ŚPIEWNIK RAJDOWY - RAJD ESKULAPÓW 2011

  • View
    540

  • Download
    2

Embed Size (px)

Text of ŚPIEWNIK RAJDOWY - RAJD ESKULAPÓW 2011

PIEWNIK RAJDOWYXVIII RAJD ESKULAPW PILSKO 11.11-13.11.2011

Krakw 2011

***piewnik Rajdowy powsta na potrzeby Reaktywowanego Rajdu Eskulapw - kontynuacji tradycji Akademii Medycznej im. Mikoaja Kopernika w Krakowie z lat 60., 70. i 80. XX w. jesiennych zazw studenckich w grach.

WYDANIE IOpracowano na podstawie: - piewnika prof. Edwarda Czerwiskiego - piewnika Bractwa Czapki Studenckiej - piewnika Malwiny Birczyskiej Opracowa: Marcin Wglarz Wszelkie sugestie nt. proponowanych zmian w piewniku prosz notowa i przekaza po powrocie z Rajdu organizatorom.

Kontakt do organizatorw podczas Rajdu: - Tadeusz Hessel 511 165 621 (trasa krtka) - Marcin Wglarz 507 828 896 (trasa duga)

2

SPIS TRECIBIESIADNE BAL NA GNOJNEJ BAL U WETERANW BARANEK BIAY MI CZTERY RAZY PO DWA RAZY GDYBYM MIA GITAR HANKO I ZNOWU NIEPRZESPANA NOC KAROLINKA KOLOROWE JARMARKI KRAMBAMBULI MY, CYGANIE PIJ, PIJ, PIJ BRACIE, PIJ PIJE KUBA DO JAKUBA SZA DZIEWECZKA UKRAINA (HEJ SOKOY) W ZIELONYM GAJU GRALSKIE GRALU, CZY CI NIE AL HEJ, BYSTRA WODA HEJ, GROL, JO SE GROL IDZIE DYSC W MUROWANEJ PIWNICY ZASIALI GRALE OWIES3

8 9 11 13 14 17 18 20 22 23 24 25 26 27 29 30 31 33 35 36 37 38 40

TURYSTYCZNE BIESZCZADZKIE ANIOY CZARNY BLUES O CZWARTEJ NAD RANEM DESZCZOWE LATO GDZIE TA KEJA? HISZPASKIE DZIEWCZYNY JAK DOBRZE NAM ZDOBYWA GRY LATO Z PTAKAMI ODCHODZI MORSKIE OPOWIECI PIE POEGNALNA PONIE OGNISKO I SZUMI KNIEJE PONIE OGNISKO W LESIE OBOZOWE TANGO ZNW WDRUJEMY PATRIOTYCZNE BIAE RE CHABRY Z POLIGONU MY, PIERWSZA BRYGADA O MJ ROZMARYNIE PRZYBYLI UANI SZARA PIECHOTA WOJENKO, WOJENKO ROZRYWKOWE AGNIESZKA ALE TO JU BYO AUTOBIOGRAFIA BAKA BOSO4

42 45 47 48 49 50 51 52 55 56 57 58 59 61 63 65 67 68 69 70 73 75 76 78 79

BRACKA CHOD POMALUJ MJ WIAT CO TY TUTAJ ROBISZ DESZCZE NIESPOKOJNE GDY NIE MA DZIECI JEDZIE POCIG Z DALEKA JESTEMY NA WCZASACH JOLKA JU NIE MA DZIKICH PLA KOYSANKA DLA NIEZNAJOMEJ MAGOKA NIE PACZ EWKA NIE MOG CI WIELE DA NOGI O ELA O PEGGY BROWN PRZEYJ TO SAM RA I BEZ WEHIKU CZASU WHISKY WDKA WSI DO POCIGU BYLE JAKIEGO Z TWARZ MARLYN MONROE W TYCH POMIENIACH LICI ZAWSZE TAM GDZIE TY DODATEK BALLADA O JANKU WINIEWSKIM GDZIEKOLWIEK BDZIESZ5

80 82 83 85 86 87 88 90 92 94 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 112 114

DNI KTRYCH NIE ZNAMY FILANDIA HALLELUJAH KOMU DZWONI MIO RONIE WOK NAS MODLITWA MURY NASZA KLASA TA NASZA MODO YESTERDAY WHAT A WONDERFUL WORLD WSPOMNIENIE ZEGARMISTRZ WIATA

115 116 117 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128

6

PIEWNIK RAJDOWY

BIESIADNE

7

BAL NA GNOJNEJa d Nieprzespanej nocy znojnej E a Jeszcze mam na ustach lad U Grubego Joska przy ulicy Gnojnej Zebra si ferajny kwiat. Bez jedzenia i bez spania, Byle byoby co pi, Kiedy na harmonii Felu zaiwania, Trzeba taczy, trzeba y! a E Harmonia na trzy czwarte z cicha rnie, E a Ferajna taczy, wszystko z drogi! a d Z szaconkiem, bo si moe skoczy le, E a Gdy na Gnojnej bawimy si. Kto zna Antka, czule mojr! Ale jeden nie zna jej I narazi si dlatego na dintojr, Skoczy si z przyczyny tej. Jak latarnie ciemno wic, Smtnie gwide nocny str, A kat Maciejowski tam, pod szubienic, Na Antosia czeka ju. Harmonia na trzy czwarte z cicha ka, Ferajna taczy, ja nie tacz. Dlaczeg bal na Gnojnej Jak co dnia, Gdy mnie jednej pary dzi brak.

8

BAL U WETERANW Dzisiaj bal u weteranw, A Kady zna tych panw, Bo tam co niedziela E7 Jest zabawy wiela A Cho komitet za wstp bierzy A Czterdzieci halerzy, A Ale wyzna szczerzy, E Co wart ta, joj. A E7 A A muzyczka, ino, ano, A A muzyczka rnie, A Bo przy tej muzyczce E7 Goci bawi si (wesoo!). A Wszystko jedno, czy to mska, A Czy to damska jest, Byli tylko rna E7 Fest a fest. A E7 A A tam znowu jaki frajer Wielki pienidz traci, Trzy kolejki piwa Przy bufecie paci. Ty do niego ani sowa, Naj ci Bg zachowa, Bo on z yczakowa Jest, ta joj. A tam znowu jaka szara Mocno si obraa, Bo ja mam nagniotki, Naj no pan uwaa. Id-e ty, nie gadaj wiele, Ty cywilne ciele,9

Bo ci w morda strzel Ta ju, ta joj. A tam w tyli, pan Bazyli, Przeprasza na chwili, Bo mu spodnie pkli Na samiutkiej tyli. Tu agrafk si nie chwyci Trzeba i po nici, Bo si goe wici Fest, ta joj. O pnocy si zjawili Jacy dwaj cywili, Mordy podrapane, Wosy jak badyli. Nic nikomu nie mwili, Ino w mordy bili l bal zakoczyli, Ta ju, ta joj. Upyno maowieli Stoj przy bufeci. "Daj no"- mwi- "wdki, Ty glumgurski cieci!" Tu bufeciarz ju nie strzyma, Zapa za obrzyna. I tak ich wydyma e joj ta joj.

10

BARANEK Ach ci ludzie, to brudne winie A co napletli o mojej dziewczynie d jakie bzdury o jej naogach A to po prostu lito i trwoga d tak to bywa, gdy kto zazdroci D kiedy brak mu wasnej mioci g plotki podzi, mnie nie zaszkodzi adne obce zo Ad na mj sposb widzie j Ad Na gowie kwietny ma wianek Ad w rku zielony badylek Ad a przed ni biey baranek gd a nad ni lata motylek Ad Krzywd robi mojej panience oplu chc j podli zboczecy utopi chc j w morzu zawici paranoicy, podli sadyci utaplani w brudnej rozpucie a na gbach faszywy umiech byle zagna do swego bagna, ale wara wam ja j przecie lepiej znam Na gowie kwietny ma wianek w rku zielony badylek a przed ni biey baranek a nad ni lata motylek

11

Znw widzieli j z jakim chopem znw wyjechaa do St. Tropez znw mczya si Boe drogi znw na jachtach mya podogi tylko czemu rce ma biae chciaem zapyta, zapomniaem ciao konic skina doni wspara skro o skro znw zapadem w ni jak w to Na gowie kwietny ma wianek w rku zielony badylek a przed ni biey baranek a nad ni lata motylek Ech, dziewczyna piknie si stara kosi pienidz, ma Jaguara trudno prac z mioci zgodzi rzadziej moe do mnie przychodzi tylko pyta kryjc rumieniec czemu patrz jak potpieniec czemu zgrzytam, kiedy si pyta czy ma adny biust czemu tocz pian z ust? Na gowie kwietny ma wianek w rku zielony badylek a przed ni biey baranek a nad ni lata motylek

12

BIAY MI Biay mi dla dziewczyny, a d Ktra kocham i kocha bd wci. F G a E Lecz dziewczyna jest ju z innym a d I pozosta mi po niej smutek, al. F G a E Hej, dziewczyno! Spjrz na misia. On przypomni, on przypomni chopca ci, Nieszczliwego, biaego misia, Ktry w oczach ma tylko same zy.

Pynie czas, tak jak rzeka, I nie wrc, nie wrc tamte dni. W moim sercu jest dzi rana, Ktra zetrze moesz tylko ty.

13

CZTERY RAZY PO DWA RAZY Czy normalna zwyka ciocia D Moe dawa jak ta kocia? e Ale owszem czemu nie, G/A Cioci te naley si! D Cztery razy po dwa razy, D Osiem razy raz po raz, e O pnocy ze dwa razy G/A I nad ranem jeszcze raz. D Czy normalny podchory Moe by przyczyn ciy? Ale owszem czemu nie, Jemu te naley si! Czy normalnej zwykej pannie Mona zrobi dziecko w wannie? Ale owszem czemu nie, Pannie te naley si! Czy normalna zdrowa rybka moe zgwaci wielorybka? Ale owszem czemu nie, rybce te naley si! Czy normalny facet z brdk, Moe zosta prostytutk? Ale owszem czemu nie, Jemu te naley si!

14

Czy normalny facet z wsem, Moe zosta dzi alfonsem? Ale owszem czemu nie, jemu te naley si! Kady rolnik postpowy, Sam zapadnia swoje krowy. Kada krowa postpowa, Rolnikowi da gotowa! Czy normalny zdrowy student, Moe raz w tygodniu z trudem? Oj niestety, oj nie, nie, On w stowce ywi si! Czy normalny zdrowy byk, Moe z krwk cyk, cyk, cyk? Ale owszem czemu nie, Jemu te naley si! Czy normalny zwyky led, Moe z fldr dzieci mie? Ale owszem czemu nie, Jemu te naley si! Czy dziewczyna z zawodwki, Moe dawa za dwie stwki? Ale owszem czemu nie, Nawet stwka przyda si! Czy normalny zdrowy zajc Moe zgwaci uciekajc?15

Ale owszem czemu nie, Jemu te naley si! Czy normalna zwyka mucha Moe zgwaci karalucha? Ale owszem czemu nie, Jemu te naley si!

16

GDYBYM MIA GITAR Gdybym mia gitar To bym na niej gra Opowiedziabym o swej mioci Ktr przeyem sam . A wszystko te czarne oczy Gdybym ja je mia Za te czarne, cudne oczta Serce, dusze bym da. Fajki ja nie pal Wdki nie pij, Ale z alu, z alu wielkiego Ledwie co yj. A wszystko te czarne oczy ... Ludzie mwi gupi, Po co ty j bra Po co to dziewcz czarne, figlarne Mocno pokocha. A wszystko te czarne oczy...

17

HANKO Apaszem Stasiek by, w krg znay go ulice, W ciemnych spelunkach, gdzie pode ycie wre, Kochank jego bya zwyka ulicznica, Co gdzie na rogu sprzedawaa ciao swe. Pomimo to Stach kocha swoj Hank, Cho nie raz bi, katowa a do krwi, Lecz kiedy znw przeprasza sw bogdank, To czue sowa do uszu szepta jej. Hanko, o Tobie marz wrd bezsennych nocy. Hanko, ja bez ciebie nie potrafi y, I tak bym si wpatrywa w twoje oczy, I przy twym boku ja tylko chciabym by. Hanko, twe ciao sodko pry si przegina. Hanko, daj usta niech przeminie bl i al, e w oczach zy, ja wiem, to moja wina, Lecz ycie pynie wrd tak burzliwych fal. Gdy Stach dowiedzia si, e Hanka go zdradzia, To si rozemia swym okrutnym uhuhuhu. W spelunce tam gdzie granda wdk pia, I Stasiek pi, cho serce z blu ka. Po roku znw Stach spotka swoj Hank, A w rku bysn dugi, ostry n, Tym noem w serce pchn swoj bogdank, A nad jej trupem szepta: Cem zrobi c?

18

Hanko, o tobie marz wrd bezsennych nocy. Hanko, ja bez ciebie nie potrafi y, I tak bym si wpatrywa w twoje oczy, I przy twym boku ja tylko chciabym by. Hanko, twe ciao z blu pry si przegina, Hanko, daj usta niech przeminie bl i al, e w sercu n, ja wiem, to moja wina Lecz ycie pynie wrd tak burzliwych fal.

19

I ZNOWU NIEPRZESPANA NOC Ref. 2x I znowu nieprzespana noc, (i nieprzespana noc) I znowu zmarnowany dzie, ( zmarnowany dzie) Czas ycia krtki, (oj ycia krtki) Napijemy si wdki. (napijemy si). 1. Napijemy si wina Napijemy si piwa Ale od piwa Gowa si kiwa 2. W Zakopanem miecie gwnem Baca bac zabi gwnem Cy go zabi cy nie zabi W kadym razie go osabi. 3. W Zakopanem przy fontannie Baca zabra cnot pannie Cy jej zabra cy nie zabra W kadym razie j rozbabra. 4. W Zakopanem na uboczu Baca bac topi w moczu Cy go topi cy nie topi W kadym razie moczu popi.

20

5. Pyta student si dziekana Co to s

Search related