz wit w kociele poklasztornym, w miejscu, w którym „nie raz pyny z serc korne mody”. Po mszy uczestnicy zjazdu zebrali si na pooonym przy wityni cmentarzyku, obok mogiy swego nauczyciela i prefekta seminarium ks. ukasza Janczaka. W tym miej- scu „niejedno stare serce zakrwawio si boleci na wspomnienie szlachetnego kapa- na. Niejednemu za zakrcia si w oczach”17, wspomina wiadek uroczystoci. Inny za przeywa podnios atmosfer, wielk powag i skupienie jego byych uczniów. 9 Tame. 10 „Jutrzenka” 1933, nr (1) 93, s. 6. Autor nieznany. 11 Tame. 12 Tame. 13 Tame. 14 Tame. 15 Tame. 16 Tame. 17 Tame.
23
Oddajc swemu mistrzowi nalen cze i wdziczno, odpiewano pie aobn. Towarzyszyy jej „zy starców i wspomnienia z awy szkolnej”.18 Zasugi w pracy nad utrzymaniem ducha narodowego wpyny na zachowanie o tej szlachetnej postaci wdzicznej pamici.19
Z kocioa uczestnicy I zjazdu udali si na teren seminarium, do ogrodu. Tutaj, przy kamieniu-pomniku, polnym granitowym gazie, oddano cze innemu „skromnemu i zasuonemu czowiekowi, p. J. P. Królikowskiemu, który zgin w obronie Ojczyzny”.20 W tym szczególnym miejscu, przy symbolicznym kamieniu-pomniku, gos zabra jeden z kolegów. W trakcie tej przemowy „niejedna twarz nieruchomiaa, jak to oblicze twar- dej skay, w cichym alu za tym modym czowiekiem”. Jego przyjaciele i uczniowie od- chodzili w milczeniu od tego miejsca „jako by byo ono mogi”, z której poblia „wiao jeszcze bitew wrzaw i grzmiay ostatnie dwiki bojowych trb”.
A uczestnicy zjazdu szli dalej, wgbiajc si w ogród, „szlakiem wspomnie, szla- kiem dusz tsknoty”. Tak wdrujc, zgromadzili si nastpnie wszyscy w najwikszej sali swej szkoy, w miejscu, w którym „czerwienia si bolenie tablica wmurowana w grynszpan ciany, pod ukami sufitu”.21
Zanim dokonano jej odsonicia, nastpio uroczyste otwarcie zjazdu i powitanie jego uczestników. Tego aktu dokona najstarszy profesor seminarium Ignacy Brauli- ski. Wród zaproszonych goci obecny by Jan Wonicki – wychowanek seminarium, który wówczas peni funkcj wicemarszaka Senatu oraz reprezentowa Zwizek Na- uczycieli Szkó Powszechnych. Wadze owiatowe reprezentowa naczelnik Wydziau Seminariów Nauczycielskich Kuratorium Warszawskiego p. Dzieryski. Obaj gocie, w imieniu instytucji, które reprezentowali, przesali uczestnikom zjazdu serdeczne po- zdrowienia.
Po wyborze Bronisawa Chrócickiego na przewodniczcego obrad, przyjty zosta nastpujcy porzdek:22 1. Powoanie prezydium zjazdu. 2. Uczczenie pamici polegych kolegów. 3. Referat kol. Romana Cudnego: „Rys historyczny seminarium na tle idei niepodle-
gociowej”. 4. Wspomnienia z rónych okresów pobytu w Siennicy. 5. Wspólna fotografia i obiad. 6. Zamknicie zjazdu.
Przystpiono do realizacji programu zjazdu, tj. uczczenia pamici polegych. Wród podniosej ciszy dyrektor seminarium Kazimierz Gnoiski odczyta nazwiska uczniów i nauczycieli, którzy polegli w walkach o niepodlego Ojczyzny. Nastpnie poproszo- no jedyn nauczycielk z pierwszych lat polskiego seminarium – Stefani Majkowsk o odsonicie umieszczonej w gównej sali pamitkowej tablicy. Do dzi, podobnie jak
18 „Jutrzenka” 1923, nr (7 – 8) 29, s. 11. 19 Porównaj „Jutrzenka” 1933, nr (1) 93, s. 6. 20 Tame. 21 Tame, s. 5. 22 „Jutrzenka” 1923, nr (7 – 8) 29.
24
…Nie rzucim ziemi, skd nasz ród… Pamici Wychowaców Seminarium Siennickiego
polegych w obronie Ojczyzny Cze!
Siennica, czerwiec 1923 r.
Chocia polegli, „s nadal czstk tej zie- mi. Ich mogiy to najsilniejsze okopy, to
pancerz dla serc yjcych”, z dum zapisa w okolicznociowym artykule „Jutrzenki” jeden z uczniów.23
Cisz panujc w sali przerwa potny gos wspólnie odpiewanej Roty: „Nie rzu- cim ziemi skd nasz ród, nie damy pogrze mowy”. Sienniczanie dokumentowali tym sw wierno temu hasu i postawie suby niepodlegociowej. Zanim opady tony tej pieni, ks. Ludwik Wolski, po krótkiej modlitwie, dokona powicenia tablicy wi- zank ró. W krótkim przemówieniu odwoa si do symboliki tego aktu i wynika- jcego z niego poczucia dumy narodowej. W sercach zgromadzonych zapisa si na zawsze tekst tablicy: „krótki, niezomn przysig brzmicy”24. Tablica pamitkowa staa si „symbolem tego, co tkwio w gbi duszy kadego i byo to ciche serc przy- mierze, silniejsze ni wszystkie mowy wygaszane tego dnia”.25 Dopenieniem hodu, który zoono polegym kolegom, byo umieszczenie ich portretów na cianie obok pamitkowej tablicy.
W kolejnym punkcie zjazdu – referacie programowym – Roman Cudny, absolwent z 1920 roku, przedstawi, w jaki to sposób uczniowie seminarium, pomimo jego rusy- fikowania, potrafili si temu skutecznie przeciwstawi. Przypomniano sobie, „jak to twarda do zaborcy nie moga stumi tego zarzewia, które coraz potniej rozpromie- nio si w sercach modziey”.26 W tych sowach przenoszono si pamici do „mroków przeszoci”, z których wyaniay si „coraz to nowe postacie opromienione nimbem powice, yjce z myl o Ojczynie wolnej w przyszoci”.27
Prelegent przedstawi take rozwój ycia konspiracyjnego i dziaalno szkolnej Pol- skiej Organizacji Wojskowej. Podkreli, e to wanie z POW wyszli uczniowie, którzy zasilili póniej kadry organizujcej si armii polskiej. Uczniowie i nauczyciele semi- narium kadli fundamenty „pod gmach naszej Niepodlegoci, jakkolwiek ich wysiki byy tylko drobn czstk caoksztatu naszych zmaga narodowych”.28
Po referacie rozpocza si dyskusja. W jej trakcie uczestnicy omawianych wyda- rze, stanowicy znaczc cz uczestników zjazdu, „dorzucali fakty nieznane z ycia konspiracyjnego lub przypominali postacie w nich zasuone”.29
23 Tame. 24 Tame. 25 Tame. 26 „Jutrzenka” 1933, nr (1) 93. 27 Tame. 28 Tame. 29 Tame.
25
W trakcie dyskusji pojawi si take projekt, który zmierza „do wzmocnienia wi- zów serdecznych cznoci przez utworzenie zwizku Sienniczaków”.30 Mia on wiad- czy o tym, e absolwenci siennickiego seminarium, w przyszoci take innych szkó pedagogicznych, s „naprawd jedn wielk rodzin, która pomimo rozproszenia jej poszczególnych czonków, zawsze o sobie pamita”.31
Przyjemno uczestniczenia w zjazdach koleeskich sienniczan oraz moliwo poznania ich klimatu pozwala mi stwierdzi, i idea zaszczepiona przed wielu laty nadal jest aktualna. Taki sam nastrój wielkiej radoci ze spotkania koleeskiego, symbolicz- nego powrotu do Itaki, widoczny jest take wród wspóczesnych pokole sienniczan.
Tradycyjnie wspólny obiad zakoczy I zjazd. Jego uczestnicy „rozjechali si pod urokiem wspomnie czarownej modoci” – zakoczy w swoich wspomnieniach nie- znany dokumentalista.32
Dziesi lat po I zjedzie, 4 – 5 czerwca 1933 roku, odby si II zjazd sienniczan. Dla wszystkich roczników szkoy w Siennicy „zadzwoni dzwon przeszoci”.33 Wzywa on do powrotu „do portu, z którego pobrali wiedz i popynli z ni w szeroki wiat”. Ten ciekawy i archaiczny ju dzi styl sownictwa, forma apelu oraz sposób przekazania informacji jest take charakterystyczn cech siennickich spotka.
Midzy zjazdami zaszo w szkole wiele zmian. Kolejny zjazd mia si ju odby w piknym budynku szkolnym, oddanym do uytku w 1926 roku. Do dzi nad porta- lem wejciowym szkoy widnieje napis: Pastwowe Seminarium Nauczycielskie. Obiekt ten, wedug projektu in. Aleksandra Bojemskiego, by i jest do dzi ozdob architekto- niczn nie tylko Siennicy, ale take powiatu miskiego. Stanowi chlub kilku pokole sienniczan. To od zjazdu w 1933 roku jednym z punktów programu jest wspólna foto- grafia uczestników i zaproszonych goci na tle portalu przed frontonem szkoy.
Przed dziesiciu laty, podczas I zjazdu, odsonity zosta kamie-pomnik w ogro- dzie oraz tablica w starym budynku szkoy. Tym razem wanym elementem pracy wy- chowawczej wród uczniów seminarium byo uroczyste przeniesienie 5 padziernika 1932 roku tej tablicy oraz znajdujcych si obok niej portretów polegych kolegów do nowego budynku. Umieszczone zostay w jego dolnym korytarzu, na cianie obecnego sekretariatu szkoy.
Podobnie jak przy organizacji powojennych zjazdów, wiele pracy w przygotowanie II zjazdu wnieli uczniowie i grono nauczycielskie. Przed zjazdem, 24 kwietnia 1933 roku, odbyo si zebranie Bratniej Pomocy, czyli przedstawicieli wszystkich kó i orga- nizacji uczniowskich, które funkcjonoway w seminarium. Bya to organizacja samo- rzdowa, któr porówna mona do obecnego samorzdu uczniowskiego. Gównym punktem obrad byo przygotowanie spoecznoci uczniowskiej do prac przy organiza- cji zjazdu. Tradycyjnie zaplanowany on zosta na czerwiec tego roku.34
30 Tame. W wielu seminariach nauczycielskich w okresie II Rzeczypospolitej udao si ich absolwentom powoa spoecznie funkcjonujce stowarzyszenia.
31 „Jutrzenka” 1933, nr (1) 93, s. 7. 32 Tame. 33 Takim tytuem w „Jutrzence” 1933, nr (1) 93 J. Konieczny, ucze II kursu, poinformowa spoeczno uczniowsk
oraz wszystkich prenumeratorów pisma o zbliajcym si zjedzie. 34 Tame, s. 26.
26
Absolwenci Seminarium Nauczycielskiego na II zjedzie w 1933 r.
II zjazd sienniczan w 1933 roku. Wród obecnych byo wielu absolwentów carskiego seminarium, uczestników strajku szkolnego z 1905 roku oraz czynu niepodlegociowego z lat 1914 – 1920.
Na temat programu i przebiegu II zjazdu zachoway si bardzo skpe informacje w pimie „Jutrzenka”. O panujcej na nim atmosferze i ustaleniach wiadomo tylko z ustnych relacji uczestników. W dyskusjach zjazdowych kontynuowano temat utworze-
27
nia organizacji zrzeszajcej absolwentów szkoy. Nowym punktem uchwa zjazdowych by apel, który skierowano do wychowanków i nauczycieli szkoy. Zwracano si w nim o gromadzenie materiaów archiwalnych, wspomnie, rónych innych dokumentów i fotografii oraz podrczników zwizanych z histori szkoy. Bya to próba rozszerzenia i upowszechnienia programu, który by ju od kilku lat realizowany przez czonków Szkolnego Koa Krajoznawczego.35
Nad uczestnikami zjazdu, szczególnie sporód najmodszego pokolenia sienniczan oraz uczniów ostatnich kursów seminarium, ciya smutna informacja o likwidacji szkoy. W ramach reformy systemu edukacji, której patronowao Ministerstwo Wyzna Religijnych i Owiecenia Publicznego, odpowiednik dzisiejszego MEN, miay ulec li- kwidacji wszystkie seminaria nauczycielskie w Polsce, tote od dwóch lat nie prowa- dzono ju naboru do klas pierwszych. Uczestnicy zjazdu obawiali si, e po „ostatecznej likwidacji szkoy przerwie si to ogniwo serdeczne, cigle wice te nowe rzesze, które wychodz rokrocznie std”.36 Przyrzekli jednak sobie, e „wzorujc si na poprzedni- kach, bd zjedali si tu, wierni sobie, w przyszoci”.37 W chwili ogoszenia planów zamknicia seminarium oraz kontynuowania zjazdów koleeskich nikt nie przewidy- wa, e tragiczne lata II wojny przerw ten pikny i uwicony tradycj zwyczaj.
Taka atmosfera obaw i niepokoju wród absolwentów i w historii stowarzyszenia znana jest take w póniejszych latach – z okresu tu przed 1950 rokiem i w drugiej poowie lat szedziesitych minionego wieku. Wadze owiatowe podjy wówczas de- cyzj o przeniesieniu, a póniej o likwidacji liceum pedagogicznego.
Wyraan przez uczestników II zjazdu potrzeb koleeskich spotka w Siennicy i kontynuowania zjazdów przejli po II wojnie absolwenci seminarium nauczycielskie- go i ich nastpcy – absolwenci liceum pedagogicznego, studium nauczycielskiego i in- nych szkó. Ale historia powojennych zjazdów to ju temat innego opracowania.
Na ile atmosfera wspóczesnych zjazdów, w tym i tegorocznego, podobna jest do tej sprzed lat, to ju sprawa osobistych dozna i opinii.
Wszystkim uczestnikom XVI zjazdu ycz miych wrae oraz kontynuowania tej szlachetnej tradycji powrotów do swej szkoy, napeniania jej sal i korytarzy gosami niekoczcych si rozmów i wspomnie, a take „szukania w nich ladów przeszoci, nasuchiwania wród murów starych echa lat dawnych”.
Stanisaw Czajka
35Tematyka powoania w okresie midzywojennym muzeum szkolnego oraz dziaalno Szkolnego Koa Krajoznawczego w Siennicy zostaa zaprezentowana przez autora tego tekstu na Ogólnopolskim Sejmiku Krajoznawczym w Siedlcach 22 listopada 2008 r. Tekst wystpienia zosta wydany w materiaach sejmiku.
36 Tame. 37 Tame.
Zapomniany zjazd sienniczan w 1946 roku
27 padziernika 1946 roku odby si w Siennicy zjazd absolwentów i profesorów szkoy pedagogicznej, gównie dla uczczenia jubileuszu trzydziestolecia pracy w Sien- nicy dyrektora Kazimierza Gnoiskiego1. To pierwsze spotkanie sienniczan po zako- czeniu II wojny wiatowej wypado w gorcym okresie po przeprowadzonym przez nowe wadze w czerwcu synnym referendum, a przed pierwszymi wyborami do Sej- mu Ustawodawczego, zaplanowanymi na stycze 1947 roku. Odbyo si ono w osiem- dziesit rocznic powstania siennickiej uczelni oraz dwudziest rocznic oddania do uytku gmachu szkoy, sucego siennickiej i polskiej owiacie do dzi. Tego wanego wydarzenia nie uwzgldniano dotychczas w chronologii zjazdów absolwenckich, gdy dopiero w ostatnim czasie, podczas porzdkowania zbiorów pamitnikarskich sien- nickiego muzeum, natrafiono na wspomnienia absolwenta seminarium z 1935 roku Feliksa witka. Zachoway si te prace uczniów gimnazjum i liceum, zadane im przez nauczycieli polonistów, na temat przebiegu uroczystoci. Wspomina równie ten epi- zod w swojej ksice Spojrzenia wstecz doktor Karol Mitkiewicz, lekarz zatrudniony wówczas w szkole.
W ksice W subie wsi i kraju, która jest jednym z najwaniejszych róde wia- domoci o dziejach szkoy i Siennicy, napisano na temat tego spotkania tylko jedno zdanie: „Rok 1946 upamitni si obchodem trzydziestolecia pracy dyr. Gnoiskiego”.
Dr Mitkiewicz we wspomnieniach pisze: „Wród personelu liceum, jak i wród daw- nych wychowanków seminarium powsta projekt zorganizowania zjazdu sienniczan w celu uczczenia 30-letniej pracy dyrektora Gnoiskiego”. Take w wypracowaniach uczniów czytamy, e w tym padziernikowym dniu, sonecznym, ale mronym, wy- pado trzydziestolecie pracy Pana Dyrektora. A zatem w wiadomoci nauczycieli, ab- solwentów i uczniów taka bya przyczyna powojennego zjazdu sienniczan. Gównymi organizatorami spotkania byli nauczyciele – absolwenci: Józef Sylwestrowicz, Stanisaw Jesionek, Wadysaw Bocian, Mieczysaw Zambrzycki, Franciszek Lorens. Aktywnymi wspóorganizatorami byli absolwenci jeszcze rosyjskiej szkoy: Bronisaw Chrócicki – absolwent z 1898 roku, Bronisaw Kozik – kierownik siennickiej szkoy powszechnej, absolwent z 1915 roku, a take Edward Noyski – absolwent z 1935 roku.
Feliks witek dowiedzia si o zjedzie z ogosze prasowych. Jecha, tak jak inni, przepeniony niepokojem o to, co po wojnie zastanie, jakie usyszy wiadomoci o ko- legach i nauczycielach. Wszak od wyzwolenia Siennicy upyno zaledwie ponad dwa lata, a pótora roku od koca wojny. Karol Mitkiewicz pisze: „Przybyo parset osób rónych roczników. Niestety, roczniki modsze nie mogy doliczy si wielu kolegów”.
Siennica sprawia na przyjezdnych smutne wraenie. Wojna przyniosa niepowe- towane straty. Spon XVII-wieczny drewniany koció znajdujcy si przy rynku i drugi, murowany, barokowy. Zniszczony zosta take dawny budynek poklasztorny, w którym przez 60 lat miecio si Seminarium Nauczycielskie. Nie przetrway woj- ny: budynek Zarzdu Gminy, internat, stary budynek sdu i wiele domów prywat- 1 We wszystkich publikacjach wydanych przez Koo Sienniczan za pierwszy powojenny zjazd uznaje si ten
zwoany w 1957 r. (przyp. red.).
29
nych, m.in. dom prof. Brauliskiego usy- tuowany na terenie szkolnym. Przetrwa na szczcie wojn nowy (z 1926 roku) gmach seminarium i budynek szkoy po- wszechnej.
Gocie przybywali od rana. „Coraz to przyjecha samochód, wysiadali z niego panowie w rónym wieku i wchodzili do rodka. Nigdy jeszcze Siennica nie goci- a tylu ludzi i samochodów” – zauway jeden z gimnazjalistów. Absolwenci Se- minarium Nauczycielskiego ze wzrusze- niem przekraczali drzwi swojej szkoy, ogldali sale lekcyjne i ich wyposaenie. Poszli te oczywicie do ogrodu, nad staw zasilany wod ze ródeka. Z radoci witali si ze sob. Ucze Stanisaw Galas tak opisa te chwile: „Po korytarzu mona byo zobaczy spacerujcych goci i ywo midzy sob rozmawiajcych. Raz po raz to który zaglda do sali, pewnie szuka w klasach miejsc, w których spdza mode chwile swojego ycia. W innym miejscu mona byo zauway kilku panów witajcych si bardzo serdecznie i w ywych rozmowach przypominajcych sobie dawne szkolne ycie. Dumni byli z tego, e znajduj si w tym miejscu, z którego czerpali swoj wiedz i obecnie zasiadaj na powanych stanowiskach (…). Cieszy si ich przybyciem take Pan Dyrektor, ogldajc na wasne oczy ludzi, którzy wiernie su ojczynie. Bo to wprawdzie jest owoc Jego pracy…”.
Szkoa przybraa odwitny wygld. ciany udekorowano rónokolorowymi kili- mami, wszdzie byo duo kwiatów. Na parterze funkcjonowa bufet, w którym gocie mogli zje niadanie, a na pitrze przygotowano stoy do obiadu, nakryte biaymi ob- rusami. Elementem dekoracji sali gimnastycznej by zawieszony snop zboa z napisem „Jaki siew, taki plon” – haso z pierwszego sztandaru szkoy.
O godzinie 14.00 w wypenionej po brzegi sali gimnastycznej zebranych przywita Bronisaw Kozik. Powoano Prezydium Zjazdu. Owacyjnie powitano dyrektora Gnoi- skiego. Dyrektor by wzruszony i uradowany. T chwil tak opisuje Feliks witek: „Oto jest przed nami, jak dawniej troch zewntrznie zaniedbany, prawie niezmieniony, tak samo promieniejcy jakim wewntrznym blaskiem, spokojem i dobroci, zamylony, szczliwy. Symbol naszej szkoy, jej twórca i duchowy przewodnik!”.
Uroczysto rozpoczto odpiewaniem hymnu pastwowego. Chór szkolny wyko- na „Haso seminarzystów”, co wywaro na zebranych due wraenie. By to chór mie- szany, gdy po wojnie szkoa bya koedukacyjna. Przewodnictwo zjazdu obj Broni- saw Chrócicki. W imieniu przybyych wychowanków seminarium i uczniów liceum
Hipolita i Kazimierz Gnoiscy – obraz namalowany przez Ryszarda ubkowskiego.
30
zoy dyrektorowi Gnoiskiemu gratulacje i yczenia z okazji jubileuszu trzydziesto- lecia pracy pedagogicznej i organizatorskiej w Siennicy. Nastpnie przypomnia dzieje siennickiej szkoy. Opowiedzia o czasach zaboru rosyjskiego, kiedy on uczszcza do szkoy w Siennicy, o samoobronie uczniów przed rusyfikacj, o wydarzeniach 1905 roku, o powstaniu polskiej uczelni po odzyskaniu niepodlegoci. Mocno podkreli rol, jak odegrali w historii uczelni dyrektor Kazimierz Gnoiski i jego ona Hipolita, nauczycielka i kierowniczka szkoy wicze. Przypomnia okolicznoci powstania no- wej siedziby szkoy w latach dwudziestych i czasy wietnoci seminarium, a do jego likwidacji w 1937 roku.
Wydarzenia ostatnich lat, lat wojny i okupacji niemieckiej, przedstawi zebranym Bronisaw Kozik. Opowiedzia o cikich przeyciach dyrektorostwa Gnoiskich, o ich pracy w tajnym nauczaniu w gimnazjum, które pod koniec wojny uzyskao uprawnie- nia penej pastwowej szkoy redniej. Uczniowie zdobywali zatem wiedz take na poziomie liceum. Po wyzwoleniu dyrektor z gronem nauczycieli natychmiast przystpi do remontu budynku szkolnego i organizowania gimnazjum i liceum ogólnokszta- ccego. Dziki swej energii, zapobiegliwoci i autorytetowi, jakim cieszy si w spoe- czestwie, udao mu si zdoby rodki na remont i uruchomienie placówki ksztaccej pedagogów – koedukacyjnego liceum pedagogicznego. A wic nastpi powrót do tra- dycji szkó pedagogicznych w Siennicy, po dziewiciu latach przerwy. Pierwsza matura, po dziesicioletniej przerwie od ostatniej pisanej przez seminarzystów, miaa si odby w czerwcu 1947 roku! Bya to radosna wiadomo dla przybyych na zjazd. Oto znowu wykwalifikowani w Siennicy nauczyciele mieli zasili rzesz adeptów tego zawodu.
Feliks witek wspomina: „Po tej opowieci kol. Kozika mamy znów oczy zwró- cone na swego Dyrektora. Oto jest przed nami czowiek niezomny, czowiek walki! Najwspanialszy przykad wielkiego pedagoga, kochajcego sw prac, modzie, Oj- czyzn! Oddany Siennickiej Szkole bez reszty, oddany bez reszty idei przygotowywania modziey chopskiej do zawodu nauczycielskiego. Potrafi pokona wielkie trudno- ci i, mimo podeszego ju wieku i wielkich przey osobistych, wydoby z siebie tyle si, aby zrealizowa ostatni cel swojego ycia, odtworzy i przywróci do dziaalnoci szko pedagogiczn w Siennicy. Oto natchnienie, po które tu przyjechalimy i które std wywieziemy. Natchnienie wzmacniajce nasze siy do dalszej wytonej pracy. Nie wolno upada! Trzeba trwa tak jak On, pokonywa trudnoci jak On, by pogodnym jak On”.
Nastpnie gos zabierali uczestnicy spotkania. Znowu Feliks witek wspomina: „Wszyscy podnosz zasugi Dyrektora dla owiaty, Jego niespoyt energi i ycz suk- cesów w dalszej pracy. Witaj te Zjazd i podnosz zasugi znanych sienniczan w pracy pedagogicznej, spoecznej i politycznej.” A Karol Mitkiewicz tak to uj: „Przedstawi- ciele wadz szkolnych z kuratorem T. Wojeskim podkrelali ogromne zasugi jubilata w zakresie przygotowania licznych i doborowych kadr owiatowych oraz podnoszenia poziomu owiaty i kultury wród spoeczestwa, dawni za wychowankowie serdecznie wyraali jemu oraz nauczycielom wdziczno za trudy i starania.” Wkrótce po zjedzie dyrektor Gnoiski otrzyma od Ministerstwa Owiaty pochwa za „realizowanie wy- chowania demokratycznego oraz rozbudow i podnoszenie poziomu szkolnictwa”.
31
Na koniec tej czci uroczystoci przemówi dyrektor Kazimierz Gno- iski. Mówi jak zwykle krótko, a wszyscy suchali go z zapartym tchem. By wzruszony. Mówi o tym, e ukocha Siennic, t szko i jej modzie, e pamita kadego ucznia i absolwenta, e interesuje si ich losami i jest z nich dumny.
Kolejno przemawiali wychowankowie dyrekto- ra, wspominajc lata sp- dzone w Siennicy. Przy- pomniano z humorem synne powiedzenie dyrektora „Oj, oj, bo bdzie le!”, które dyscyplinowao uczniów i mobilizowao do sumiennego przykadania si do nauki. Take katecheta i nauczyciel aciny ksidz Wadysaw Arendarski dzikowa Jubilatowi za prac w Siennicy. Jedna z dziewczt, Maria Jurkowska, napisaa potem: „My do tej pory nie wiedzielimy, e mamy by dumni, e jestemy wychowankami Dyrektora Gnoiskiego. Có, jednak nie nasza to wina. Pan Dyrektor jest bardzo skromny i nie wyjawia swych czynów.” I dalej przytacza jeszcze sowa wypowiedziane przez jednego z uczestników zjazdu: „Pan dyrektor kryje swoje zasugi, lecz gdzie skryje ten gmach, który z dalekiej odlegoci wieci jako jedna, najwiksza zasuga”. Na zakoczenie czci oficjalnej uroczystoci tradycyjnie odpiewano „Rot”.
Po przerwie modzie przedstawia cz artystyczn, piewy i inscenizacje. Ucznio- wie do niektórych wystpów byli przebrani w stroje ludowe. Zebrani poczuli klimat dawnej szkoy, kiedy oni tu wystpowali. Ale zauwayli bardzo pozytywn rónic spo- wodowan koedukacj szkoy, no i wieoci modych artystów. Program artystyczny powsta pod kierunkiem Hipolity Gnoiskiej, Marii Godo i Wadysawa Bociana.
Przerw sienniczanie przeznaczyli na spacery do ogrodu, nad staw, w którym latem chopcy si kpali, a zim, gdy woda zamarza, jedzili na ywach. Dotarli oczywicie do ródeka, przy którym kiedy zaczyna si lub koczy kady spacer. Dugo trway spotkania, rozmowy, wspomnienia, przekazywane wzajemnie informacje o kolegach i ich losach. A tymczasem przed szko konserwator pan Jusiski, zwany zot rczk, próbowa gorczkowo uruchomi agregat prdotwórczy. Wreszcie si to udao i szkol- ne okna rozbysy wiatem. Uroczysty obiad zosta podany na korytarzu owietlonym po raz pierwszy po wojnie wiatem elektrycznym, a nie lampami naftowymi. Wasna elektrownia szkolna zostaa zdewastowana podczas wojny, a w 1946 roku Siennica nie bya jeszcze zelektryfikowana. Podobno zapewnienie szkole w czasie zjazdu owietlenia elektrycznego byo dla dyrektora Gnoiskiego spraw honoru.
Hipolita Gnoiska − nauczycielka i kierowniczka szkoy wicze.
Kazimierz Gnoiski − dyrektor siennickich szkó w latach 1916 − 1950.
32
Jak powstao i czym jest dzi muzeum siennickich szkó
Lecz aby drog pozna przysz, trzeba napomnie, skd si wyszo. C. K. Norwid
Niepisan, lecz od ponad dwóch stuleci stosowan w polskiej tradycji zasad jest, eby kade pokolenie zachowao przynajmniej cz dziedzictwa wspólnej przeszoci. Wie si z tym obowizek ocalenia materialnych i duchowych osigni lokalnych spoecznoci, nazywanych niekiedy ma ojczyzn. Dokumentowanie przeszoci ma szczególne znaczenie w okresie zmian zachodzcych w integrujcej si Europie, kiedy zacieraj si narodowe i regionalne obszary kulturowe.
Podczas zjazdu absolwentów w 1957 roku jego uczestnikom przypomniano przedwo- jenny projekt gromadzenia eksponatów i materiaów o lokalnym znaczeniu historycz- nym. Sprzyjay tym pomysom przemiany, które zapocztkowa Padziernik 1956 roku.1 Zakadano, e pozyskane eksponaty i dokumenty bd przydatne do badania tradycji
1 Idea gromadzenia dokumentów i eksponatów bya jednym z gównych zada Polskiego Towarzystwa Krajoznawczego. Na pocztku lat dwudziestych XX wieku do tej akcji doczyy seminaria nauczycielskie. Tak byo równie w Siennicy. Liczce w 1939 roku okoo tysica eksponatów zbiory przy seminarium siennickim zostay zniszczone i ulegy rozproszeniu w czasie II wojny.
Na zakoczenie obiadu seminarzyci odpiewali chóralnie „Haso seminarzystów” napisane przez Franciszka Stolarczyka do muzyki prof. Józefa Swatonia. Byo ono pie- wane podczas wszystkich uroczystoci szkolnych. Nastpnie rozpocza si zabawa ta- neczna. Partnerek do taca nie brakowao, niektórzy bowiem seminarzyci przyjechali z maonkami, a i dziewczt z liceum pedagogicznego nie trzeba byo namawia. Do taca grali wiejscy muzykanci, a gimnazjalici twierdz, e ta „pyszna” zabawa bya du niespodziank, jak dyrektor tego dnia sprawi uczestnikom.
Zjazd poprzedni odby si w 1933 roku i by dopiero drugim w historii polskiej szkoy, a nastpny mia si odby w 1957 roku. W 1946 roku, w dniu spotkania, bdce- go wielkim sukcesem organizatorów i dajcego uczestnikom wiele chwil autentycznych wzrusze, nikt nie przypuszcza, e ju za trzy lata siennickie liceum przestanie istnie i trzeba bdzie kolejnych piciu lat stara, aby uczelnia pedagogiczna powrócia do Siennicy. By to te ostatni zjazd w obecnoci dyrektorostwa Gnoiskich. Kazimierz Gnoiski zmar w 1951 roku, a Hipolita Gnoiska w 1956 roku. Wanie podczas spo- tkania sienniczan na jej pogrzebie zdecydowano o zorganizowaniu kolejnego zjazdu. Wtedy te powstaa myl o potrzebie utworzenia Koa Sienniczan, przeksztaconego po latach w Stowarzyszenie, patronujce do dzi dziaalnoci swojej szkoy.
Opisany powyej pierwszy powojenny zjazd sienniczan by wanym ogniwem w procesie integracji wychowanków, duchowego czenia przedwojennych seminarzy- stów i kolejnych pokole modziey opuszczajcych siennick uczelni.
Tadeusz Gnoiski
33
Czonkowie Stowarzyszenia sienniczan po obradach Zarzdu w dniu 20 marca 2010 r. w muzeum.
siennickich szkó pedagogicznych oraz samej Siennicy, jej kultury materialnej i osigni mieszkaców. W ten sposób pomidzy szko, Koem Sienniczan (póniej Stowarzysze- niem Absolwentów i Wychowanków Szkó Siennickich) a spoeczestwem lokalnym wy- tworzyy si wizy wspópracy. Wspóln trosk stao si odnalezienie, zabezpieczenie przed zniszczeniem i gromadzenie cennych pamitek przeszoci. Od samego pocztku towarzyszy temu przedsiwziciu klimat zrozumienia i zaufania spoecznego.
Proces zapocztkowany przez prezesa Koa Sienniczan Henryka towskiego i sku- pionej wokó niego grupy absolwentów zacz przynosi sukcesy. W latach szedzie- sitych i siedemdziesitych XX wieku przystpiono do inwentaryzowania i przygoto- wywania zgromadzonych zbiorów do ekspozycji. Zapocztkowano w ten sposób dzia- alno wyjtkowego szkolnego muzeum – Izby Pamitek, jak pierwotnie okrelano siennickie zbiory. Podczas tej pierwszej spontanicznej akcji byy przekazywane przez yjcych wówczas najstarszych absolwentów szkoy cenne pamitki. Zbiory, oprócz eksponatów o charakterze edukacyjnym z najstarszego okresu dziejów szkoy, zaczy stopniowo nabiera take charakteru etnograficznego.2
Do spoecznej akcji „zbieractwa historycznego” doczyli bowiem wkrótce ucznio- wie Zespou Szkó. Poszukiwanie dokumentów i innych eksponatów stawao si dla nich szczególnym wyzwaniem. Przy wspópracy rodziców, ssiadów i znajomych przy- nosili do szkoy znajdowane w domowych zakamarkach stare przedmioty i sprzty co- dziennego uytku. Wród pozyskanych przedmiotów znajdoway si take numizma-
2 Wielokrotnie byem zapraszany przez uczniów do ich rodzinnych wsi, eby zdecydowa, czy zgromadzone przed- mioty maj warto historyczn i mog by przydatne w ekspozycjach szkolnego muzeum.
34
ty, militaria i eksponaty o charakterze archeologicznym znajdowane niekiedy podczas prac polowych.3 W ten sposób ratowano przed zniszczeniem ciekawe i bardzo czsto unikatowe przedmioty. Oczyszczone, uporzdkowane i ze stosownym opisem zasilay zbiory muzeum i kolekcj szkolnej pracowni historycznej.
Byy ponawiane apele o ochron wszystkiego, co moe mie warto historycz- n, a ocalao po wojnie. W lokalnym rodowisku, szczególnie wród rodzin uczniów
Zespou Szkó, zaczo si utrwala zrozumienie dla ochrony i gromadzenia róde istotnych dla histo- rii lokalnej spoecznoci. Z czasem powstaway mono- graficzne wystawy ze zbio- rów muzeum. Zgoszone do ogólnopolskich konkur- sów wystawy i uzyskane na nich nagrody byy satysfak- cj dla mnie, jako kustosza, dla spoecznoci szkolnej i rodowiska siennickiego.4 Stopniowo zacza si kur- czy powierzchnia wysta- wowa muzeum.
Zbiory szkolnego muzeum zaczy peni wane spoecznie funkcje, gdy zaczli za- poznawa si z nimi na lekcjach tematycznych uczniowie Zespou Szkó. Na lekcjach muzealnych podejmowano tematyk regionaln oraz niektóre hasa programu naucza- nia historii, np. walk z rusyfikacj na ziemiach zaboru rosyjskiego. Do muzeum zacz- y przychodzi pojedyncze osoby, a take cae rodziny.5 Coraz liczniej zbiory muzeum odwiedzay grupy uczniów z terenu gminy i powiatu miskiego.
Stopniowo zaczo si spenia yczenie inicjatorów powstania muzeum, których ide przewodni byo, eby „potomnym przekaza prastare tradycje, aby czerpali z nich siy i zapa do realizowania hasa siennickiej uczelni pedagogicznej: wiata wie- dzy nie promienie do ludowych mas”.6
W auli i salach wykadowych byego carskiego seminarium w poklasztornym bu- dynku eksponowane byy gromadzone przez lata dokumenty, fotografie, podrczniki,
3 Przykadem jest neolityczna siekiera, któr znalaza uczennica klasy pierwszej liceum Marianna Uciska. Dzi ta siekiera jest jednym z cenniejszych eksponatów w zbiorach muzeum.
4 W 1984 r. wystawa ze zbiorów siennickich „Zaangaowanie absolwentów siennickich szkó w odbudow szkol- nictwa po pierwszej i drugiej wojnie wiatowej” zaja pierwsze miejsce w ogólnopolskim konkursie. Podobnie w 1985 roku uhonorowano ekspozycj „Czyn niepodlegociowy sienniczan 1914 – 1920 i 1939 – 1945”.
5 Przykadem moe by Wadysaw Konopski z Cegowa, absolwent seminarium z 1918 roku, czonek POW i uczestnik wojny 1919 – 1920. W 1985 r. zapozna si ze zbiorami muzeum, zwaszcza wystaw „Czyn niepodlego- ciowy sienniczan 1914 – 1920 i 1939 – 1945”. Na przykadzie zgromadzonych eksponatów, w tym take swoich dokumentów, przedstawi swojej wielopokoleniowej rodzinie udzia w tych zmaganiach.
6 Wpis z 23 czerwca 1973 r. do Ksigi pamitkowej muzeum.
Dzieci ze Szkoy Podstawowej w Nowej Pogorzeli zwiedzaj muzeum z wychowawczyni Lucyn Michalik – sienniczank, kronikarzem Stowarzyszenia.
35
pamitniki i wspomnienia oraz eksponaty archeolo- giczne i zabytki kultury ma- terialnej. XVIII-wieczne, oryginalne sklepienia daw- nych sal lekcyjnych two- rzyy szczególn atmosfer, przybliay klimat okre- su carskiego seminarium. Zdawao si, e na kracach korytarzy sycha jeszcze echa polece rosyjskich na- uczycieli.
Pokazano okres rusyfikacji, a take sylwetki tych uczniów i nauczycieli, którzy nie ulegli naciskom zaborczych wadz. Cz ekspozycji powicono historii Siennicy, et- nografii i kulturze materialnej regionu siennicko-kobielskiego.
Wspólnymi siami zebrano okoo 3 tysicy eksponatów i dokumentów. Do dzi pe- ni one wan funkcj edukacyjn, wychowawcz i dydaktyczn.7 Od dwóch lat wik- szo zbiorów siennickiego muzeum zostaa przeniesiona do budynku po dawnych warsztatach szkolnych. Pod opiek Tadeusza Gnoiskiego – wnuka patronów szkoy i jej absolwenta – nadal peni swoje funkcje.
Zdarzao si, e zwiedzajcy muzeum rozpoznawali przedstawione na ekspozycjach postacie. Przekazywane przez nich informacje uzupeniay wiedz o dziejach szkoy i Siennicy. Czsto wzbogacali ekspozycj rodzinnymi pamitkami. Wizyty te byy oka- zj do ukazywania historii szkoy, jej zwizków i wpywu na miejscowe rodowisko.
Muzeum jest sukcesem Koa Sienniczan i Stowarzyszenia Absolwentów i Wycho- wanków Szkó Siennickich, dum szkoy i caego rodowiska siennickiego. „Jako Sien- niczanka z urodzenia i wyksztacenia ciesz si, e powstao tego typu muzeum. Pozwa- la nam wróci do dawnych lat, przypomnie sobie histori i tradycje Siennicy, uczy si patriotyzmu” – zapisaa w Ksidze pamitkowej Janina Baranowska (Antosiewicz). W podobnym duchu wypowiedzia si ówczesny wicedyrektor Departamentu Muzeów Ministerstwa Kultury i Sztuki – dr Franciszek Midura. Oceni on, e gromadzc zabyt- ki, lepiej poznajemy histori, nade wszystko za „wychowujemy w duchu patriotyzmu nasz modzie”.8 Tu znajduje si „czstka Polski”. W niej zostay generacje sienniczan – te generacje Kolumbów, którzy uczyli, jak y, pracowa, jak suy Ojczynie – zauwayli uczestnicy konferencji metodycznej nauczycieli.9 Dla innych „wzruszajco i przyjemnie otrze si o mury tak zasuonej i zacnej placówki krzewienia polskoci, patriotyzmu oraz wzorowego ksztacenia i wychowania wielu pokole”.10
7 Wicej na temat zbiorów, ich klasyfikacji i form wykorzystania: S. Czajka, Zbiory muzeum siennickich szkó. Stowarzyszenie Absolwentów i Wychowanków Szkó Siennickich, Siennica 2009, s. 4 – 26.
8 Wpis z 2 czerwca 1983 r. 9 Wpis z 12 kwietnia 1984 r. 10 Marszaek sejmiku województwa siedleckiego – T. Lipiski, wpis z 20 listopada 1990 r.
Maturzyci z 1961 r. w muzeum podczas spotkania klasy w 2011 r.
36
Corocznie ze zbiorami muzeum zapoznaj si setki osób z Siennicy, najbliszych miejscowoci, z rónych regionów Polski, a nawet z odlegych stron wiata – byli tu m.in. obywatele Kolumbii, Nowej Zelandii, Republiki Poudniowej Afryki, ameryka- skiego stanu Alaska i wielu innych. Dua te jest rozpito wiekowa zwiedzajcych. Docieraj tu uczniowie wszystkich poziomów ksztacenia – i zaawansowani wiekiem seniorzy.
Zbiory siennickie s spoecznie prowadzonym regionalnym muzeum o charakte- rze owiatowo-etnograficznym, ciekawym nie tylko dla Mazowsza. Kilkanacie tysicy zwiedzajcych zetkno si z klimatem naszej maej siennickiej ojczyzny – „sanktu- arium patriotyzmu sienniczan”, jak to okrelia jedna z osób zwiedzajcych muzeum.11
Corocznie muzeum odwiedza wiele wycieczek grupowych i turystów indywidual- nych. Odgrywa ono wyjtkow rol w budowaniu lokalnej tosamoci, jest dum ko- lejnego pokolenia absolwentów, wizytówk szkoy i Siennicy.12
Istnieje potrzeba zapewnienia bogatym zbiorom siennickiego muzeum odpowied- niego miejsca. Planowane od kilku lat otwarcie w Siennicy centrum turystyczno-re- kreacyjnego w zabytkowym budynku poklasztornym stworzyoby moliwo powrotu zbiorów muzealnych do dawnych barokowych sal wystawienniczych.
Stanisaw Czajka
11 K. Burchard, przewodniczcy Fundacji Promocji Muzyki Polskiej, b. instruktor Chóru Uniwersytetu Warszawskie- go. Wpis z 5 czerwca 2005 r.
12 Por. J. Rell, „Muzeum Szkolne” nr 1, s. 3.
Kustosz muzeum Tadeusz Gnoiski, wnuk patronów szkoy, w sali muzealnej.
37
Publikacje wydane przez Koo Sienniczan oraz Stowarzyszenie Absolwentów i Wychowanków Szkó Siennickich
Ju w okresie midzywojennym (od I zjazdu sienniczan w 1923 roku) rozpoczto gromadzenie wspomnie oraz opracowa zwizanych z wydarzeniami z czasu poby- tu w szkole i pracy pedagogicznej absolwentów. Dotyczyy one gównie okresu zabo- rów, walki z rusyfikacj oraz organizowania ruchu sprzeciwu i przygotowa do walki o woln Polsk. Zachcano te uczestników wojny polsko-bolszewickiej z 1920 roku do utrwalenia swoich przey i wkadu w t walk. Jednak wikszo zebranych materia- ów nie zachowaa si po II wojnie wiatowej.
Na wiksz skal zajto si tymi problemami dopiero w okresie powojennym, po zjedzie absolwentów w 1957 roku, a wic po tak zwanej odwily padziernikowej. Zarzd Koa Sienniczan opracowa wówczas ankiet i zaprosi absolwentów do pisania i nadsyania wspomnie, opracowa oraz pamitek z okresu nauki, pracy zawodowej i spoecznej. Napyno wiele prac. Wikszo dotyczya czasu zaborów, I i II wojny wiatowej oraz okresu odbudowy po 1945 roku. Chodzio teraz o to, aby zebrane ma- teriay i pamitki uchroni przed zapomnieniem, std powstaa idea utworzenia Izby Pamitek – szkolnego muzeum. Jej oficjalne uroczyste otwarcie odbyo si 14 czerwca 1975 roku.
W prasie zwizkowej, w dziennikach oraz pismach historycznych i spoeczno-pe- dagogicznych zaczy si ukazywa coraz czciej artykuy i opracowania dotyczce hi- storii siennickich szkó pedagogicznych, osigni nauczycieli i wychowanków. Nadal, najczciej przy okazji zjazdów sienniczan, ukazuj si artykuy o siennickiej szkole w pismach lokalnych oraz ogólnopolskich dziennikach i czasopismach, m.in. w „Zielo- nym Sztandarze”, „Gosie Nauczycielskim”, „Nowej Szkole” i innych. Na kolejne zjazdy absolwentów przygotowywano biuletyny zjazdowe oraz tematyczne opracowania, wy- korzystujce zebrane dotychczas materiay i wspomnienia.
W czasie dziaalnoci zorganizowanego ruchu absolwenckiego wydano samodziel- nie lub przyczyniono si w znacznym stopniu do wydania 16 publikacji w postaci ksi- ek, biuletynów i innych wydawnictw. Publikacje te stanowi cenny dorobek sienni- czan, s ródem wiedzy o historii szkoy, losach jej wychowanków, a take o Siennicy i jej mieszkacach.
Do najwaniejszych publikacji opracowanych i wydanych przez sienniczan mona zaliczy te omówione poniej.
WYDAWNICTWA OGÓLNE
W subie wsi i kraju – w setn rocznic powstania Seminarium Nauczycielskiego w Siennicy. Ludowa Spódzielnia Wydawnicza, Warszawa 1966. Komitet redakcyjny: Bronisaw Gass, Stanisaw Gnoiski, Stanisaw Jagodziski, Fran- ciszek Król, Henryk towski, Stanisaw Rysko Spis treci Od Komitetu Redakcyjnego
38
Cz pierwsza Bronisaw Gass – Siennica. Krótki rys historyczno-geograficzny Siennicy i okolicy • Bronisaw Gass –Wie mazowiecka po powstaniu styczniowym do pierwszej wojny wiatowej • Bronisaw Gass – Owiata ludowa na wsi mazowieckiej w organizacji rz- dowej Cz druga Stanisaw Jagodziski – Dziaalno Seminarium Nauczycielskiego w Siennicy w la- tach 1867 – 1905 • Stanisaw Jagodziski – Rewolucyjne lata 1905 – 1906 • Stanisaw Jagodziski – Po 1906 roku • Stanisaw Jagodziski – W polskim seminarium • Sta- nisaw Gnoiski – Gimnazjum mskie • Stanisaw Gnoiski – Pod terrorem okupanta • Stanisaw Gnoiski – Lata odbudowy • Stanisaw Gnoiski – Ni tradycji a nowe zadania Cz trzecia Henryk towski – Kazimierz Gnoiski • Franciszek Król – Wspomnienie o Hipolicie Gnoiskiej Wspomnienia Bronisaw Chrócicki, Jan Cudny, Stanisaw Sikorski, Pawe Chadaj, dr Karol Mitkie- wicz, Jan Pierzan Sylwetki Pawe Chadaj – Jan Wonicki • Stanisaw Jagodziski – Stanisaw Najmoa, Ludwik Suda • Teodor Kaczyski – Antoni Konewka • Henryk towski – Stanisaw Wielgo- sek • Stanisaw Rysko – Stanisaw Wicek
W subie wsi i kraju to wyjtkowo cenna publikacja – monografia siennickiej szko- y na tle historii Mazowsza; zawiera wiele ciekawych i znaczcych materiaów dotycz- cych jej pocztków w okresie zaborów, losów w II Rzeczypospolitej i po wojnie (kursy pedagogiczne dla nauczycieli ludowych, Seminarium Nauczycielskie oraz gimnazjum i Liceum Pedagogiczne). Jak pisano w recenzjach, jest to „przyczynek do poznania dziejów naszego szkolnictwa, naszej myli pedagogicznej, stanowi bogaty materia po- znawczy w jubileuszowym roku tysiclecia Polski”.
Publikacje w „Wiadomociach Historycznych” – dwumiesiczniku Ministerstwa Owiaty i Wychowania, m. in. artyku autorstwa sienniczan Siennica jednym z orodków owiaty i kultury na Mazowszu (1981, nr 5/138). Zawarto w nim histori i osignicia Seminarium Nauczycielskiego i Liceum Pedagogicznego.
Publikacje w „Przegldzie Historyczno-Owiatowym” – kwartalniku ZNP (1981, nr 3/93): Ryszard Wroczyski – Kursy pedagogiczne i Seminarium Nauczycielskie w Siennicy (1867 – 1936). Wspomnienia: Gabriela Kosiska, Bronisaw Skaryski, Wadysaw Sopiski, Antoni Kozowski, Leon Chrust, Ludwik Strynkiewicz, Wadysaw Czmoch, Jan Sayga, Jan Kowalik, Piotr Lasota, Stanisaw Bober, Bolesaw Sianecki
39
Nauczyciel nie zoy broni. Sienniczanie w tajnym nauczaniu i w zbrojnym ruchu oporu w latach 1939 – 1945. 1985. Spis treci Sowo wstpne – Zarzd Koa Sienniczan • Franciszek Wasnik: Ogólna sytuacja w powiecie omyskim. Od dziaalnoci spontanicznej do zorganizowanych form pracy. Tajne nauczanie na poziomie szkoy redniej. Tajne nauczanie na poziomie szkoy po- wszechnej. Metody nauczania w owiacie konspiracyjnej. Wynagrodzenie nauczycieli za tajne nauczanie. Represje za tajne nauczanie. • Antoni Kozowski – Tajna Organiza- cja Nauczycielska (TON) w Lublinie. • Wspomnienia nauczycieli: Franciszek Klusko, Franciszek Lorens, Ludwik Wnuk, Stanisaw Budzyski, Wadysaw Rosa, Jan Kowalik, Stanisaw Gnoiski, Stanisawa Maniak-Ostrowska, Helena Królakówna, Janina Jur- kowska, Irena Wonicówna, Sabina Nowakowska, Regina Jastrzbska-Szczsna
Publikacje w „Roczniku Miskomazowieckim” – Towarzystwa Przyjació Miska Mazowieckiego, m.in:
Zeszyt 3 (1995 – 1996) i Zeszyt 4, cz. I i II (1997 – 1998): Stanisaw Czajka – Dzieje Seminarium Nauczycielskiego w Siennicy w latach 1866 – 1936 • Stanisaw Gnoiski – Wyzwolenie (Wspomnienia, lipiec 1944 – wrzesie 1945) • Roman Lunia – Dzie- je owiaty i szkolnictwa podstawowego w powiecie Misk Mazowiecki w latach 1945 – 1975.
Zeszyt 17 (2009): Bolesaw Sianecki – XV Zjazd Stowarzyszenia Absolwentów i Wy- chowanków Szkó Siennickich • Jerzy Smoliski – Sprawozdanie Zarzdu Stowarzysze- nia za okres od XIV zjazdu, to jest od 11 czerwca 2005 roku do 30 maja 2009 roku • Marianna Górska – Najwaniejsze wiadomoci z przebiegu XV Zjazdu Stowarzyszenia Absolwentów i Wychowanków Szkó Siennickich i wadze Stowarzyszenia.
Zeszyt 20 (2012): Tadeusz Gnoiski – Sienniczanie parlamentarzyci. • Stanisaw Gnoiski – Zota jesie.
Ocali od zapomnienia... Sownik biograficzny nauczycieli zasuonych dla owiaty i Zwizku Nauczycielstwa Polskiego w powiecie Misk Mazowiecki, zeszyt pierwszy – 2005; zeszyt drugi – 2006. Inicjatorem i redaktorem publikacji jest Marianna Górska. Wydanie byo moliwe dziki finansowemu wsparciu Oddziau ZNP w Misku Mazowieckim, Stowarzyszenia Absolwentów i Wychowanków Szkó Siennickich oraz Urzdu Marszakowskiego. Na 425 biogramów nauczycieli najliczniejsz grup stanowi absolwenci siennickich szkó pedagogicznych.
Przez pokolenia. 145 lat szkó siennickich. Zespó Szkó im. Hipolity i Kazimierza Gnoiskich, Siennica 2011. Zespó redakcyjny: Lucyna Czajka, Tadeusz Gnoiski, Anna Jackowska, Magorzata Podstawka, Wanda Skorek, Magdalena Urbaniak, Agata Wsowska Spis treci Wstp • Tadeusz Gnoiski – Historia siennickich szkó • Tadeusz Gnoiski – Wybra-
40
ne wane wydarzenia z dziejów siennickich • Wanda Skorek – Pocztki gimnazjum w Zespole Szkó w Siennicy • Magorzata Podstawka – W trosce o mode pokolenie • Agata Wsowska – Ceremonia Zespou Szkó • Lucyna Czajka, Anna Jackowska – Zespó Szkó w roku jubileuszowym • Rok z ycia szkoy w obiektywie • Wanda Sko- rek – Stypendyci • Wanda Skorek – Aktywno i sukcesy uczniów w roku szkolnym 2009/10 • Tadeusz Gnoiski – Siennickie Muzeum Szkolne • Jerzy Smoliski – Stowa- rzyszenie Absolwentów i Wychowanków Szkó Siennickich
WYDAWNICTWA ZJAZDOWE
„Sienniczanin” – biuletyn pozjazdowy w 100-lecie Seminarium Nauczycielskiego i Liceum Pedagogicznego w Siennicy 1966 r. Warszawa 1968. Komitet redakcyjny: Stanisaw Rysko, Henryk towski, Teodor Kaczyski Spis treci Od redakcji • Jubileusz siennicki w prasie i audycjach radiowych • Odsonicie pa- mitkowych tablic • Uchwalenie depesz • Z przebiegu zjazdu sienniczan • Rola i zna- czenie Mazowsza w dziejach Polski • Owiata i kultura w powiecie miskim w 20-leciu Polski Ludowej • Rozliczenie finansowe zjazdu • Ze starych akt • Odnaleziony doku- ment konspiracyjnego kóka modziey siennickiej z 1912 r. • Uchwaa wiecu nauczy- cielskiego w Warszawie, grudzie 1905 r. • Tradycje siennickie • Artykuy o zjedzie: „Trybuna Ludu” z 9 lipca 1966; „Zielony Sztandar” z 4 wrzenia 1966; „Rolnik Spó- dzielca” sierpie 1966; „Gos Nauczycielski” z 29 stycznia 1967 • Ci, co odeszli – wspo- mnienia o Bronisawie Koziku, Józefie Kulce, Wadysawie Dobrowolskim, Benedykcie Kubskim, Franciszku Gliwiczu, Bronisawie Chrócickim, Szczepanie Kowalczyku • Przed ostatnim zjazdem
„Sienniczanin” – jednodniówka wydana z okazji otwarcia Izby Pamitek po Siennic- kiej Szkole Pedagogicznej. Siennica 1973. Komitet Redakcyjny: Antoni Kozowski, Henryk towski, Stanisaw Rysko Spis treci Izba Pamitek – Zarzd Koa Sienniczan • Stanisaw Gnoiski – Ostatnie wiadectwa maturalne • Eugenia Gliwiczowa – Z siennickich refleksji • Józef Swato – Muzyka i piew w siennickich wspomnieniach • Marian Kielak, Stanisaw Gnoiski – Siennic- ka szkoa o nowym profilu • „Jutrzenka” • Ci, co odeszli
Informator absolwentów b. szkó pedagogicznych w Siennicy. Siennica 1978. Komitet redakcyjny: Antoni Kozowski, Wadysaw Duszczyk, Henryk towski, Teo- dor Kaczyski, Jan Jaocha Spis treci Siennickie pomniki – Zarzd Koa Sienniczan • Zarys dziejów siennickiej szkoy – Zarzd Koa Sienniczan • Stanisaw Marek – Zespó Szkó Zawodowych w Siennicy • Wadysaw Duszczyk – Koo Sienniczan • Antoni Kozowski – Zwizek Nauczycielstwa Polskiego w pamitnikach sienniczan • Ci, co odeszli – wspomnienia Henryka tow-
41
skiego i Antoniego Kozowskiego o Eugenii Gliwiczowej, Józefie Swatoniu, Gabrieli Kosiskiej,